Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.
-
Liczba zawartości
68 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Typ Konta
Premium
Zawartość dodana przez Perka
-
Bruh.. gratuluję @TenEddy...! Dziękuję za głosy, fajnie znowu być w topce pracowników frakcji
-
Dzień dobry
-
Świetny wywiad, super odpowiedzi, a pytania jak zwykle treściwe i ciekawe! Pozdrawiam ~ UID 104844, Perka, Derka, Dercia, Percia 🫶
-
Dziękuję za głosy, pozdrawiam cieplutko ❤️
-
Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
-
Dziękuję za ten świetny wywiad i naprawdę rewelacyjne pytania, nad którymi długo rozmyślałam - szczególnie te z segmentu Kobietki. Pozdrawiam wszystkich cieplutko!
-
Sprzedane
-
Nick: Perka ID: 40 Lokalizacja: Palomino Creek Cena za dobę: 350$ lub 25PP Kwota sprzedaży: 40 000$ Możliwość negocjacji: Tak Sposób kontaktu: discord, gra lub forum Dodatkowe informacje: Domek opłacony do 13 maja 22:36 + otwarte garaże Zdjęcie nieruchomości:
-
⚠️ Uwaga! ⚠️
Proszę zatrzymać się na chwilę w tym pędzie życia, zajrzyjcie tutaj i pochwalcie się swoją malutką istotką, która raduje Was każdego dnia! -
Mlemek 🦎
-
Sądziłam, że nie uda mi się spotkać kolejnego cometa z popup, a tu taka niespodzianka! Pozderki @JozinZBazin.mnr! Czerwony za to należy do @xdzony, organizatora zlotu na którym dzieją się takie czary 👀
-
Zapraszam do mojego nowego wywiadu z mega pozytywną osobą, @xdzony!
https://projectrpg.pl/topic/149614-project-news-wywiad-z-emt-ii-xdzony/?tab=comments#comment-998330
-
Dolores jak zwykle w odpowiednim miejscu i czasie
-
Dziękuję za głosy! Gratulacje dla wszystkich ❤️
-
Dzień dobry lub dobry wieczór, drodzy czytelnicy! Z tej strony Dziennikarka @Perka z Redakcji Prasowej Project News. Moim wyjątkowym gościem w kolejnym wywiadzie jest EMT II z frakcji SAMD oraz jednocześnie Prezenter Radia ProjectFM, gracz o nicku @xdzony. Zapraszam serdecznie do przeczytania wywiadu! P: @Perka | xdz: @xdzony P: Witam! Z tej strony Dziennikarka @Perka z Redakcji Prasowej Project News. Przykułeś moją uwagę swoją wysoką aktywnością w grze, zatem czy chciałbyś poświęcić mi chwilę swojego czasu i odpowiedzieć na kilka pytań? xdz: Witam serdecznie! Dziękuję za miłe słowa. Oczywiście, chętnie poświęcę chwilę i odpowiem na kilka pytań. Proszę śmiało je zadawać! P: Zacznijmy w sumie od podstawowej i tak naprawdę dosyć ważnej kwestii naszego wywiadu, byśmy mogli popłynąć dalej. Opowiedz nam co nieco o sobie. xdz: Nazywam się Jędrzej, mam 23 lata i pochodzę z województwa łódzkiego. Na co dzień pracuję w firmie hydraulicznej jako kierowca, a w weekendy uczę się zaocznie. Obecnie jestem w trakcie zdobywania prawa jazdy kategorii C+E. Od najmłodszych lat moją pasją jest straż pożarna. Należę do OSP w swoim mieście i aktywnie działam jako strażak ochotnik. W wolnych chwilach lubię spędzać czas ze znajomymi, jeździć na rowerze bądź na quadzie. Chciałbym jeszcze dodać, że mam kotkę, która wabi się Nela. Przyjechała z Niemiec i aktualnie ma 3 lata. P: W momentach, kiedy nie musisz zajmować się pracą czy OSP, jak spędzasz wolny czas? xdz: W wolnym czasie spędzam czas aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub w ekstremalnej odsłonie na quadzie. Na rowerze lubię pokonywać długie trasy, zarówno w samotności przy muzyce, jak i w towarzystwie