Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

v.vacat

Gracz
  • Liczba zawartości

    198
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Typ Konta

    Premium

Zawartość dodana przez v.vacat

  1. Mega! Artykuł to raj dla fanów motoryzacji! Give me more!
  2. To ja Tobie dziękuję, że zdecydowałeś się na udział! ❤️
  3. v.vacat

    nowy-lad-prpg-2027

    @.Nati nie chcesz może działać w Project News słoneczko?
  4. Dzień dobry, drodzy czytelnicy! Z tej strony tradycyjnie @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Przedstawiam Wam trzeci materiał z cyklu „Z kamerą na akademii...”, w którym to przyglądamy się przebiegowi akademii w różnych frakcjach bądź biznesach dostępnych dla graczy ProjectRPG. W swojej dzisiejszej publikacji chciałbym opowiedzieć Wam wraz z moimi respondentami kilka słów o przebiegu akademii w biznesie, którym jest Redakcja Prasowa Project News. Biznes, o którym wspomniałem, na początku miesiąca, a dokładniej w dniach od 1 do 7 lutego, przeprowadził rekrutację umożliwiającą wstąpienie w swoje szeregi. W dniu 7 lutego zarząd Redakcji Prasowej Project News opublikował wyniki rekrutacji, z których możemy się dowiedzieć, że na stanowisko Praktykanta zostało przyjętych 7 osób! Jesteście ciekawi, jakie zdanie o przebiegu akademii w Redakcji Prasowej Project News mają jej uczestnicy? Zapoznajcie się z tą sondą! Przed rozpoczęciem głównej części swojego materiału pragnę poinformować, że wszyscy respondenci w trakcie udzielania odpowiedzi na moje pytania byli uczestnikami akademii na randze Praktykant. Zapraszam Was do zapoznania się z rozmową z moim pierwszym gościem, którym był Praktykant @globift3. v: @v.vacat | g: @globift3 v: Dzień dobry! Jestem @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechciałbyś odpowiedzieć mi na kilka pytań w ramach sondy związanej z Twoją akademią w Project News? g: Witam, z tej strony Szofer @globift3 z San Andreas Transport Corporation oraz Praktykant z Redakcji Prasowej Project News. Chętnie odpowiem na Twoje pytania. v: Cieszę się! Czy mogę Cię prosić, byś przedstawił się naszym czytelnikom? g: A więc tak: nazywam się Mateusz, mam 18 lat, interesuję się mechaniką samochodową oraz motocyklową i jest to mój zawód. v: Powiedz mi, proszę, dlaczego zdecydowałeś się na udział w rekrutacji do Project News? g: Chciałem spróbować czegoś nowego i trochę urozmaicić sobie rozgrywkę. v: Czy mógłbyś mi opowiedzieć coś na temat atmosfery panującej w biznesie oraz o zarządzie biznesu Project News? g: O atmosferze w biznesie mogę powiedzieć, że cały czas jest luźno i widać po prostu, że zarząd oraz członkowie są wyrozumiali oraz pomocni. v: Jakie są Twoje odczucia po pierwszych dniach w Project News jako Praktykant? g: Mam dobre odczucia po paru pierwszych dniach. Tylko teraz trochę stresuję się egzaminem. v: Jak byś opisał swojego szkoleniowca z akademii? Kto to jest i jak Ci się z tą osobą współpracuje? g: Mój szkoleniowiec jest bardzo pomocny, miły i wesoły – jest nim nie kto inny jak @MrBeast. Cóż, dużo z nim nie współpracowałem, więc ciężko coś tu powiedzieć, ale wydaje się, że współpraca z nim to będzie czysta przyjemność. v: Z takim szkoleniowcem przyswajanie nowych wiadomości musi być przyjemnością! Chciałbym zadać Ci kolejne pytanie. Który z elementów szkolenia najbardziej Ci się podobał i dlaczego akurat ten? g: Najbardziej podobał mi się element szkolenia o autach biznesowych, ponieważ kocham jeździć furkami. v: Czy stresujesz się wizją egzaminu kończącego Twoją akademię? Czy masz w głowie plan, co zrobisz, jeśli Ci się nie powiedzie? g: Trochę się stresuję egzaminem końcowym. Jeśli nie zdam, mówi się trudno i idzie się dalej, może następnym razem się uda. v: To było ostatnie pytanie dla Ciebie! Bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi oraz czas, który mi poświęciłeś. Czy chciałbyś kogoś pozdrowić, korzystając z okazji, że będziesz występować na łamach Project News? g: Chciałbym pozdrowić @kubunio12345, @skizv, @ropadek oraz całą społeczność z San Andreas Transport Corporation. Następnym Praktykantem, którego poprosiłem o krótką rozmowę, był @sicario*. v: @v.vacat | s: @sicario* v: Dzień dobry! Jestem @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechciałbyś odpowiedzieć mi na kilka pytań w ramach sondy związanej z Twoją akademią w Project News? s: Witam, Praktykant @sicario* z Redakcji Prasowej Project News. Z chęcią odpowiem na wszystkie pytania. v: Cieszę się! Czy mogę Cię prosić, byś przedstawił się naszym czytelnikom? s: Mam na imię Bartek, mam 17 lat i mieszkam w województwie podkarpackim. Interesuję się wędkarstwem i motoryzacją. v: Powiedz mi, proszę, dlaczego zdecydowałeś się na udział w rekrutacji do Project News? s: Wyglądało to tak, że przeglądałem sobie forum i zobaczyłem, że Redakcja Project News otworzyła rekrutację. Po kilku chwilach namysłu postanowiłem, że w sumie chciałbym spróbować swoich sił jako redaktor i jako że jestem nową personą na serwerze, poprzez biznes poznam super osoby. v: Czy mógłbyś mi opowiedzieć coś na temat atmosfery panującej we frakcji oraz o zarządzie biznesu Project News? s: Powiem wprost, atmosfera w biznesie jest świetna, członkowie biznesu są bardzo przyjaźni i optymistyczni. Z każdym można normalnie pogadać i nikt nigdy Cię nie oceni. Wyobrażając sobie idealny zarząd biznesu, możecie równie dobrze wyobrazić sobie @MrBeast oraz @Veirdness – pełen profesjonalizm, ale zarazem brak tzw. „napinki”. Jeśli chodzi o szkolenia, egzaminy lub ogólną pomoc, można normalnie pożartować, pogadać, ale również poprosić o pomoc i zawsze ją otrzymać. v: Jakie są Twoje odczucia po pierwszych dniach w Project News jako Praktykant? s: W sumie to już minął ponad tydzień mojego stażu jako Praktykant i mogę śmiało powiedzieć, że w biznesie na pewno zostanę na dłużej. Mimo najniższej rangi członkowskiej w biznesie nie jestem traktowany gorzej. Każdy jest traktowany tak samo. Oczywiście hierarchia występuje, lecz naprawdę czasami można jej nie odczuć dzięki zgraniu wszystkich członków z różnych stopni. v: Jak byś opisał swojego szkoleniowca z akademii? Kto to jest i jak Ci się z tą osobą współpracuje? s: Moimi szkoleniowcami są @MrBeast oraz @Veirdness. Współpraca z nimi to czysta przyjemność, szkolenia są szybkie, ale dokładne. Zawsze są chętni do pomocy oraz zmotywowani do działania. v: Z takim szkoleniowcem przyswajanie nowych wiadomości musi być przyjemnością! Chciałbym zadać Ci kolejne pytanie. Który z elementów szkolenia najbardziej Ci się podobał i dlaczego akurat ten? s: Moim zdaniem najlepszym momentem szkolenia było zapoznanie nas z zasadami używania aparatów oraz przedstawienie pojazdów biznesowych. Podczas tych właśnie etapów było wiele momentów, przy których wszyscy mogliśmy na chwilę odejść od materiałów i razem się pośmiać. v: Czy stresujesz się wizją egzaminu kończącego Twoją akademię? Czy masz w głowie plan, co zrobisz, jeśli Ci się nie powiedzie? s: Egzamin teoretyczny mam już za sobą, zdany z szansą na podwójny awans. Jeśli chodzi o praktykę, osobiście uważam, że pójdzie mi dobrze. Dużo zapamiętałem ze szkoleń oraz własnych powtórzeń. Co do planu, to go nie mam, ponieważ jestem dobrej myśli, że wszystko pójdzie sprawnie. v: To było ostatnie pytanie dla Ciebie! Bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi oraz czas, który mi poświęciłeś. Czy chciałbyś kogoś pozdrowić, korzystając z okazji, że będziesz występować na łamach Project News? s: Również dziękuję. Chciałbym pozdrowić mojego przyjaciela @Simson*, Moderatora @bolkaa oraz oczywiście wszystkich członków Redakcji Prasowej Project News! Następnym Praktykantem, którego postanowiłem spytać o przebieg akademii w Redakcji Prasowej Project News, był @CzajKA. v: @v.vacat | Cz: @CzajKA v: Dzień dobry! Jestem @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechciałbyś odpowiedzieć mi na kilka pytań w ramach sondy związanej z Twoją akademią w Project News? Cz: Oczywiście, chętnie odpowiem! v: Cieszę się! Czy mogę Cię prosić, byś przedstawił się naszym czytelnikom? Cz: Zaczynając od początku, nazywam się Patryk i mam 24 lata, pochodzę z miejscowości w województwie małopolskim. Aktualnie pracuję jako kierowca zawodowy, jeżdżąc śmieciarką po mieście i odbierając odpady. Na serwerze jestem w ekipie serwera na randze Administrator i obecnie znajduję się we frakcji San Andreas Fire Department oraz między innymi w biznesie Redakcji Prasowej Project News. v: Powiedz mi, proszę, dlaczego zdecydowałeś się na udział w rekrutacji do Project News? Cz: Zdecydowałem się napisać podanie, ponieważ jest to odskocznia od tego, co robię na co dzień, spędzając swój czas na serwerze oraz paru moich znajomych zachęciło mnie, abym napisał