Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

shvky

Moderator
  • Liczba zawartości

    541
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Typ Konta

    Premium

Zawartość dodana przez shvky

  1. Nick: shvky VUID/ID pojazdu: 43880 Model pojazdu: Schafter Kombi Silnik pojazdu: 2.9pb Przebieg pojazdu: 11k Dodatki: Kwota sprzedaży: 730.000$ Możliwość negocjacji: Tak Sposób kontaktu: forum, gra, dc: shvky_ Dodatkowe informacje: Fajny szafterek na limitce polecam Zdjęcie pojazdu:
  2. Fajna offka na start, lecz troche jeszcze i moge puscic 😄
  3. Witam, drodzy czytelnicy! Z tej strony Starszy Publicysta @shvky z Redakcji Prasowej Project News, a dziś mam przyjemność przedstawić Wam wywiad z graczem @snack.. Zapraszam Was do poznania tej ciekawej persony! sh: @shvky | sn: @snack. sh: Witam, z tej strony Starszy Publicysta @shvky z Redakcji Prasowej Project News. Czy byłbyś chętny na udzielenie wywiadu? sn: Pewnie, z miłą chęcią. sh: Super! Przedstaw się naszym czytelnikom, aby mogli Cię lepiej poznać. sn: Cześć, jestem Adrian, mam 23 lata i mieszkam w Kielcach. Na serwerze "ukrywam" się pod nickiem snack. sh: Kiedy i jak rozpoczęła się Twoja rozgrywka w Multi Theft Auto oraz na serwerze ProjectRPG? sn: Patrząc z perspektywy czasu to dosyć dawno temu, a konkretniej jakoś w czerwcu 2014 roku na nieistniejącym już serwerze. Zacząłem tam grać z moim wieloletnim kumplem @MING. Potem dołączył mój drugi weteran przyjaźni - @Kugi i tak sobie graliśmy, nie ogarniając jeszcze za dużo. Na Project trafiłem przypadkiem na początku 2021 z nudów tak naprawdę i tak tutaj zostałem. Przez cały ten okres zdołałem spędzić ponad 2200 godzin i nie żałuję ani minuty. sh: Pamiętasz swoje początki na serwerze? Jeśli tak, opowiedz nam, jak to wyglądało. sn: Początki na Project były już dużo łatwiejsze. Wiedziałem, co i jak, szybko się zaaklimatyzowałem i jestem aż do tej pory. sh: Na serwerze przegrałeś już ponad 2200 godzin, pamiętasz jakieś chwile, które najbardziej utkwiły ci w pamięci? sn: Zdecydowanie zakup pierwszego tunera w Angel Pine oraz założenie organizacji Immortal Dynasty – to były jedne z wielu miłych i pamiętnych momentów na serwerze. sh: Jaki majątek udało ci się zebrać w ciągu tych 2200 godzin na serwerze? sn: Hmm, myślę, że to będzie coś w granicach 8-9kk. Czy to dużo, czy to mało, to nie mi oceniać. W każdym razie jestem zadowolony. sh: Wspomniałeś o tunerze w Angel Pine, długo na niego zbierałeś? Pamiętasz mniej więcej, kiedy to było oraz za jaką kwotę udało ci się takowego zakupić? sn: Kupiłem go bodajże w marcu bieżącego roku. Zbierałem od początku grania na serwerze, ale jako takim celem samym w sobie nie był, po prostu jakoś mnie naszło, sprzedałem, co trzeba i zakupiłem. sh: Rozumiem, obecnie posiadasz warsztat wizualny w Bone County. Czy uważasz, że spełnia on Twoje oczekiwania? Czy jednak wróciłbyś do warsztatu mechanicznego w Angel Pine? sn: Absolutnie spełnia moje oczekiwania i nie zamieniłbym go na żaden inny. sh: Jesteś w stanie wymienić jakieś plusy oraz minusy posiadania warsztatu wizualnego, jak i mechanicznego? sn: Plusy to interakcja z graczami oraz proporcjonalne zarobki do wydanej kwoty, z minusów to jednak dyspozycyjność, co czasem uniemożliwia wykonywanie innych