znajomych. Z kolei jazda quadem to dla mnie przede wszystkim wspólna aktywność – najczęściej spotykamy się w ekipie w niedziele, kiedy każdy ma chwilę, by oderwać się od codziennych obowiązków i zrelaksować po intensywnym tygodniu pracy. P: Wróćmy do Twojej pierwszej wypowiedzi. Prawo jazdy kategorii C+E to już poważna sprawa. Wiążesz z tym jakieś konkretne plany? xdz: Tak, docelowo chciałbym wykorzystać to w naborze do Państwowej Straży Pożarnej. P: Świetny pomysł! Osobiście bardzo podziwiam straż pożarną. Jak dobrze pamiętam, to za dzieciaka to oni właśnie wywierali na mnie największe wrażenie na festynach. Nie mogę sobie odpuścić takiego tematu, więc pozwolę sobie zapytać. Wspomniałeś, że obecnie należysz do OSP. Chciałbyś opowiedzieć czytelnikom, jak to wygląda, i może wspomnisz o jakimś ciekawym bądź trudnym przypadku, który zapadł Ci w pamięć najbardziej? xdz: Bycie strażakiem ochotnikiem to nie tylko wyjazdy do pożarów, ale też różnego rodzaju zdarzenia drogowe, podtopienia czy pomoc mieszkańcom w nagłych sytuacjach. To duża odpowiedzialność, ale też ogromna satysfakcja z pomagania innym. OSP nie polega tylko na ratowaniu życia ludzkiego i mienia, ale również na akcjach charytatywnych oraz działaniu dla społeczności. Często jako jednostka uczestniczyliśmy w różnych wydarzeniach, np. zabezpieczeniach imprez masowych, pokazach w remizie, piknikach strażackich, pokazach w przedszkolach/szkołach etc. Jednym z trudniejszych zdarzeń, które szczególnie zapadło mi w pamięć, był wypadek drogowy, do którego zostaliśmy zadysponowani. Zderzyły się dwie ciężarówki i jeden samochód. Naszym zadaniem było wydobycie osoby poszkodowanej z zakleszczonego pojazdu. Na miejscu liczyła się każda sekunda, trzeba było działać szybko, ale jednocześnie bardzo ostrożnie. Takie sytuacje pokazują, jak ważna jest współpraca i opanowanie. Mimo stresu każdy wie, co ma robić, i może polegać na reszcie zespołu. Kolejną akcją był pożar traw, podczas którego spłonęło ponad 1,5 hektara łęgów. Była to sytuacja wymagająca i niebezpieczna. Panowały trudne warunki, a silny i zmienny wiatr sprawiał, że ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko. W pewnym momencie sytuacja stała się naprawdę groźna. Ogień zaczął przemieszczać się w naszym kierunku. Zostaliśmy częściowo otoczeni przez płomienie i konieczna była szybka ewakuacja. To był pierwszy raz, kiedy podczas działań poczułem strach. Było jeszcze parę ciekawych zdarzeń, aczkolwiek zostawię to na kiedy indziej! P: Naprawdę podziwiam za odwagę i mocną głowę! Z tego miejsca chciałabym podziękować wszystkim członkom PSP i OSP – dzięki Wam na tej szalonej planecie możemy poczuć się bezpieczniej. Zadam Ci jeszcze jedno pytanie dotyczące tego wątku, od którego powinnam w sumie zacząć. Jak w Twoim życiu pojawił się pomysł na dołączenie do OSP? xdz: Pomysł na dołączenie do OSP pojawił się u mnie bardzo naturalnie – mieszkam zaledwie 200 metrów od remizy. Od najmłodszych lat ciekawiło mnie, co dzieje się, gdy rozlega się dźwięk syreny. Fascynowały mnie ogromne, czerwone wozy strażackie i zastanawiałem się, dokąd jadą i jak wyglądają ich akcje. Jako mały chłopiec stałem przy drodze i machałem przejeżdżającym strażakom z mojej jednostki. Wtedy powiedziałem sobie, że kiedyś to ja będę w tym wozie. Teraz