podanie do owego biznesu, mówiąc, że będę się tutaj dobrze czuł. v: Czy mógłbyś mi opowiedzieć coś na temat atmosfery panującej w biznesie oraz o zarządzie biznesu Project News? Cz: Tak, w biznesie atmosfera jest na najwyższym poziomie. Jestem osobą bezkonfliktową, raczej dogaduję się praktycznie z każdym. Dużo osób mnie zna i wie, że można ze mną pożartować czy pośmiać się. v: Jakie są Twoje odczucia po pierwszych dniach w Project News jako Praktykant? Cz: Super! Wszyscy w biznesie są bardzo mili oraz pomocni. Szczerze, nie wiedziałem, będąc z zewnątrz, że ów biznes tak żyje tym, co dzieje się na serwerze, jak i poza nim. v: Jak byś opisał swojego szkoleniowca z akademii? Kto to jest i jak Ci się z tą osobą współpracuje? Cz: Moimi szkoleniowcami w akademii byli @MrBeast oraz @Veirdness. Współpraca tych dwóch osób przebiegała wręcz świetnie, wszystko dokładnie mi przedstawili oraz omówili na szkoleniach – jak w ogóle powstaje materiał oraz na co zwracać uwagę przy jego tworzeniu. v: Z takim szkoleniowcem przyswajanie nowych wiadomości musi być przyjemnością! Chciałbym zadać Ci kolejne pytanie. Który z elementów szkolenia najbardziej Ci się podobał i dlaczego akurat ten? Cz: Najbardziej zapamiętałem szkolenie z aparatem, było to coś nowego dla mnie i spodobało mi się również przedstawienie pojazdów, jakie mamy w biznesie Project News. v: Czy stresujesz się wizją egzaminu kończącego Twoją akademię? Czy masz w głowie plan, co zrobisz, jeśli Ci się nie powiedzie? Cz: Jestem pewien, że podołam na egzaminie, ponieważ zostałem ze wszystkiego bardzo dokładnie przeszkolony oraz zawsze przykładam się, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Można nazwać mnie perfekcjonistą, ale taki już jestem. v: To było ostatnie pytanie dla Ciebie! Bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi oraz czas, który mi poświęciłeś. Czy chciałbyś kogoś pozdrowić, korzystając z okazji, że będziesz występować na łamach Project News? Cz: Tak. Pozdrawiam wszystkich z frakcji San Andreas Fire Department oraz administrację serwera, jak i biznes Project News, również Ciebie, @v.vacat i czytelników. Dziękuję, ode mnie to już wszystko, życzę miłego dnia! Po rozmowie z @CzajKA, na krótki wywiad postanowiłem zaprosić @Aron2077.mnr. v: @v.vacat | A: @Aron2077.mnr v: Dzień dobry! Jestem @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechciałbyś odpowiedzieć mi na kilka pytań w ramach sondy związanej z Twoją akademią w Project News? A: Witaj, z tej strony Praktykant @Aron2077.mnr z Redakcji Prasowej Project News. Chętnie odpowiem na Twoje pytania. v: Cieszę się! Czy mogę Cię prosić, byś przedstawił się naszym czytelnikom? A: Nazywam się Mariusz i mam 17 lat. v: Powiedz mi, proszę, dlaczego zdecydowałeś się na udział w rekrutacji do Project News? A: Zdecydowałem się napisać podanie do Project News, ponieważ lubię rozmawiać z innymi na różne tematy i przekazywać wiedzę innym. v: Czy mógłbyś mi opowiedzieć coś na temat atmosfery panującej w biznesie oraz o zarządzie biznesu Project News? A: Atmosfera w biznesie Project News jest świetna, zarząd jest bardzo pomocny i miły. v: Jakie są Twoje odczucia po pierwszych dniach w Project News jako Praktykant? A: Na początku lekko się stresowałem, lecz teraz już wiem, jak działa cała wewnętrzna struktura biznesu i co należy do moich obowiązków. v: Jak byś opisał swojego szkoleniowca z akademii? Kto to jest i jak Ci się z tą osobą współpracuje? A: Egzamin teoretyczny zdawałem u @MrBeast. Egzamin trwał bardzo krótko, około 15 minut. Na egzaminie w ogóle się nie stresowałem dzięki pozytywnemu podejściu egzaminatora. v: Z takim szkoleniowcem przyswajanie nowych wiadomości musi być przyjemnością! Chciałbym zadać Ci kolejne pytanie. Który z elementów szkolenia najbardziej Ci się podobał i dlaczego akurat ten? A: Na szkoleniu bardzo spodobało mi się oprowadzanie nas po bazie i pokazywanie, jak można wykorzystać aparat. v: Czy stresujesz się wizją egzaminu kończącego Twoją akademię? Czy masz w głowie plan, co zrobisz, jeśli Ci się nie powiedzie? A: Egzaminem końcowym się nie stresuję, ponieważ uważam, że poszedł mi bardzo dobrze, a pytania też były bardzo łatwe. v: To było ostatnie pytanie dla Ciebie! Bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi oraz czas, który mi poświęciłeś. Czy chciałbyś kogoś pozdrowić, korzystając z okazji, że będziesz występować na łamach Project News? A: Pozdrawiam organizację Midnight Racing oraz wszystkich czytelników. Ostatnim Praktykantem, którego poprosiłem o rozmowę, był @Dandus.. v: @v.vacat | Da: @Dandus. v: Dzień dobry! Jestem @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechciałbyś odpowiedzieć mi na kilka pytań w ramach sondy związanej z Twoją akademią w Project News? Da: Oczywiście! v: Cieszę się! Czy mogę Cię prosić, byś przedstawił się naszym czytelnikom? Da: Nie ma sprawy! Nazywam się Daniel i mam 16 lat. Interesuję się obecnie informatyką i mechaniką samochodową. v: Powiedz mi, proszę, dlaczego zdecydowałeś się na udział w rekrutacji do Project News? Da: Napisałem podanie do Project News, ponieważ miałem już styczność z tego typu biznesem i mi się to spodobało; pisanie wywiadów to dla mnie czysta przyjemność. v: Czy mógłbyś mi opowiedzieć coś na temat atmosfery panującej w biznesie oraz o zarządzie biznesu Project News? Da: Atmosfera w biznesie jest świetna! Nie ma osób, które robiłyby niepotrzebne afery. Jeśli chodzi o zarząd biznesu, to jest on po prostu idealny! Jest w stanie pomóc w każdej sprawie dotyczącej biznesu. v: Jakie są Twoje odczucia po pierwszych dniach w Project News jako Praktykant? Da: Początek mojego pobytu w biznesie jako Praktykant był po prostu jednym z lepszych doświadczeń podczas gry na tym serwerze. v: Jak byś opisał swojego szkoleniowca z akademii? Kto to jest i jak Ci się z tą osobą współpracuje? Da: Moim szkoleniowcem z akademii jest @MrBeast. Jest on w zarządzie biznesu, a współpraca z nim to czysta przyjemność! v: Z takim szkoleniowcem przyswajanie nowych wiadomości musi być przyjemnością! Chciałbym zadać Ci kolejne pytanie. Który z elementów szkolenia najbardziej Ci się podobał i dlaczego akurat ten? Da: Moim ulubionym elementem szkolenia było to, jak napisać wywiad, ponieważ to on głównie instruuje akademików, jak pisać ich pierwsze posty. v: Czy stresujesz się wizją egzaminu kończącego Twoją akademię? Czy masz w głowie plan, co zrobisz, jeśli Ci się nie powiedzie? Da: Trochę się stresuję wynikami egzaminu, lecz jeśli nie uda mi się go zdać, będzie czekał na mnie egzamin poprawkowy. v: To było ostatnie pytanie dla Ciebie! Bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi oraz czas, który mi poświęciłeś. Czy chciałbyś kogoś pozdrowić, korzystając z okazji, że będziesz występować na łamach Project News? Da: Ja również dziękuję. Przede wszystkim chciałbym pozdrowić cały zarząd biznesu Project News, czyli @Veirdness i @MrBeast oraz całą organizację Illegal Night. Po części z wywiadami nadszedł czas na krótką analizę odpowiedzi moich respondentów i wyciągnięcie wniosków, którymi chętnie się z Wami podzielę. Każdy z moich respondentów wskazał inny powód, dla którego zdecydował się wziąć udział w rekrutacji do Redakcji Prasowej Project News, lecz można jasno stwierdzić, że główną przesłanką motywującą do dołączenia w struktury Project News jest fakt, że biznes umożliwia integrację ze społecznością serwera ProjectRPG. Na szczególne wyróżnienie zasługuje fakt, że goście mojej sondy szczególnie pochwalili przyjazną atmosferę w biznesie i otwartość reszty zespołu na nowych członków oraz to, że zarząd w składzie @MrBeast i @Veirdness dołożył wszelkich starań, by proces akademii przebiegł bardzo przyjemnie. Elementem szkoleń, który szczególnie zapadł w pamięć Praktykantom, był pokaz floty pojazdów dostępnych dla członków biznesu oraz praktyczna obsługa głównego narzędzia w zawodzie dziennikarza – aparatu fotograficznego. Moi rozmówcy również nie wykazali szczególnego niepokoju, jeśli chodzi o przystąpienie do końcowego egzaminu w Project News. Moi drodzy czytelnicy, bardzo Wam dziękuję za zapoznanie się z moim materiałem. Pragnę Was również zaprosić do śledzenia pozostałych działów na naszym forum – Wywiady oraz Artykuły i zapoznania się z twórczością pracowników Redakcji Prasowej Project News! Bis bald! Dla Redakcji Prasowej Project News:
  5. @LastoAkaRudy można zamknąć, auto sprzedane
  6. chcialbym tylko kasiorke
  7. Nick: v.vacat VUID/ID pojazdu: 54777 Model pojazdu: Euros Silnik pojazdu: Benzyna, 2.3 Przebieg pojazdu: 4352 km Dodatki: Radio, Zestaw (W), ECU (V4), Turbo (V5) Kwota sprzedaży: +-200k Możliwość negocjacji: Tak Sposób kontaktu: Forum, Gra Dodatkowe informacje: Auto posiada program.
  8. Hejka naklejka