aktywności. sh: Rozumiem, wspomniałeś, że jesteś założycielem organizacji Immortal Dynasty. Opowiesz nam coś o tejże organizacji? sn: Tak, a będąc precyzyjnym, to współzałożycielem. Organizacja powstała z inicjatywy mojej, @Kugi oraz @MING – wspominałem o nich wcześniej. Jak widać, trzymamy się razem pomimo lat. sh: Czy byłeś kiedyś w jakiejkolwiek frakcji na ProjectRPG? sn: Powiem Ci, że nie pamiętam, aż sam jestem w szoku, ale z tego, co kojarzę, to nigdy. sh: Rozumiem, a masz może w planach zasilić szeregi jednej z frakcji na naszym serwerze? sn: Jak już miałbym dołączać, to do SARA, lecz aktualnie nie mam tego w planach, ponieważ sporo pracuję i nie mógłbym tego zgrać czasowo. sh: Ciekawy wybór, co przykuło Twoją uwagę akurat do tej frakcji? sn: Wspomnienia z konkurencyjnego serwera. Poza tym, to do SARA jest mi najbliżej z uwagi na moje zainteresowania. sh: Niedawno na serwerze miał miejsce event fabularny z okazji Halloween. Jakie są Twoje odczucia co do tego eventu? Które miejsce udało Ci się zająć? sn: Może to będzie kontrowersyjna opinia, ale wolę eventy z krótszą fabułą i proporcjonalną nagrodą. Dłuższe po prostu nudzą i robi się je trochę "na siłę". Także moje odczucia są jak najbardziej pozytywne, oby więcej takich inicjatyw. Jeśli chodzi o ranking, to nie miałem parcia na wysokie miejsce, dla mnie liczy się ukończenie i pamiątka. sh: Rozumiem, jak wyglądałby Twój wymarzony event fabularny? Masz jakiś pomysł? sn: Szczerze, to chyba nie mam jakiegoś wymarzonego eventu fabularnego, te Halloweenowe mi się bardzo podobają. sh: Czy myślałeś kiedyś o dołączeniu do administracji serwera ProjectRPG? A może już próbowałeś? sn: Próbowałem bodajże 2 razy, nie udało się, ale nie zrezygnuję i będę się starał w dalszych rekrutacjach, o ile oczywiście czas pozwoli. sh: W takim razie powodzenia! Będziemy powoli kończyć wywiad, ale zanim go skończymy, to zapytam jeszcze o biznes. Czy planujesz zasilić kiedyś szeregi jednego z dostępnych biznesów? sn: Dziękuję! Jeśli chodzi o biznesy, to nie planowałem i nie mam takiego zamiaru. sh: Super, dziękuję Ci bardzo za wywiad, to by było na tyle z pytań ode mnie. Chciałbyś kogoś pozdrowić lub przekazać coś społeczności ProjectRPG? sn: Było mi bardzo miło odpowiadać na Twoje pytania! Na koniec chciałbym pozdrowić całą organizację Immortal Dynasty, wspomnianych w tym wywiadzie @MING i @Kugioraz biznes Project News! sh: SAFD czy SAMD? sn: SAFD. sh: Pizza czy Kebab? sn: Pizza. sh: Cola czy Pepsi? sn: Pepsi. sh: Turismo czy Infernus? sn: Turismo. sh: Project News czy ProjectFM? sn: Project News. sh: Lawety czy Kurier? sn: Kurier. Dziękuję wszystkim za przeczytanie do samego końca wywiadu z @snack.. Zachęcam oczywiście do przeczytania innych materiałów Redakcji Prasowej Project News! Dla Redakcji Prasowej Project News:
  4. Nick: shvky VUID/ID pojazdu: 55641 Model pojazdu: Willard Silnik pojazdu: 1.5d Przebieg pojazdu: 287km Dodatki: brak Kwota sprzedaży: 100k(offki) Możliwość negocjacji: tak Sposób kontaktu: forum, gra, dc: shvky_ Dodatkowe informacje: fajny wus Zdjęcie pojazdu:
  5. Nick: shvky Zakres cenowy: 3.500.000$ Sposób kontaktu: Forum, Server i discord: shvky_ Dodatkowe informacje: Przy każdej ilości dogadamy się indywidualnie 🙂
  6. Gratulacje wszystkim 
     