ja macham do małych dzieci, tak jak robiłem to, będąc małym. Dziś mogę powiedzieć, że to marzenie się spełniło. P: Gratuluję spełnienia marzenia! Przyjemnie czyta się to, jak ludzie realizują swoje cele, a tym bardziej te podjęte już za dzieciaka. Życzę powodzenia na dalszej drodze obranej ścieżki. W tym momencie możemy przejść do tematu serwera ProjectRPG. Jak tutaj trafiłeś? xdz: Dziękuję za miłe słowa! Na serwer trafiłem po upadku legendarnego serwera Play Your Life. Wraz z jego zamknięciem duża część społeczności przeniosła się właśnie na ProjectRPG, ja również dołączyłem razem ze znajomymi. Konto założyłem już w 2020 roku, jednak przez brak czasu i sprawy prywatne nie byłem wtedy aktywny. Regularnie gram dopiero od grudnia 2025 roku. P: Stąd Twoje niskie UID! Skoro grywałeś już na serwerach RPG, to jak wyglądały Twoje początki na ProjectRPG? Wdrożyłeś się w miarę płynnie, czy może napotkałeś jakieś trudności i czułeś się, jakbyś uczył się wszystkiego od nowa? xdz: Tak, stąd też moje niskie UID. Początki na ProjectRPG nie były dla mnie szczególnie trudne, ponieważ znałem już ogólne zasady działania takich serwerów. Musiałem jednak wdrożyć się w życie serwera, zapoznać się z pracami dorywczymi oraz z rozbudowanym systemem tuningu samochodów – wariantami, bodykitami itp., który jest tutaj dość złożony. Czy czułem się, jakbym uczył się od nowa? Po części tak. Na serwerze pojawia się wiele innowacyjnych rozwiązań i skryptów, przez co wszystko działa nieco inaczej. W porównaniu do wspomnianego PYLife, gdzie mechaniki były prostsze i mniej rozbudowane, tutaj trzeba poświęcić więcej czasu na naukę i zrozumienie systemów. P: Po mojej wieloletniej przerwie od MTA również zapamiętałam parę schematów, ale fakt, ProjectRPG zaskoczył mnie swoimi mechanikami i rozbudowanym systemem tuningu. Na serwerze masz przegrane ponad 600 godzin. W tym czasie, co można zauważyć, udało Ci się dołączyć do frakcji SAMD, jak i biznesu ProjectFM. Zacznijmy od tego pierwszego. Jak zaczęła się Twoja przygoda w tej frakcji i dlaczego właśnie SAMD? xdz: Do frakcji SAMD dołączyłem głównie dlatego, że wcześniej działałem w SAMC na wspomnianym serwerze, więc naturalnie byłem ciekawy, jak wygląda to na ProjectRPG. Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony – znajdziemy tu sporo innowacji oraz bardziej rozbudowane RP. Na szczególną uwagę zasługuje system mieszkańców, który jest bardzo istotnym aspektem rozgrywki, a także MPPK, które dodatkowo wpływa pozytywnie na rozgrywkę. P: Widziałam ostatnią aktualizację z mieszkańcami dla SAMD! Całkiem fajna sprawa. Jak wspomniałam wcześniej, jesteś również w biznesie ProjectFM. Powiedziałbyś czytelnikom coś więcej na ten temat? Skąd decyzja o dołączeniu i jak przygotowujesz się do audycji? xdz: Tak, należę do biznesu radia ProjectFM. Postanowiłem spróbować swoich sił jako serwerowy prezenter radiowy, ponieważ muzyka od zawsze jest nieodłącznym elementem mojego życia. To właśnie z tej pasji narodziła się decyzja o dołączeniu do radia ProjectFM – chcę dzielić się swoją energią i pozytywnym klimatem z innymi graczami podczas audycji. Jeśli chodzi o przygotowania, początkowo bazowałem głównie na utworach, które dobrze znam. Układałem je w folderach i stopniowo budowałem swoją bazę muzyczną. Z czasem