    1. .Nati

      .Nati

      witaj-na-moim-profilu

    2. Perka
  9. Super!!! Czekam na taką sondę wśród osób z SAPD :3 Buźka, pa.
  10. Mogę tylko zdradzić, że najnowsza publikacja ode mnie już dziś pojawiła się w dziale Wywiady, zapraszam!
  11. Dzień dobry, drodzy czytelnicy! Z tej strony niezmiennie @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Jak co drugi weekend od początku obecnego roku, goszczę Was, drodzy czytelnicy, w kolejnym wywiadzie z cyklu „Kobietki” – serii, w której przedstawiam Wam wywiady z żeńską częścią społeczności naszego serwera, wzbogacone o pytania dotyczące kobiecości. W swoim dzisiejszym wywiadzie chciałbym Wam przedstawić „wojowniczkę” – postać dość mocno związaną z biznesem Blood Fight, toteż określenie wojowniczka nie zostało użyte bezzasadnie. Moją dzisiejszą gościnią jest @Livia – Zastępczyni Właściciela biznesu Blood Fight! Zapraszam Was do zapoznania się z naszą rozmową. v: @v.vacat| L: @Livia v: Dzień dobry! Z tej strony @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Czy zgodziłabyś się przyjąć moje zaproszenie do rozmowy z cyklu „Kobietki” ? L: Dzień dobry. Jestem bardzo chętna na taką rozmowę! v: Bardzo się cieszę, że zgodziłaś się na rozmowę! Na początku naszej rozmowy prosiłbym Cię, byś przedstawiła się pokrótce naszym czytelnikom. Opowiedz nam coś ciekawego o sobie! L: Witam wszystkich czytających wywiad ze mną! Zaczynając, jak pewnie większość z Was wie, nazywam się Oliwia i mam dziewiętnaście lat. Skończyłam liceum ogólnokształcące i zdałam maturę, aktualnie pracuję w sklepie HOUSE, chcąc zarobić na prawo jazdy i start w dorosłe życie. Swoje plany wiążę z policją; od dawna myślałam o służbach mundurowych, takich jak właśnie policja, wojsko i straż miejska. Moim marzeniem zawsze było zostać stróżem prawa w taki lub inny sposób. Nie jestem człowiekiem, który dokładnie analizuje swoją przyszłość, staram się żyć tym, co jest teraz. Swoje ambicje mierzę wysoko, nie chcę zostać zwykłym, szarym człowiekiem bez perspektyw. Na co dzień zajmuję się głównie pracą, graniem w różne gry: The Sims 4, Roblox, MTA oraz kilka gier na telefon. Lubię również czytać krótkie historie, a moimi ulubionymi fikcyjnymi postaciami są wampiry. W szkole jedynym moim zainteresowaniem były szalone lektury szkolne, głównie z antyku, który jest moją ulubioną epoką. Uwielbiam stare budowle oraz ich historię, czuję duży sentyment oraz zainteresowanie starą architekturą. Moje wolne chwile spędzam z przyjaciółmi lub rodziną. Mam dwa koty, Mino oraz Kotkę - potocznie zwaną Grubą, dwa psy, Bambo oraz Dragona, oraz różne odmiany kur, a moi rodzice kochają je bardziej ode mnie... Oczywiście to żart, a ja kocham spędzać czas ze swoimi zwierzętami, często dzięki nim mam większą chęć do uprawiania sportu. Co do mojego hobby, jest nim głównie muzyka zagraniczna, wampiry i historia. v: Swoich rozmówców zawsze lubię pytać dość szczegółowo o ich hobby. Dlaczego? To indywidualna kwestia u każdego z moich respondentów. Lubię poznawać zainteresowania i zajawki swoich gości. Powiedz mi, proszę Livio, kilka słów o swoich hobby. L: Jak napisałam wyżej, moim hobby jest muzyka. Zakochałam się w niej dawno temu, a żeby pielęgnować naszą miłość, często jej słucham i obserwuję nowości, mimo że wolę starsze utwory. Myślę, że to nadal lekko kontrowersyjny temat – pochodzenie mojej muzy. Słucham artystów głównie z Korei i Chin, dokładnie popu i rapu. Jestem od dziecka typowym zbieraczem, od kamieni i piór po płyty. Mam ich w kolekcji na pewno ponad 100, w większości składają się na nią płyty zespołów, jak i solowe projekty SHINee, EXO oraz ATEEZ. Castlevania – to dzięki serialowi zaczęłam bardziej interesować się twórczością oraz początkami mitów o wampirach, a samego serialowego Alucarda mam wytatuowanego na nodze. Historią interesowałam się jako dzieciak, byłam w tym naprawdę dobra. Gdy dorastałam, zaczęłam czuć do tego większy niesmak; wojny i bitwy nie są moim klimatem, a sama myśl o śmierci tylu istnień przyprawia mnie o łzy. Staram się omijać tematy dla mnie niewygodne, interesując się samym rozwojem człowieka i naszą ewolucją. v: Nie będę ukrywać - dość nietypowa mieszanka zainteresowań. Wspomnienie w jednym zdaniu o muzyce, historii - szczególnie zwracasz uwagę na antopogenezę oraz o istocie nadprzyrodzonej to dość wybuchowa, lecz interesująca bomba zainteresowań! Po tych dwóch pytaniach początkowych mieliśmy okazję poznać Cię nieco lepiej - Oliwię ze świata prawdziwego. Teraz chciałbym, byś trochę przybliżyła nam swoją postać, którą wykreowałaś na ProjectRPG - Livię. Powiedz mi, proszę, jak rozpoczęła się Twoja przygoda z ProjectRPG? L: Cztery lata minęły jak jeden dzień – moja przygoda rozpoczęła się dzięki staremu, dobremu koledze, który tu grał. Wytłumaczył mi mniej więcej, na czym to polega i co tu się robi. Sam nie myślał, że zacznę grać na stałe; rozwijałam się sama, zarabiając swoje pierwsze 100k na magazynie. Obracałam się w różnych towarzystwach, tych lepszych czy tych gorszych. Sama wspominam ten czas bardzo dobrze, a sam serwer pomógł mi uwolnić się od nałogów. Poznałam tu wielu przyjaciół, a nawet byłego chłopaka, bo dzięki spędzanemu wspólnie czasowi na serwerze poznaliśmy się lepiej na żywo. Dzięki nim jestem w lepszym miejscu niż wcześniej. v: Cztery lata to całkiem niezły staż na serwerze. Aktualnie na ProjectRPG jesteś rozpoznawalna za sprawą obecności w jednym z serwerowych biznesów, którym jest Blood Fight. Zechciałabyś opowiedzieć w kilku słowach o tym, jak zaczęła się Twoja przygoda z tym biznesem? L: Przygoda zaczęła się od zmiany lidera – to stanowisko dostał @MasnyBratan. Po napisaniu podania i dostaniu się robiłam wszystko jak normalny pracownik, nie myśląc nawet, że osiągnę stanowisko samego lidera biznesu. Gala odbywa się mniej więcej co miesiąc, więc samo bycie w biznesie nie było zbyt wymagające. Po tym, jak zaczęłam się więcej starać i otrzymywać pewne zadania od lidera biznesu, awansowałam na stanowisko Menedżera. v: Powiedziałaś nam kilka słów o Twoich początkach w biznesie, co otwiera nam furtkę do kolejnego pytania. Z racji tego, iż jesteś Zastępczynią Właściciela, masz szansę się wykazać i stworzyć świetną wizytówkę swojego biznesu w odpowiedzi na moje następne pytanie do Ciebie. Jak przedstawiłabyś graczowi ProjectRPG biznes Blood Fight? Jakie są jego główne założenia i jakie obowiązki ma pracownik tego biznesu? L: Biznes Blood Fight zajmuje się organizacją wydarzeń takich jak gale. Walki odbywają się między graczami w różnych wariantach o różne nagrody. Głównym wariantem jest gala 1 vs 1 po 8 par przeciwników. Nagrody, które można zdobyć za wygraną walkę, są pieniężne, zaczynając od 3. miejsca – 20 000$, 2. miejsce – 30 000$, a 1. miejsce – 40 000$. Mamy również wyjątkowe wydarzenia, jak z okazji WOŚP, gdzie do wygrania był Sentinel Classic, a nagrody za 2. i 3. miejsce były wyższe. Kolejnym wariantem walk są gale między biznesami lub frakcjami, zazwyczaj 2 vs 2 albo 3 vs 3. Każdy biznes czy frakcja walczy przeciwko sobie, zdobywając punkty. Jeden z przykładów w 3 vs 3 wygląda tak: drużynie A zostało 2 członków, a w drużynie B każdy został wyeliminowany – dwa punkty otrzymuje drużyna A. Nagrody natomiast dostaje każdy członek frakcji i biznesu; są one większe, jeśli zajmie się wyższe miejsce, lecz nikt nie zostaje z pustymi rękami. Nowym wariantem była gala organizacyjna, która gdy zostanie bardziej dopracowana, znów wróci do obiegu w naszym biznesie. Sam biznes oferuje wynajem ringu na czas, od 10 minut do maks. 2 godzin. Zostają przydzieleni wtedy pracownicy do sprawnej pomocy przy ringu i organizacji takiego wydarzenia. Mamy również możliwość zostania sponsorem naszego biznesu i dodatkowe funkcje dla sponsorów, takie jak własne ogłoszenie podczas gali czy pierwszy darmowy wynajem ringu do wykorzystania w dowolnym czasie. Blood Fight to głównie gorąca rywalizacja między graczami w celu zdobycia nagród. Liczy się tu dobra