    Spoiler

     

    1. LisiN0sek
    2. Hub3rciK

      Hub3rciK

      Dziękuję. Mam nadzieję że do zobaczenia🚓

    3. Siako

      Siako

      Thank You 💪

  7. Witajcie, drodzy czytelnicy! Z tej strony Starszy Publicysta @shvky z Redakcji Prasowej Project News. Witam was w artykule poświęconym muralowi policjanta, który oddał swoje życie za Las Venturas na dzielnicy Pilgrim. Na jednej ze ścian we wschodniej części Las Venturas na dzielnicy Pilgrim pojawił się mural przedstawiający funkcjonariusza policji, którego znało całe miasto Las Venturas — oficera Liama Rowleya, człowieka, który jak mówią jego dawni koledzy z komendy, „Nigdy nie cofał się przed niebezpieczeństwem”. To właśnie na dzielnicy Pilgrim w 1987 roku doszło do bardzo krwawej strzelaniny z gangiem z Los Santos. Uzbrojeni przestępcy od lat starali się rozkręcić w Las Venturas handel narkotykowy na masową skalę. Rowley był jednym z pierwszych funkcjonariuszy, którzy odpowiedzieli na wezwanie od mieszkańców. Według raportów, zanim padł śmiertelny strzał w stronę Liama, zdołał on ewakuować dwóch rannych partnerów. Dzisiaj, jego podobizna patrzy ze ściany prosto na ulicę, na której oddał swoje życie. Dla wszystkich mieszkańców jest on symbolem odwagi oraz lojalności wobec Las Venturas, które od zalania dziejów balansuje między światłem kasyn a cieniem przestępczości. S: @shvky | A: Kolega Rowleya, Adam. S: Witaj, byłeś razem z funkcjonariuszem Rowleyem podczas tamtej smutnej akcji, jak zapamiętałeś tamtą przykrą noc? A: To była noc, która była z pozoru jak każda inna, spokojny patrol okolic, rutynowe kontrole kierujących pojazdami. Aczkolwiek wszystko szybko wymknęło się spod kontroli. Kiedy dotarliśmy na miejsce zgłoszenia, gang już był gotowy na nasz przyjazd. Rowley… mam wrażenie, że w tamtym momencie nie myślał o niczym inny, niż o złapaniu przestępców, zauważył ranne osoby i po prostu ruszył biegiem w ich stronę, jakby strzały nic dla niego nie znaczyły. S: Wszyscy mówią o nim jako o kimś, kto zawsze był wszędzie pierwszy. To była prawda? Czy legenda zbudowana dopiero po tym fakcie? A: Żadna legenda… Liam zawsze działał instynktownie, jak zresztą większość z nas, lecz on wyjątkowo, nie była to brawura, zawsze wiedział, co robi i potrafił ocenić sytuację szybciej niż inni funkcjonariusze. Jego główną zasadą było „Nie zostawiamy swoich”. I to był jego kodeks działania. Nigdy nie zostawiał nikogo, nas jako kolegów, czy poszkodowanych, przez co tego wieczoru zapłacił za to najwyższą cenę, jaką tylko mógł. S: Co poczułeś, gdy zobaczyłeś namalowany mural, który ma nam przypominać o Rowleyu? A: Trudno jest mi to opisać, z jednej strony czułem ogromną złość, przez to, że go tu z nami już nie ma, aczkolwiek szybko się to zamieniło w ulgę, że ktoś o nim pamięta i ta pamięć pozostanie jeszcze na długi czas. Pamiętajmy, to nie jest żadna ozdoba, to przypomnienie, że Las Venturas ma swoich bohaterów, nie takich filmowych, prawdziwych! S: Super, dziękuję ci za udzielenie krótkiego wywiadu. A: Również dziękuję, do zobaczenia kiedyś. S: @shvky | L: Malarz, który namalował mural. S: Witam cię bardzo serdecznie, skąd wziął się pomysł, by namalować Rowleya? L: Miejsce, w którym się znajdujemy, od lat miało swoją historię. Każdy, kto tędy przechodził, pamiętał, co tu tak naprawdę się wydarzyło, lecz pamięć o Rowleyu zaczynała się powoli rozmywać. Rodzice mi zawsze powtarzali, że bohater żyje tak długo, jak długo go ktoś wspomina. Pomyślałem wtedy, że warto pamiętać o takich bohaterach, jakim jest na przykład Liam. S: Rozumiem, bardzo mądre wartości wyniosłeś z domu. Jak byś chciał, aby ten mural oddziaływał na przechodniów czy mieszkańców? L: Chciałem, aby każdy, kto tędy przechodzi, zatrzymał się nawet na kilka sekund, aby nie przechodzili obok tego obojętnie, jakby to była zwykła ściana czy jakieś graffiti gangu. Jego spojrzenie jest skierowane specjalnie prosto na ulicę, aby pokazywało miejsce, gdzie zginął. To miało sprawiać wrażenie, że nadal on pilnuje tej ulicy. S: Czy praca nad muralem, była dla ciebie czymś osobistym? L: Tak. Mimo to, że nie znałem go osobiście, to znam ludzi, którzy go znali. Słyszałem wiele historii, w których opisywano go jako bohatera, ale nie takiego z komiksu, to był po prostu człowiek, który miał wielu przyjaciół, obowiązki oraz odwagę, która go w końcu zgubiła… Malując ten mural, miałem wrażenie, jakbym oddawał szacunek nie tylko