zacząłem też wyłapywać nowe kawałki, szczególnie w pracy podczas jazdy – zapisuję je, a później dodaję do programu i wykorzystuję w audycjach. Najbardziej odnajduję się w muzyce techno i elektronicznej, ale tak naprawdę jestem otwarty na różne gatunki. Jeśli coś wpada mi w ucho, to prędzej czy później pojawi się również na mojej audycji. P: Na forum widać po opiniach, że Twoje audycje cieszą się pozytywnym odbiorem. Oby tak dalej! To, o czym mówiliśmy, to Twoje obowiązki serwerowe, a czym zajmujesz się w wolnym czasie? xdz: Dziękuję za miłe słowa odnośnie audycji. Na serwerze w wolnym czasie poza frakcją i radiem nie zajmuję się wieloma rzeczami, nie robię za dużo. Lubię pojeździć czasami samochodem bez celu bądź uczestniczyć w evencie organizowanym przez administrację. Fajnie mi czasem posiedzieć na spawnie, bo można spotkać tam ciekawych graczy. P: Również podzielam taką formę spędzania wolnego czasu, lubię ot tak posiedzieć gdzieś i popisać z innymi. Dobrze wiemy, że jest też wiele innych możliwości spędzania wolnego czasu, jakimi są na przykład zbieranie obecnie znajdziek czy okazyjne robienie zadań fabularnych. Jaki jest Twój stosunek do wydarzeń serwerowych? Bierzesz udział we wszystkim, co się da, czy raczej Ciebie to nie kręci? xdz: Miałem okazję brać udział w świątecznym evencie fabularnym. Sam event był jak najbardziej udany i bardzo mi się podobał. Natomiast zbieranie znajdziek z czasem mnie znudziło, dlatego przestałem je zbierać. Jeśli w przyszłości zarząd serwera będzie organizował kolejne eventy fabularne, z chęcią wezmę w nich udział, ponieważ zawsze są one przygotowane na bardzo wysokim poziomie. P: Zgadzam się, wydarzenia fabularne zawsze wypadają rewelacyjnie. Poznałam Twoje życie serwerowe, które toczy się tu i teraz, ale czy masz jakieś plany na przyszłą rozgrywkę? xdz: Zastanawiałem się nad zmianą frakcji. Najbardziej interesują mnie SAPD oraz SARA. Czy zdecyduję się na zmianę? Tego jeszcze nie wiem, na razie są to jedynie moje dalsze plany. Dwa dni temu zakupiłem samochód marki Comet GT Aero III w kolorze czerwonym. Bardzo przypadł mi do gustu. Docelowo chciałbym posiadać każdy model Schaftera dostępny na serwerze. Na ten moment nie posiadam jeszcze domu, jednak uważam, że w przyszłości będę musiał zakupić jakąś nieruchomość ze względu na rosnącą liczbę pojazdów. Nie planuję zakładać własnej organizacji, ponieważ obecnie należę do organizacji, w której gram razem ze znajomymi. P: Na wcześniejsze pytanie odpowiedziałeś, że grasz tutaj od grudnia zeszłego roku. Zatem poznałeś już serwer, schematy na nim panujące itp. Czy jest coś, co Ci się nie podoba i chciałbyś to zmienić? xdz: Myślę, że jedynym mankamentem są bardzo wysokie wymagania potrzebne do maksowania poziomów w pracach. Trzeba poświęcić ogromną ilość czasu, aby osiągnąć coś w pracach dorywczych. Drugą kwestią są propozycje od graczy. Rozumiem, że zarząd serwera ma dużo pracy, jednak wiele wartościowych sugestii pozostaje bez odpowiedzi przez bardzo długi czas. P: Dobrze, a w takim razie co najbardziej podoba Ci się na serwerze? xdz: Na serwerze na pewno podobają mi się modele samochodów – są bardzo starannie wykonane, podobnie jak modele budynków. Duży plus również za system bodykitów do pojazdów, który daje fajne możliwości personalizacji. Brakuje