Przyglądając się skargom @Wejperson oraz @casp3r. dochodzę do wniosku, że @casp3r. został zbyt ostro potraktowany przy tamtej sytuacji i po analizie popełniłem błąd przy karaniu właśnie jego za co przepraszam. Każdemu zdarza się popełniać błędy, jesteśmy tylko ludźmi. Odnosząc się do sytuacji skrzynki otrzymał on taką karę, ponieważ system zabierania kursów na broń palną był w tamtym czasie inny. System ten zmieniliśmy dobre kilka miesięcy temu na zawieszenie kursów lub zabranie ich (w zależności od wykroczenia).
Prawdę mówiąc zarząd dywizji ustala kryteria rekrutacji do dywizji/grupy, które zatwierdza cały zarząd frakcji poprzedzając to opiekunem dywizji. Po zapytaniu owego zarządu dywizji o kryteria wyboru otrzymałem odpowiedź "Patrzymy na kary we frakcji, punkty pościgowe oraz jak ludzie sobie radzą na pościgach i jak sobie dają rade w prowadzeniu czy wykonywaniu manewrów". Przyjąłem do wiadomości i stwierdziłem, że po tej akcji listę kandydatów do 2 etapu będą musieli wysłać opiekunowi dywizji i po zatwierdzeniu będą mogli wstawić wyniki. Rozumiem, że to lider nadzoruje każdą grupę/dywizję ale w żadnej frakcji to nie działa tak, że z każdej grupy przy rekrutacji jest podsyłana lista kandydatów i lider musi to zatwierdzić, w takim wypadku po co wybierane są zarządy grup/dywizji jak i tak w tak błachą rzecz jak rekrutacja musi ingerować w pełni lider. Dodatkowo nie rozumiem dlaczego taka sytuacja została zgłoszona dopiero po ok. 3 miesiącach zamiast od razu gdzie jeszcze w tamtym czasie można było coś sensownie zadziałać. Argumentacje nt. tych osób moim zdaniem powinien przedstawić w pełni @Wejperson jako lider dywizji.
Pierwsze słyszę o takiej sytuacji, nic takiego nie było do mnie bezpośrednio zgłaszane. Dodatkowo pragnę dodać, że sami wy jako ARCON podtrzymujecie to iż reakcje są po to, aby ich używać (takie było wytłumaczenie w skargach na administrację, które były odrzucane za reakcje haha)
Biorąc pod uwagę fakt, iż podczas pisania czegoś na kanale jest to widoczne w dolnej części chatu oraz po prawej stronie w liście osób znajdujących się na serwerze discord również widać, gdy ktoś coś pisze funkcjonariusze najpewniej podczas przeklikiwania kanałów zauważyli, że Tubas pisze coś przez dosłownie kilkanaście minut na kanale ogłoszeń i zareagowali w ten, a nie inny sposób sugerując, że nadchodzi jakaś zmiana (taka sama sytuacja wydarzyła się przy ogłoszeniu @jerry. z dnia 03.01). Widoczne było to dla wszystkich osób, które znajdują się na discordzie, wystarczyło kliknąć w ten kanał i można było to zauważyć, że oskarżony coś pisze. Na obecną chwilę bazujemy na poszlakach, a ostatnia sytuacja z @Hasiu i @Juliee* pokazała, że bazowanie tylko na nich jest krzywdzące i nic nie udowadnia.
Była to niewłaściwa decyzja podjęta na szybko, gdy konflikt nagle się zaostrzył. Miałem wcześniej wykonać wstępne kroki dot. tej sprawy, ale z powodu natłoku bardzo ważnych spraw prywatnych umknęło mi to i tak się skończyło. CZF nie ingerował w żaden sposób, sam się zreflektowałem i wyjaśniłem sprawę z funkcjonariuszami. [LINK DO PW]
Małe podsumowanie tego wszystkiego z mojej strony jest takie, że to tylko gra i powinniśmy czerpać z niej przyjemność i się bawić po szkole/pracy, a sądząc po zachowaniu co poniektórych jest to chyba całe ich życie co jest przykre jak można być tak zawistnym o zwykłą gierkę ✌️