Rowleyowi, ale wszystkim, którzy robią swoje, choć nikt ich za to nie oklaskuje. S: Czy przechodząc przy tym muralu, odczuwasz jakieś emocje? L: Tak, praktycznie codziennie tędy przechodzę w drodze do pracy. Zawsze się zatrzymuje przy nim na kilka minut, nawet gdy jestem już grubo spóźniony. S: Z jakimi reakcjami przechodniów się spotkałeś w tym miejscu? L: W zasadzie z wieloma, niektórzy zatrzymywali się na chwilę, inni zatem stali dość długo i patrzyli. Jedna kobieta przyniosła mi nawet podczas malowania butelkę wody i powiedziała wtedy, coś w stylu: „Rowley kiedyś pomógł jej synowi wyjść z problemów”. Wtedy zrozumiałem, że to, co robię, jest naprawdę potrzebne dla społeczeństwa. S: Planujesz stworzyć więcej prac związanych z historią Las Venturas? L: Jeżeli pojawi się warta tego historia, oczywiście, że tak. Nie maluję zwykłych losowych graffiti, które mają ozdabiać ściany. Maluję, po to, aby mówić o ludziach, którzy zostawili po sobie ślad. Tutaj to było oczywiste, może kiedyś znów będzie. S: @shvky | M: Maria, sąsiadka Rowleya S: Pani Mario, podobno znała Pani oficera Rowleya, ma Pani jakieś wspomnienia związane z nim? M: Tak, oczywiście, znałam go osobiście. Mieszkał parę ulic dalej, często widywałam go rano w piekarni w drodze na służbę. Nie był on zwykłym funkcjonariuszem, który nosił mundur tylko dla pokazania. On traktował to jako swój obowiązek wobec obywateli, których widywał na co dzień. Był spokojnym, opanowanym człowiekiem, który zawsze potrafił znaleźć chwilę na rozmowę. Nawet gdy miał bardzo ciężki dzień, potrafił się zatrzymać i zapytać jak się trzymasz. S: Jak Pani zareagowała na informację o jego śmierci? M: Pamiętam, jakby to było wczoraj… Sąsiadka zapukała do drzwi i mi o wszystkim opowiedziała, świat wtedy jakby na chwilę przestał się ruszać. To było strasznie niesprawiedliwe, człowiek, który dawał tyle z siebie innym, że to głowa mała, nagle zniknął, tak na zawsze… W tej dzielnicy bardzo długo po tej sytuacji był spokój, jakby każdy czuł, że coś ważnego, a raczej ktoś został zabrany. S: Co dziś Pani czuje, patrząc na ten piękny mural? M: Za każdym razem, kiedy tamtędy przechodzę, staram się zapalić, chociaż mały znicz ku pamięci naszego bohatera. To nie jest tylko zwykły malunek, to przypomnienie, że ktoś tutaj stanął między nami a czymś naprawdę zły. I zrobił to dlatego, że wierzył w to miasto bardziej, niż niejeden z nas. Cieszę się, że ktoś postanowił o nim przypomnieć naszemu miastu, malując ten mural. S: Czy pamięta Pani moment, kiedy zobaczyła mural po raz pierwszy? M: Tak, sąsiadka przyszła mi powiedzieć, od razu pobiegłam na to miejsce ile sił w nogach. Nie wiedziałam, czego się spodziewać. Kiedy stanęłam przed nim i zobaczyłam jego twarz, całe moje ciało obeszły dreszcze, zrobiło mi się ciężko, ale w dobry sposób, tak jakby ktoś przywrócił go na chwilę do nas. To było jak spotkanie, na które czekałam latami. S: Jak Pani myśli, czy młodzi mieszkańcy, którzy nie pamiętają tamtych wydarzeń, też zrozumieją znaczenie tego muralu? M: Myślę, że jak najbardziej. Dzieci oraz młodzież mają dobre intencje. Widzą, kiedy coś jest dla ludzi ważniejsze, a kiedy mniej. Kilka razy widziałam nawet wycieczki szkolne zatrzymujące się w tym miejscu i nauczycielki tłumaczące, kim był Rowley. I to jest piękne: pamięć przekazywana z pokolenia na pokolenie. S: Gdyby mogła Pani powiedzieć mu jedną rzecz, co by to było? M: Podziękowałabym, za to, że po prostu z nami tutaj był. Zrobił to, czego nikt od niego nie wymagał. Dodałabym również, że nie zapomnieliśmy i nie zapomnimy. Mural na Pilgrim nie jest tylko zwykłym obrazem na ścianie. To wspomnienie człowieka, a raczej kawałka społeczności tej dzielnicy Las Venturas, który postawił bezpieczeństwo innych, ponad własne życie. Jest to historia opowiadana na nowo, każdego dnia przez tych, którzy pamiętają dla tych, którzy dopiero poznają jego imię. W mieście, zazwyczaj pędzimy zbyt szybko, aby zatrzymać się na, choć chwilę i pomyśleć, aczkolwiek ten mural zmusza do pauzy, do spojrzenia oraz do refleksji. Oficer Rowley może i nie wróci na ulice Las Venturas, lecz pozostaje z nami w inny sposób — w pamięci czy też rozmowach oraz w cieniu tej ściany, pod którą codziennie przechodzą ludzie, wspominając tego cudownego człowieka. Zachęcam oczywiście do zapoznania się z innymi materiałami Redakcji Prasowej Project News. Dla Redakcji Prasowej Project News:
  8. shvky