mi natomiast opcji zmiany tekstury samochodu, np. na matową, błyszczącą czy zardzewiałą. To mogłoby jeszcze bardziej urozmaicić rozgrywkę. Osobiście bardzo podoba mi się praca transportu kontenerów oraz zaktualizowana praca kuriera. Są dobrze przemyślane i przyjemne w wykonywaniu. Atmosfera na serwerze jest ogólnie dobra, chociaż mam wrażenie, że administracja czasami zbyt surowo karze graczy za drobne przewinienia. P: Myślę, że tym pytaniem możemy zakończyć nasz wywiad. Dziękuję Ci bardzo za tę ciekawą rozmowę i obszerne odpowiedzi! Czy chciałbyś coś jeszcze dodać od siebie i przy okazji kogoś pozdrowić? xdz: Również dziękuję za poświęcony czas, jestem mile zaskoczony chęcią przeprowadzenia wywiadu z moją osobą. Chciałbym pozdrowić całą administrację oraz wszystkich graczy serwera ProjectRPG, w szczególności frakcję SAMD, a także organizację, do której należę – Semper Fidelis. P: Sernik z rodzynkami czy bez? xdz: Bez. P: Najpierw mleko czy płatki? xdz: Płatki. P: Morze czy Góry? xdz: Góry. P: Psy czy Koty? xdz: Koty. P: Japońska czy Amerykańska motoryzacja? xdz: Amerykańska. P: Poranki czy Wieczory? xdz: Wieczory. Dziękuję wszystkim, którzy przeczytali cały wywiad! Zapraszam do przeczytania innych materiałów pracowników Redakcji Prasowej Project News. Wykonują świetną pracę! Dla Redakcji Prasowej Project News:
-
Witam Was bardzo serdecznie, z tej strony Dziennikarka @Perka z Redakcji Prasowej Project News. Chciałabym Was wszystkich zaprosić do przeczytania wyjątkowego wywiadu z równie wyjątkową i ciekawą osobą, mianowicie z Administratorką RCON @Zebra! P: @Perka | Z: @Zebra P: Witaj, Zebro! Z góry dziękuję Ci za poświęcenie chwili swojego czasu na udzielenie mi odpowiedzi na pytania. Zacznijmy po kolei. Od ostatniego wywiadu z Tobą minęły cztery lata. Czy chciałabyś podzielić się z czytelnikami tym, co u Ciebie zmieniło się na przestrzeni tych lat? Z: Zaczynając od podstaw, to mam na imię Ewa i mam 25 lat. Od prawie 6 lat mieszkam w Bydgoszczy. W momencie pisania tego zdania uświadomiłam sobie, ile to już minęło od mojej przeprowadzki. Studia na kierunku budownictwo przerwałam po trzecim semestrze i zmieniłam kierunek na zarządzanie, które ukończyłam z tytułem licencjata. Teraz jestem w trakcie robienia magisterki na tym samym kierunku. Dalej uwielbiam czytać książki. W 2025 roku rekordowo przeczytałam 52 pozycje, z czego najgrubsza cegła miała ponad 1200 stron. Nadal oglądam różne seriale i filmy lub słucham podcastów – moim ulubionym na ten moment jest Kryminatorium. Na pewno jedną z większych zmian od tamtego wywiadu jest to, że w 2021 powiększyła nam się rodzinka ze @Sky i dołączył do nas nasz Hiro, czyli rudy piesek rasy Shiba Inu. Będzie miał w tym roku 5 lat, ale im jest starszy, tym bardziej ma zachowania szczenięce i jest bardzo przytulaśny. W wolnych chwilach lubię biegać, jeździć na rolkach czy też na rowerze, więc bardzo się cieszę, że mamy wiosnę i robi się powoli ciepło. P: Widzę, że ambitnie podchodzisz do rozwoju! Moje serdeczne gratulacje! Co planujesz robić dalej po zakończeniu obecnych studiów? Kolejny kierunek czy może praca? Z: Raczej na tych studiach się skończy, a przynajmniej póki co nie mam w planach dalszego bycia studentką. Tyle lat wystarczy. Docelowo chcę pracować jako Project