zabawa i możliwość innej formy zarobku. Do obowiązków pracownika należy pilnowanie porządku na sali, gdzie znajduje się ring, otwieranie drzwi do ringu, witanie gości oraz rozdawanie alkoholu każdemu, kto raczy się pojawić. v: Wspomniałem już o tym wcześniej, lecz teraz chciałbym, byś rozwinęła tę kwestię. W Blood Fight jesteś w zarządzie, konkretnie zajmujesz stanowisko Zastępczyni Właściciela. Zechciałabyś zdradzić naszym czytelnikom kilka szczegółów na temat tego, co wchodzi w zakres Twoich obowiązków na tym stanowisku? L: W mój zakres obowiązków wchodzi organizacja wydarzeń oraz nadzór nad całym biznesem. Jako zastępca wprowadzam zmiany i nowości do biznesu, nadzoruję czaty, zachowanie i aktywność naszych członków biznesu. Analizuję forum naszego biznesu, głównie wynajem ringu oraz powroty do biznesu. W zakres opieki zarządu wchodzi cały biznes i zarządzanie nim. v: Z racji na Twój długi staż na serwerze, nasuwa się moje kolejne pytanie. Czy miałaś przyjemność wspierać inne serwerowe biznesy swoją obecnością? Jeśli tak, to jakie to były biznesy i jak wyglądała Twoja przygoda w nich? L: W przeszłości byłam w biznesie Project News – były to moje początki serwerowe. Byłam na etapie próbnym w zarządzie biznesu, skąd po czasie zostałam usunięta z rangi zarządowej i sama odeszłam z biznesu. Dobrze wspominam dobrze czas w Project News; na pewno pisanie artykułów było nowym i fajnym doświadczeniem. Byłam bardzo kreatywna i pisałam na wiele tematów, lecz po swoim błędzie postanowiłam od tego odejść i spróbować czegoś innego. v: Po sposobie Twoich odpowiedzi od razu dało się wyczuć, że masz w sobie dziennikarski dar! Najbardziej cieszy mnie fakt, że z miłym sentymentem wspominasz swoją obecność w Project News - to miód na moje serce! Podczas ostatniej rekrutacji do San Andreas Road Assistance zdecydowałaś się, by wziąć w niej udział. Skąd decyzja, by wybrać akurat tę frakcję? L: We frakcji San Andreas Road Assistance byłam już dawniej i była to moja pierwsza frakcja. Podjęłam taką decyzję, żeby znów wdrożyć się w życie serwera i spędzić jakoś czas. Mam dość duże doświadczenie z frakcji San Andreas Medical Department i będąc chwilę w San Andreas Police Department, zrozumiałam, że najbardziej do mnie pasuje San Andreas Road Assistance. Lubię pomoc drogową i zabezpieczanie terenów; mimo mojego zamiłowania do policji czuję, że mam za słaby sprzęt i zbyt mało czasu, żeby rozwinąć się bardziej w takiej frakcji. v: Jakie są Twoje odczucia po pierwszych tygodniach służby na rzecz San Andreas Road Assistance? Towarzyszą Ci jakieś szczególne emocje? L: W sumie jestem neutralnie nastawiona, jest po prostu okej. Mimo kilku sporów na czatach frakcyjnych nie zniechęciło mnie to i chcę dalej kontynuować swoją przygodę w tej frakcji. v: Na tym pytaniu chciałbym skończyć naszą rozmowę dotyczącą Twojej postaci na ProjectRPG, przy czym płynnie przeszedłbym do pytań odnoszących się do Ciebie z prawdziwego życia. Chciałbym Ci teraz zadać pierwsze pytanie z cyklu „Kobietki”. Jaki moment w Twoim życiu najbardziej wpłynął na to, jaką dziś osobą jesteś? L: Skończenie szkoły, mojej największej udręki życiowej. Z biegiem czasu patrzę już na to inaczej, lecz ilość stresu, nieprzyjemnych sytuacji oraz natłok nauki spowodowały u mnie duże problemy z postrzeganiem samej siebie. Dzięki ukończeniu liceum mogłam odetchnąć i być w końcu tym, kim chcę oraz zainteresować się dokładnie tym, co chcę robić. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich takich momentów, które wykreowały moją osobowość, ale najważniejszy był to koniec pewnego etapu w życiu. v: Niestety, dla dość sporej części naszego społeczeństwa szkoła jest tym elementem w życiu, który przyprawia nas o pewnego rodzaju kompleksy bądź, niestety, również traumy. Z mojego doświadczenia, na szczęście, szkoła średnia nie sprawiła mi nieprzyjemności, oprócz kilku drobnych sytuacji - zwłaszcza pod koniec edukacji w technikum. Aczkolwiek bardzo cieszę się, że już to piekło jest za Tobą i możesz cieszyć się pełnią swojego życia tak, jak chcesz! Przejdę do następnego pytania z cyklu. Jak definiujesz termin „kobiecość”? L: Kobiecość ma dla mnie wiele twarzy; być kobietą jest bardzo ciężko. Kobiecość to dla mnie dbanie o swoje wartości, swoje samopoczucie i kreowanie swojego życia na podstawie własnego planu. Przez wieki kobiecość była opisywana jako coś przyporządkowanego danym poglądom i tradycjom, a ich głównymi cechami były macierzyństwo, rodzina i dbanie o ogół domu. Dziś, nie musząc się ograniczać, mogę stwierdzić, iż dla mnie każda forma życia, którą wybierze sama kobieta, jest kobiecością, ponieważ przez własne decyzje żyje dokładnie tak, jak chce. Samo pojęcie kobiecości opisuję jako siłę. Jest to siła kobiet, które mogą pozwolić sobie na wolność, otwartość i pewność siebie, która była ograniczana na przestrzeni dawnych lat. v: Teraz udamy się w pewną nostalgiczną podróż... Chciałbym spytać o pewne elementy z Twojej przeszłości. Jaki wpływ na Twoje życie wywarły kobiety, którymi otaczałaś się np. w dzieciństwie? L: Kobiety wywierały na mnie różne wrażenia, lecz w większości w dzieciństwie otaczałam się kobietami skrzywdzonymi przez los, rodzinę czy partnera. Utwierdzało mnie to w przekonaniu, jak bardzo jesteśmy silne i potrafimy wytrwać w różnych sytuacjach. Sama płeć nie opisuje człowieka, bo my również potrafimy być niesforne i złe. Wywołało to we mnie dużo mieszanych reakcji, lecz z biegiem czasu zrozumiałam, o co w tym chodzi. Najlepiej nie rezygnować z siebie i być zawsze w zgodzie z samą sobą, nie iść za tłumem i chwilową zachcianką, bo może się to skończyć marnie – jak wynika z obserwacji wielu dorosłych kobiet, które rezygnowały ze wszystkiego dla relacji i zostawały potem z niczym. v: To chyba pierwsza sytuacja, kiedy nie wiem, co odpowiedzieć. Być może dlatego, że również mam dość mocno zakorzenione w sobie takie wspomnienia z przeszłości, związane z obrazem kobiety skrzywdzonej. Następne pytanie, które dla Ciebie przygotowałem, również dotyczy Twojej przeszłości. Jak zmieniała się Twoja relacja z samą sobą na przestrzeni lat? L: Różnie bywało, przez wiele lat nienawidziłam siebie. Nienawidziłam swojego wyglądu, głosu i sposobu bycia, tego, że byłam zawsze inna niż tłum i nie potrafiłam się do niego przystosować. Dziś, stojąc w tym miejscu, rozumiem, jakie to było dla mnie dobre, że nie przestawałam być sobą. Pomimo nienawiści i braku zainteresowania ze strony ludzi poradziłam sobie z tym i jestem w dużo lepszym miejscu, z ludźmi, którzy mnie szanują. v: Z racji tego, że zbliżamy się do końca naszej rozmowy, czas na pytanie zamykające nasz cykl „Kobietki”. Jaką sentencję chciałabyś przekazać żeńskiej części naszych odbiorców? L: Walcz o swoje i zawsze bądź po prostu sobą, dla mnie jesteście najpiękniejsze! Nie poddawajcie się zbyt szybko w tym szarym świecie i dążcie do swoich celów. v: Droga Livio, tym pytaniem dotarliśmy do końca naszej wspaniałej rozmowy! Bardzo Ci dziękuję za to, że zdecydowałaś się zostać gościnią w moim cyklu „Kobietki”. Czy chciałabyś kogoś pozdrowić, korzystając z okazji, że występujesz na łamach Project News? L: Na koniec chciałabym pozdrowić każdego, kto wytrwał do końca mojego monologu. Pozdrawiam cały biznes Blood Fight, głównie nasz zarząd: @Shaane oraz @vercy, organizację, w której jestem, i moich przyjaciół: @amik*, @yellowpreston, @tyna, frakcję San Andreas Road Assistance oraz Ciebie, @v.vacat. Dziękuję za to, że mogłam uczestniczyć w wywiadzie. Buziaki dla Was! ❤️ Kochani czytelnicy, dziękuję Wam za to, że dotarliście do końca rozmowy mojej i @Livia! Z tego miejsca zachęcam do oczekiwania na kolejny wywiad z cyklu „Kobietki”, bo następną moją gościnią będzie dość wyjątkowa osoba, lecz nie będę zdradzać więcej szczegółów. Zapraszam Was również do zapoznania się z twórczością moich redakcyjnych kompanów. Do następnego! Dla Redakcji Prasowej Project News:
  12.  @.Natipoczytaj sobie o walentynkach kochana