    [K]Coś do 3.5kk

    pass Ile za buffka?
  9. Nick: shvky Model pojazdu: obojetnie aczkolwiek fajnie by bylo w koncu dostac turka competizione FT Dodatki: Może być od rozpoczętych projektów do skonczonych 🙂 Zakres cenowy: 50.000$ - 3.500.000$ Sposób kontaktu: serwer, forum, dc: shvky_ Dodatkowe informacje: -
  10. Witam, feroci na sell po długim juz czasie 😛

     

  11. Nick: shvky VUID/ID pojazdu: 52668 Model pojazdu: Feroci Silnik pojazdu: 4.2 Przebieg pojazdu: 6.4k Dodatki: Kwota sprzedaży: 10kk (offki) Możliwość negocjacji: tak Sposób kontaktu: forum, gra, dc: shvky_ Dodatkowe informacje: Przy wymianie mam na ewentualną dopke 1.9kk Zdjęcie pojazdu:
  12. Nick: shvky Model pojazdu: obojetnie Dodatki: Może być od rozpoczętych projektów do skonczonych 🙂 Zakres cenowy: 50.000$ - 1.800.000$ Ew. mogę dorzucić do trade sultana sedana pft do jakiegoś bulleta/turka Sposób kontaktu: serwer, forum, dc: shvky_ Dodatkowe informacje: -
  13. Mam nadzieje ze fabularka bedzie lepsza niż rok temu 😜
  14. Nick: shvky ID: 707 Lokalizacja: Jefferson, LS Cena za dobę: 250$ Kwota sprzedaży: 10k (offy) Możliwość negocjacji: tak Sposób kontaktu: forum, dc: shvky_, gra Dodatkowe informacje: Spoko domek na start pozdro (opłaty do 13 pazdziernika) Zdjęcie nieruchomości: (ten po prawej) https://imgur.com/5rh89e0
  15. Nick: shvky ID: 231 Lokalizacja: Ocean Flats, SF Cena za dobę: 250$ Kwota sprzedaży: 1k(wez ktos to ode mnei za grosze xD) Możliwość negocjacji: tak Sposób kontaktu: forum, dc: shvky_, gra Dodatkowe informacje: Spoko domek na start pozdro (opłaty do 11 pazdziernika) Zdjęcie nieruchomości: (ten po prawej) https://imgur.com/jUpmFda
  16. Nick: shvky ID: 900 Lokalizacja: Ls Rodeo Cena za dobę: 400$ / 30pp Kwota sprzedaży: 1kk (offki) Możliwość negocjacji: tak Sposób kontaktu: gra, forum, dc: shvky_ Dodatkowe informacje: Bardzo fajna posiadłość dla kogoś kto dopiero buduje swoją kolekcję i potrzebuje miejsca dla kilku furek 😄 Fajne klimatyczne miejsce z świetnym interiorem! Wszystkie garaże otwarte Zdjęcie nieruchomości: https://imgur.com/a/0Q1q4LX
  17. @amik- less goo!

    ✔ Pomyślnie ulepszono Poziomy kopalni do poziomu 2!

    1. amik*

      amik*

      Jestem dumny:)))

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.