    1. .Nati

      .Nati

      jestem-oburzona-ze-nie-zostalam-zaproszona-do-tej-publikacji.Jest-mi-wstyd-ze-redakcja-wyrazila-zgode-na-tak-duzy-blad,za-ktory-ktos-bedzie-musial-zaplacic.Z-powazaniem-Nati

    2. v.vacat

      v.vacat

      słoneczko, trzeba miec faceta, zeby wystapic w takiej publikacji.

      buzka, pa

      ps. napisz na pv, moze cie wkrece na okladke gazetki (np. msp)

  13. Bo w Project News to tylko dobre szponty! Ja Wam również dziękuję za świetną rozmowę!
  14. Dzień dobry, drodzy czytelnicy! Z tej strony @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Zapach pysznych pączków albo świeżo ściętych róż... to właśnie moje skojarzenia z ostatnimi dniami. Mam nadzieję, że w miniony czwartek mieliście okazję do skonsumowania pączka z przepysznym nadzieniem – w moim przypadku to zdecydowanie dżem malinowy! Oczywiście nie zapominajmy o święcie zakochanych, czyli Walentynkach. Piękne święto, pokazujące siłę niesamowitego uczucia, jakim jest miłość. Chcecie dowiedzieć się nieco więcej o samym święcie, jakim jest dzień św. Walentego, co z tej okazji przygotowała dla graczy Administracja RCON i co mają do powiedzenia goście mojego artykułu o miłości, która ich połączyła? Zatem zapraszam Was do przyjemnej lektury! Na początku swojego artykułu chciałbym Wam powiedzieć kilka słów o samej genezie obchodzenia w Polsce święta, jakim są Walentynki. Samo święto walentynek trafiło do Polski poprzez wpływy z Zachodu w okolicach lat 80. XX wieku. To żywy przykład amerykanizacji oraz święta na rzecz konsumpcjonizmu na terenie naszego kraju, lecz samo święto bardzo dobrze wpisało się w kanon świąt, które obchodzimy w Polsce. Kończąc kącik historyczny, chciałbym przedstawić Wam ofertę walentynkową, którą Administracja RCON przygotowała dla graczy ProjectRPG. W sam dzień Walentynek do użytku została udostępniona poczta walentynkowa, za której pomocą mieliśmy możliwość obdarowania naszej serwerowej sympatii wirtualną walentynką (była możliwość zrobienia tego również anonimowo). Oprócz tego Administracja RCON dodała zeszłoroczną, limitowaną znajdźkę – serduszka, które zostały rozsiane po całej mapie San Andreas. Z nowości na szczególną uwagę zasługuje fakt, że została dodana możliwość przelotu balonem na ogrzane powietrze. Punkt, w którym mogliśmy odbyć podróż, znajdował się na plaży Santa Maria w Los Santos. Na tym atrakcje dla społeczności ProjectRPG się nie kończyły! Na specjalny, walentynkowy wieczór również zostało włączone jedno przetasowanie Happy Hours, które zwiększyło zarobki graczy serwera. Klamrą dopełniającą walentynkowy wieczór w grze była audycja w ProjectFM prowadzona przez niezawodnego w swoim fachu Starszego Prezentera, @Twardomir. Korzystając z okazji i miłosnej atmosfery, która wisiała w powietrzu tego dnia, postanowiłem porozmawiać z napotkanymi przez siebie parami o tym, co w tym dniu było najważniejsze, czyli o miłości! Zapraszam Was do przeczytania ciekawych rozmów, które dla Was przygotowałem razem z moimi gośćmi! Zapraszam Was, drodzy czytelnicy, do przeczytania mojej rozmowy z wyjątkowymi gośćmi – @Perka oraz jej partner, @Enoxi. v: @v.vacat | P & E: @Perka & @Enoxi v: Dzień dobry! Z tej strony @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Czy z okazji Walentynek zechcielibyście odpowiedzieć mi na kilka pytań dotyczących Waszego uczucia względem siebie? P & E: Cześć! Jasne, chętnie z Tobą porozmawiamy. v: Bardzo się cieszę! Na początku naszej rozmowy poprosiłbym Was o to, żebyście przedstawili się naszym czytelnikom. P & E: Jestem Perka, mam 23 lata i jestem osobą z dużym poczuciem humoru oraz dystansem do siebie. Lubię poświęcać dużo swojego wolnego czasu grom, książkom i sporadycznym wycieczkom w góry. To łączy mnie z moim partnerem, który również gra na serwerze. Jest nim @Enoxi, który jest niewiele starszy ode mnie, bo ma 25 lat. W przeciwieństwie do mnie nie spędza dużo czasu przy książkach, ale bardzo lubi składać modele samochodów czy klocki LEGO. v: Miło mi poznać Ciebie i Twojego partnera! Powiedzcie mi, proszę, jak długo jesteście razem? P & E: Jesteśmy ze sobą już od ponad 5 lat. Poznaliśmy się w trzeciej klasie liceum, a złote czasy pandemii połączyły nas na dłużej. Od czerwca 2024 roku jesteśmy szczęśliwym małżeństwem. v: To dość długi czas, od kiedy jesteście ze sobą razem. Czy zechcielibyście zdradzić naszym czytelnikom, co jest podstawą zdrowej relacji między dwiema osobami? P & E: Naszym skromnym zdaniem podstawą zdrowej relacji jest wzajemny szacunek, wsparcie, dawanie swojej drugiej połówce przestrzeni na bycie sobą oraz posiadanie osobistych zainteresowań, pasji i różnych poglądów, które dają tematy do rozmowy. Kolejnym bardzo ważnym aspektem relacji jest niesprowadzanie wszystkich zajęć do wspólnego spędzania czasu. v: Co ma szczególny wpływ na to, że nadal jesteście ze sobą? P & E: Myślimy, że udział w tym ma nasze podobne podejście do życia. Dużym aspektem naszego związku jest dystans i poczucie humoru. Ciężko znaleźć drugą osobę, która będzie tak samo niepoważnie podchodziła do wielu życiowych spraw i pozwalała na to drugiej połówce. Poza tym przeszliśmy razem przez wiele wzlotów i upadków, co mocno ugruntowało naszą relację. Nie jesteśmy dla siebie tylko kochankami, ale też wsparciem, przyjaciółmi, a czasem najlepszymi kumplami. Tak na marginesie dodając, adoptowaliśmy dwa koty i nie chcemy ich rozdzielać. v: Myślę, że w tematyce naszej rozmowy warto byłoby również zapytać o to, jak zaczęła się Wasza wspólna gra na ProjectRPG? P & E: Na ProjectRPG dołączyłam najpierw ja i zbadałam serwer. @Enoxi kiedyś grał ze mną na innym serwerze MTA oraz podobnym serwerze RPG postawionym już na GTA V, więc stwierdziłam, że może mu się tu spodobać. Zaczynałam od zera, dzięki czemu nie było między nami dużej różnicy w osiągnięciach na serwerze, więc mogliśmy razem odkrywać to, co serwer ma do zaoferowania. v: Jakie są Wasze ulubione sposoby na wspólną grę na ProjectRPG? P & E: Naszym ulubionym sposobem spędzania czasu na serwerze jest w głównej mierze sprawdzanie ofert na giełdach samochodowych i komentowanie ich odpowiedników z prawdziwego świata. Tak poza tym lubimy po prostu jeździć po mapie i sprawdzać, co ludzie szponcą w różnych dzielnicach. v: Obserwacja serwerowych szpontów spodobała mi się najbardziej w Waszej odpowiedzi! Czy chcielibyście więcej aktywności umożliwiających kooperację na ProjectRPG? Jeśli tak, co proponujecie, aby zostało dodane na serwer? P & E: Szczerze mówiąc, jesteśmy zadowoleni z tego, co oferuje serwer i na ten moment nie przychodzi nam do głowy nic, co można byłoby dodać. v: I tym pytaniem przeszliśmy do końca naszej rozmowy! Bardzo Wam dziękuję, że zdecydowaliście się na rozmowę ze mną. Czy chcielibyście kogoś pozdrowić oraz przekazać jakąś sentencję naszym czytelnikom? P & E: Dziękujemy serdecznie za wywiad. Chcielibyśmy z tego miejsca pozdrowić wszystkie serwerowe pary oraz wszystkich singli, którzy dalej szukają swojej drugiej połówki. Nie szukajcie na siłę, miłość sama przyjdzie. Drugą parą, która zdecydowała się na krótką rozmowę dotyczącą swojej relacji, była @dercia wraz ze swoim partnerem @Daniel.. v: @v.vacat | De & Da: @dercia & @Daniel. v: Dzień dobry! Z tej strony Starszy Publicysta, @v.vacat z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechcielibyście ze mną porozmawiać i krótko opowiedzieć naszym czytelnikom o swojej relacji? De & Da: Hej! Chętnie odpowiemy na Twoje pytania. v: Cieszę się, że zgodziliście się na tę rozmowę! Na początku naszego dyskursu prosiłbym Was o to, żebyście przedstawili się pokrótce naszym czytelnikom. De & Da: Z tej strony @dercia oraz @Daniel. – najszybsi laweciarze na giełdzie, fani starych polskich przebojów i miłośnicy dobrej kuchni. v: Skoro nasi czytelnicy już Was poznali, czas przejść do części właściwej naszej dzisiejszej rozmowy. Powiedzcie mi, proszę, jak długo już jesteście ze sobą? De & Da: Nasza relacja trwa mniej więcej pół roku. Poznaliśmy się w listopadzie 2024 roku, a od kwietnia zaczęliśmy się lepiej poznawać, spędzać ze sobą więcej czasu i po prostu budować naszą relację. v: To dość krótko, ale oczywiście życzę Wam, by ten czas był jak najdłuższy! Czy zechcielibyście zdradzić naszym czytelnikom, co w Waszej opinii jest fundamentem tego, aby zbudować zdrową relację? De & Da: Myślimy, że u nas najistotniejszą rolę odegrała rozmowa i sposób komunikacji. Dużo czasu poświęciliśmy na to, żeby wypracować pewne schematy i to, jak komunikujemy swoje potrzeby czy zwracamy uwagę na to, co nas rani. Początkowo było to dość trudne, jako że oboje potrafimy pokazać swój charakterek i nieraz kłótnie kończyły się fatalnie. Jednak z czasem nauczyliśmy się do tego odpowiednio podchodzić i jest bajka. Oprócz komunikacji uważamy, że trzeba jednak czuć ten wspólny vibe. W naszym przypadku trochę poodwalamy, czasami się powyzywamy, a potem będziemy drzeć się, jadąc nocą przez miasto do swoich ulubionych piosenek. Nam nigdy nie brakuje tematów do rozmów, nawet jeśli są to totalne głupoty, zawsze potrafimy znaleźć jakiś temat i przepaść w nim na kilka godzin. v: W Waszej odpowiedzi padły dwa terminy, na które warto zwrócić szczególną uwagę, dlatego pozwolę sobie je tutaj powtórzyć, by wybrzmiały lepiej dla naszych odbiorców: komunikacja i wspólny vibe między dwiema osobami. Następne pytanie, które dla Was przygotowałem, może lekko łączyć się z poprzednim. Co ma szczególny wpływ na to, że nadal jesteście razem? De & Da: Według nas, tak jak było już wspomniane, rozmowa i szczerość to podstawa. W naszym przypadku można dodać, że my nie potrafimy się ze sobą nudzić. Od ponad roku spędzamy ze sobą praktycznie każdy dzień i nigdy nie było tak, że dopadło nas znudzenie czy jakieś przebodźcowanie drugą osobą. v: Moi drodzy, powiedzcie mi, proszę, jak zaczęła się Wasza wspólna gra na naszym serwerze ProjectRPG? De & Da: Daniel jest graczem niemal od początku serwera, ja natomiast jestem totalnym bambikiem, jeśli chodzi o MTA. Zaprosił mnie, żebym spróbowała jakoś pod koniec czerwca. Na początku bardzo sceptycznie do tego podchodziłam, natomiast jak już weszłam w ten świat, to bardzo się wkręciłam. v: Czy macie jakieś szczególne metody, według których spędzacie wspólnie czas na ProjectRPG? De & Da: Oboje pracujemy we frakcji San Andreas Road Assistance i na tym spędzamy najwięcej czasu razem. Posiadamy również organizację – Synowie Podziemi, którą się razem zajmujemy. Lubimy także przechadzki na giełdy, kręci nas handel szybkimi furkami. Natomiast najlepsze są nocne przejażdżki autem zupełnie bez celu, gdy poruszanych jest wiele ciekawych tematów przy obserwacji nocnych marków. v: Z racji tego, iż wywiad jest prowadzony w parze, toteż mam do tego stosowne pytanie. Czy chcielibyście, aby na ProjectRPG pojawiły się jakieś aktywności umożliwiające kooperację? Jeśli tak, jakie macie na to propozycje? De & Da: Tak! Zdecydowanie na tak! Przede wszystkim chcielibyśmy więcej prac dorywczych, które można wykonywać razem. Jeśli chodzi o coś totalnie nowego, to dodanie aktywności w kooperacji, takich jak eventy w parach. v: I to było ostatnie pytanie, które dla Was przygotowałem w tym krótkim wywiadzie! Bardzo Wam dziękuję za to, że zdecydowaliście się na rozmowę ze mną. Czy macie ochotę kogoś pozdrowić oraz przekazać jakąś sentencję naszym czytelnikom? De & Da: Pozdrawiamy cieplutko @Gensciutki, a jeśli chodzi o sentencję... to nie możemy rozmawiać, jedziemy pierwszym na serwerze NRG-500 o ID 56. Jak widać, nawet w świecie ProjectRPG znalazło się trochę miejsca, by dodać drobne akcenty pozwalające na celebrowanie walentynek. Również ja chciałbym Wam, drodzy czytelnicy, zostawić jakąś sentencję na koniec tego artykułu. Pamiętajcie, że najważniejsza miłość, której możecie doświadczyć w swoim życiu, to miłość do samego siebie! Bez pokochania siebie nie jesteście w stanie pokochać kogoś innego. Dziękuję Wam, drodzy czytelnicy, że przeczytaliście ten artykuł do samego końca! Zachęcam Was do zapoznania się z twórczością pozostałej ekipy z Redakcji Prasowej Project News! Do zobaczenia w następnym artykule bądź wywiadzie! Dla Redakcji Prasowej Project News:
  15. Dzień dobry, drodzy czytelnicy! Z tej strony @v.vacat, Starszy Publicysta z Redakcji Prasowej Project News. Niedawno zaczął się luty, a co to oznacza? Że coraz bliżej wiosna i to, że ciepłe dni wrócą do nas już niedługo... Luty to również czas na publikację nowych, interesujących rozmów z cyklu „Kobietki”! W pierwszym wywiadzie w tym miesiącu chciałbym Wam, drodzy czytelnicy, przedstawić pewną płomienną kobietę, będącą częścią naszej serwerowej społeczności. Zapraszam Was, drodzy czytelnicy, do zapoznania się z trzecim wywiadem z cyklu „Kobietki”, a moją respondentką jest nikt inny jak @WiksaPiksa, Deputy Fire Chief z San Andreas Fire Department! v: @v.vacat | WP: @WiksaPiksa v: Dzień dobry! Z tej strony Starszy Publicysta, @v.vacat z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechciałabyś udzielić mi wywiadu do mojego autorskiego cyklu rozmów z żeńską częścią serwerowej społeczności „Kobietki”? WP: Dzień dobry. Chętnie odpowiem na Twoje pytania. v: Cieszę się, że zgodziłaś się ze mną porozmawiać. Na początku naszej rozmowy prosiłbym Cię, żebyś przedstawiła się naszym czytelnikom. Powiedz nam coś ciekawego o sobie, proszę! WP: Jestem Wiktoria i w tym roku kończę 24 lata. Od ponad roku mieszkam w Niemczech razem z moim narzeczonym, choć aktualnie myślimy o zmianie i przeprowadzce do innego kraju. W wolnych chwilach lubię układać klocki LEGO - trochę się tego zebrało na przestrzeni kilku ostatnich lat. Jednym z ciekawszych moich hobby było jeździectwo. Posiadam też swoje dwa konie, które są już na emeryturze. Bardzo lubię również podróżować - w tym momencie mam 15 odwiedzonych krajów i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej. v: Lubię, gdy moi rozmówcy wspominają o hobby, ponieważ każdy z moich respondentów posiada różne pasje. Prosiłbym Cię, żebyś rozwinęła temat hobby, który poruszyłaś w odpowiedzi na prośbę o autoprezentację. Dlaczego akurat wybrałaś takie hobby, a nie inne i co robisz, by pielęgnować te pasje na co dzień? WP: Tak jak wspominałam wyżej, przez 17 lat jeździłam konno. Brałam udział w zawodach regionalnych i ogólnopolskich, odnosząc wiele sukcesów. Aktualnie, z różnych względów prywatnych, od dwóch lat nie jeżdżę, a moje konie wypoczywają na łąkach po zakończeniu kariery sportowej. Moja przygoda z końmi zaczęła się, gdy miałam 5 lat. Było to niespełnione marzenie mojej mamy, której nigdy nie udało się nauczyć jazdy konnej, dlatego postanowiła zarazić mnie swoją pasją, co poskutkowało zapisaniem mnie na jazdy konno. Chciałabym również rozwinąć temat podróży. Miłość do nich zaczęła się stosunkowo niedawno - cztery lata temu, gdy razem z rodziną polecieliśmy na wakacje do Egiptu. Od tego czasu udało mi się zwiedzić kawałek świata, głównie Europę, choć planuję podróże trochę dalej. Na początku latałam głównie z biurami podróży, teraz staram się organizować wyjazdy na własną rękę. W tym roku udało mi się odwiedzić Cypr, a niedługo ponownie lecę do Egiptu. Moim ostatnim hobby jest LEGO. Jest to dość kosztowna pasja, więc staram się nie kupować nowych zestawów zbyt często. Na szczęście od mojej wspaniałej rodziny i znajomych dostaję nowe zestawy na święta, urodziny i inne okazje. v: Chciałbym Cię spytać o to, w jakich krajach do tej pory udało Ci się być i który szczególnie utkwił w Twojej pamięci? WP: Do tej pory miałam przyjemność odwiedzić takie kraje jak: Niemcy, Dania, Francja, Włochy, Hiszpania, Egipt, Turcja, Grecja, Cypr, Czechy, Słowacja, Litwa, Chorwacja, Wielka Brytania. Każdy z nich zapadł mi w pamięć, lecz nie jestem w stanie wskazać konkretnego powodu. Autorka zdjęć: @WiksaPiksa v: Wymieniłaś same piękne kraje z cudowną architekturą, wyjątkowymi walorami kulinarnymi oraz kulturowymi... Bardzo przyjemnie się czyta i rozmawia z osobą, która podróżuje, bo każda z podróży to nowa część w naszym doświadczeniu życiowym. Ja szczególnie miło wspominam swój pobyt w Portugalii, gdzie miałem przyjemność doświadczyć wielu przyjemnych wrażeń, zwłaszcza w sferze turystycznej. Następnym etapem w naszej rozmowie będzie zebranie pewnych informacji związanych z Tobą i Twoją postacią, którą wykreowałaś przez ostatnie 4 lata na serwerze. Powiedz mi, proszę, jak zaczęła się Twoja przygoda z ProjectRPG? WP: Moja przygoda z ProjectRPG zaczęła się w lutym 2022 roku, dzięki moim znajomym, którzy namówili mnie, abym zagrała w MTA właśnie na tym serwerze. Chciałabym tylko wspomnieć, że wcześniej nigdy nie grałam w MTA, więc początki wcale nie były łatwe. Bardzo krótko po rozpoczęciu gry dołączyłam do San Andreas Fire Department. Jest to jedyna frakcja, do której należałam, ale o San Andreas Fire Department opowiem więcej nieco później. v: Wyczułaś moje myśli, bo oczywiście wspomniałaś o swojej obecności we frakcji, jaką jest San Andreas Fire Department. Nie pozostaję Ci dłużny, dlatego pociągnę Cię za język w tej kwestii. Jak zaczęła się Twoja przygoda w tej frakcji, o której wspomniałaś w odpowiedzi na moje poprzednie pytanie? WP: Moja przygoda z San Andreas Fire Department rozpoczęła się w marcu 2022 roku, kiedy kolega namówił mnie do napisania podania. Tak zaczęła się moja historia w San Andreas Fire Department, która trwa do dziś. Poznałam tutaj bardzo wielu wspaniałych ludzi. W tym miejscu chciałabym pozdrowić @alfred, który dołączył krótko po mnie i jest razem ze mną w tej frakcji aż do dziś. v: 4 lata to bardzo długi czas obecności w jednej i tej samej frakcji. Podziwiam za cierpliwość i oddanie się wyłącznie Fire Department. Twoja długa obecność została również odzwierciedlona w randze, którą posiadasz w szeregach Fire Department. Czy zechciałabyś przybliżyć naszym czytelnikom, jakie zobowiązania wiążą się z Twoją rangą? WP: Aktualnie w San Andreas Fire Department zajmuję stanowisko wicelidera frakcji, czyli Deputy Fire Chief. Do moich obowiązków należą takie czynności jak: wypisywanie ogłoszeń na forum, zmiana stopni pracowników w grze, na Discordzie oraz na TeamSpeak, przeprowadzanie egzaminów oraz opieka nad nimi, liczenie premii dla pracowników, edycja kartotek pracowniczych, opieka nad uprawnieniami oraz Newsroomem. Jest tego jeszcze trochę, ale to już raczej mniejsze obowiązki. v: Wspomniałaś o równie ważnej funkcji, którą pełnisz w San Andreas Fire Department - jesteś egzaminatorką w akademii. Czy zechciałabyś powiedzieć kilka słów o tym, czym dokładnie zajmujesz się na tym stanowisku? Czy zechciałabyś coś zdradzić osobom, które mogą być potencjalnie zainteresowane dołączeniem do frakcji? WP: Tak jak wspomniałam wyżej, jestem jednym z egzaminatorów San Andreas Fire Department i chciałabym przybliżyć, jak to wygląda u nas w praktyce. Egzaminy są różne - na przykład po akademii, powrotne czy na uzyskanie stopnia Engineer oraz wyższych. Każdy egzamin wygląda nieco inaczej, jednak różnice nie są duże. Chciałabym skupić się przede wszystkim na egzaminie uprawniającym akademików do pełnoprawnej służby. Egzamin składa się z dwóch części: teorii oraz praktyki. W części teoretycznej akademik musi odpowiedzieć na kilka pytań związanych z naszymi materiałami szkoleniowymi. Pytania są bardzo zróżnicowane. W części praktycznej należy wykonać RP – są to różne zdarzenia, na przykład wypadki. Nie mogę jednak zdradzać zbyt wielu szczegółów ze względu na poufność oraz regulamin frakcji. Jeśli ktoś jest chętny dowiedzieć się więcej, zapraszam na akademię do San Andreas Fire Department. v: Twój długi staż we frakcji nasuwa mi dość oczywiste pytanie. Nie myślałaś o odejściu z frakcji? Może zabrzmię dość kontrowersyjnie, lecz 4 lata w tym samym miejscu to dość długo, co może prowadzić do pewnego rodzaju „wypalenia zawodowego”. Nie masz takiego odczucia? Jest coś, co szczególnie trzyma Cię mimo wszystko we frakcji? WP: Na ten moment nie myślę o odejściu z San Andreas Fire Department, ponieważ jest osoba, która bardzo mnie trzyma przy frakcji. Są również inne rzeczy, które wpływają na moją decyzję – na przykład to, że lubię od czasu do czasu wyjechać na służbę i spędzić czas z naszymi pracownikami. Niestety, nie zdarza się to tak często jak kiedyś, ze względu na brak czasu. Myślę też, że bardzo brakowałoby mi moich obowiązków w San Andreas Fire Department i byłoby mi dziwnie bez nich. Mój staż we frakcji jest bardzo długi, przez co mocno się do niej przywiązałam i bardzo by mi jej brakowało po odejściu. v: Aktualnie nie jesteś w żadnym z dostępnych dla graczy serwerowych biznesów, lecz czy w przeszłości, podczas swojej przygody z serwerem, miałaś przyjemność wzbogacić jakiś biznes swoją osobą? Jeśli tak, to który biznes? WP: W trakcie swojej przygody z ProjectRPG byłam w jednym biznesie, a mianowicie w Racing Club. Nie była to długa przygoda - trwała około roku. Zaczynałam od akademii, a po kilku awansach dołączyłam do zarządu. Po odejściu lidera biznesu, poprzez wewnętrzną rekrutację, otrzymałam stanowisko Lidera. Jednak po kilku miesiącach trudno było mi łączyć obowiązki biznesowe z frakcyjnymi, dlatego zapadła decyzja o odejściu z biznesu. Było to ciekawe doświadczenie i fajna zabawa. Na ten moment nie myślę o dołączeniu do żadnego innego biznesu. v: W tej części naszej rozmowy chciałbym się skupić na głównej tematyce, czyli pytaniu odnoszącym się do cyklu „Kobietki”. Pierwsze pytanie z cyklu, które chciałbym Ci zadać, będzie dotyczyło Twojej przeszłości. Jaki moment w Twoim życiu najbardziej wpłynął na to, jaką osobą dzisiaj jesteś? WP: Uważam, że jednym z głównych momentów, który wpłynął na to, jaką jestem dziś osobą, był mój pierwszy wyjazd do Niemiec. Było to zaraz po napisaniu matury. Ponieważ była to trudna i wymagająca praca, nauczyła mnie dyscypliny, odpowiedzialności oraz dorosłości. Myślę też, że bardzo dużo dały mi w życiu konie – nauczyły mnie pokory i cierpliwości. Odkryłam dzięki nim swoją miłość do zwierząt oraz chęć niesienia im pomocy. W Polsce mam dwa kotki zabrane z bardzo złych warunków – są u mnie od kilku lat i aktualnie wyglądają jak pączki w maśle. v: Następnym pytaniem chciałbym zbadać Twoją semantykę, lecz nie spytam o byle jakie słowo. Jak definiujesz pojęcie „kobiecość"? WP: Jak definiuję termin kobiecości? Szczerze mówiąc, nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale gdy teraz o tym myślę, nie uważam, że kobiecość to noszenie sukienek, posiadanie długich włosów czy malowanie się. Kobiecość to wrażliwość i empatia, którą okazujemy, troszcząc się o siebie i innych. To także siła, która pozwala walczyć o siebie i swoją rodzinę. To bycie autentyczną i życie w zgodzie z samą sobą, a nie dostosowywanie się do oczekiwań społeczeństwa. v: W Twojej definicji szczególnie wzruszyła mnie część, że kobiecość to siła do walki o siebie i swoją rodzinę. Również na wyróżnienie zasługuje sentencja dotycząca bycia indywidualistką oraz życia w zgodzie z samą sobą, co tylko pokazuje, że nie warto ślepo gonić za pewnymi wzorcami wyznaczonymi w społeczeństwie, które aktualnie nas otacza. W życiu każdego z nas, niezależnie od nas otaczają nas kobiety. Powiedz mi, proszę, jaki wpływ na Twoje życie wywarły kobiety, którymi otaczałaś się np. w dzieciństwie? WP: Myślę, że największy wpływ na moje życie miała moja mama, która od zawsze była dla mnie jak najlepsza przyjaciółka. Bardzo dużo mnie nauczyła i zawsze mogłam liczyć na jej wsparcie. Bardzo brakowało mi jej po wyjeździe do Niemiec, dlatego często rozmawiamy przez telefon. Zawdzięczam jej wiele swoich sukcesów. Dzięki niej jestem na etapie życia, w którym niczego mi nie brakuje. v: Pytania z mojego cyklu są dość... sentymentalne i mają na celu pobudzić Twoją pamięć i odnaleźć pewne istotne rzeczy z Twojego życia. W tym pytaniu nie będzie inaczej. Czy zechciałabyś powiedzieć, jak zmieniała się Twoja relacja z samą sobą na przestrzeni kilku ostatnich lat? WP: Na przestrzeni lat moja relacja z samą sobą bardzo się zmieniała. Przede wszystkim zaakceptowałam samą siebie oraz przestałam przejmować się opinią innych. Wyszłam również z problemów, w które nie chcę się tutaj bardziej zagłębiać, ponieważ są bardzo prywatne. Pokochałam swoje życie takim, jakie jest, i przestałam przejmować się rzeczami, na które nie mam wpływu. W ostatnich latach moja relacja z samą sobą bardzo zmieniła się na plus - i nie jest to tylko moja zasługa, ale również osób, którymi się otaczam. v: Małymi krokami zbliżamy się do końca naszej rozmowy, dlatego czas na pytanie zamykające naszą główną rozmowę oraz część pytań z cyklu „Kobietki”. Jaką sentencję chciałabyś przekazać żeńskiej części odbiorców naszej rozmowy? WP: Chciałabym przekazać wszystkim dziewczynom, aby nie przejmowały się opinią innych, robiły to, co uważają za słuszne, skupiały się na sobie i spełniały swoje marzenia. Dbajcie o swoje zdrowie psychiczne oraz fizyczne. v: I tym pytaniem zakończyliśmy naszą rozmowę! Chciałbym Ci z tego miejsca bardzo serdecznie podziękować za naszą inspirującą rozmowę. Korzystając z okazji, że występujesz na łamach Project News, miałabyś ochotę kogoś pozdrowić? WP: Również chciałabym Ci podziękować za zaproszenie do rozmowy. Chciałabym pozdrowić całą frakcję San Andreas Fire Department oraz @Reiji_Sakamaki. Dziękuję Wam, drodzy czytelnicy, za przeczytanie naszej rozmowy do samego końca! Z tego miejsca chciałbym również podziękować za ciepły odbiór ostatniego wywiadu z serii „Kobietki”! Zachęcam do bieżącej obserwacji działu z wywiadami, bo już niedługo światło dzienne ujrzy kolejny, czwarty wywiad z cyklu „Kobietki”. Zapraszam Was gorąco do zapoznania się z twórczością pozostałych członków Redakcji Prasowej Project News. Bis bald! Dla Redakcji Prasowej Project News:
  16. Super gazetka! Tak szczegółowa sylwetka gracza robi wrażenie!
  17. Nick: v.vacat Model pojazdu: Stanier Dodatki: Co będzie, to będzie. Dodatkowym atutem będzie bodykit, co oczywiście wiązałoby się z wyższą ceną niż za pojazd bazowy. Zakres cenowy: 100-300k Sposób kontaktu: forum Dodatkowe informacje: Jeżeli któraś oferta mi się spodoba, to odezwę się do sprzedającego. Poszukuję auta w dość podstawowym stanie, stąd dość niski zakres cenowy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.