Manager. Idealnie byłoby w branży IT, ale teraz niestety różnie jest na rynku. P: Przechodząc jeszcze do tematu Twoich zainteresowań, mianowicie czytania książek, jestem pełna podziwu ilości, jaką udało Ci się przeczytać. Czy masz jakąś swoją ulubioną kategorię, czy czytasz wszystko, co przykuje Twoją uwagę? Pozwolę sobie jeszcze dopytać, która książka spośród tych wszystkich, które przeczytałaś, jest Twoją ulubioną? Z: Szczerze, też jestem pełna podziwu, bo początkowo miałam w planach przeczytać 40 książek, więc miło samą siebie zaskoczyłam. Przeważają u mnie fantastyka i romanse, ale tak naprawdę wystarczy, że przyciągnie mnie opis książki; wtedy nawet nie zwracam uwagi na kategorię. Wybranie ulubionej książki to naprawdę trudne zadanie, bo cenię wiele książek za różne aspekty. Mam jedną książkę, którą czytam od 10 lat przynajmniej raz w roku. Była to moja pierwsza pozycja, którą kiedykolwiek przeczytałam oprócz lektury szkolnej, więc można powiedzieć, że było to moje wejście w czytanie książek hobbystycznie. Z drugiej strony jest pewna seria fantasy, która całokształtem skradła moje serce. Gdybym miała faktycznie wybierać, to postawiłabym na „Szklany Tron”, ale całą serię, a nie pojedyncze tomy. Ewentualnie, gdybym naprawdę musiała wybierać, to moim faworytem z całej serii jest „Sezon Burz”. Ogólnie bardzo polecam. Jest to ciekawie zbudowany świat, wyjątkowi bohaterowie i naprawdę wspaniała fabuła. P: Muszę przyjrzeć się bliżej wymienionym przez Ciebie tytułom! Sama jestem fanką fantasy. Przejdźmy płynnie do tematu serwera ProjectRPG i życia wokół niego. Administratorką RCON jesteś od 19 maja 2021 roku. Na forum widoczne jest to, że zajmujesz się organizacjami oraz działem pomocy. W poprzednim wywiadzie wspomniałaś o tym, że zajmujesz się również eventami fabularnymi, zarządzasz modelerami i mapperami, a także wgrywasz nowości od nich. Czy doszły Ci nowe obowiązki, czy w dalszym ciągu zajmujesz się tym samym? Z: Z tego, co wymieniłaś, to w pełni pałeczkę nad modelerami przejął ode mnie @Jator. W dalszym ciągu moimi głównymi zadaniami są dział pomoc, obsługa skrzynki pocztowej, organizacje, salony i właśnie wydarzenia fabularne. W sumie można powiedzieć, że jestem od tego głównego kontaktu z graczami, bo to w większości do mnie zgłaszają się osoby z problemami, czy to na forum, czy na Discordzie. Zajmuję się też kilkoma wewnętrznymi sprawami. Odkąd dołączył do nas @Mixsu, to sporo obowiązków ze mnie zeszło i naprawdę było to dla mnie sporą ulgą. Mimo wszystko, kiedy ma się za dużo rzeczy na głowie, to człowiek nie daje rady na dłuższą metę. P: Skąd czerpiesz pomysły na eventy fabularne oraz jak długo zajmuje ich przygotowanie? Z: Często z filmów i książek. Z reguły raczej zastanawiam się nad tym, co mogłoby być ciekawą historią i wpadają mi jakieś pomysły do głowy. „Sycylijskie problemy”: w sumie wszystkie trzy części były w pełni wymyślone przeze mnie. Ostatnie wydarzenie na zakończenie wakacji było inspirowane polskim filmem „Vabank” Machulskiego z 1981 roku. Ogólnie pisanie wydarzeń fabularnych jest bardzo trudne. Wymyślenie zarysu fabuły to jedno, ale przygotowanie dialogów, misji oraz zrobienie całokształtu tak, aby event był angażujący i nie trwał 30 minut, to jednak jest wyzwanie. Co do przygotowania, to tak naprawdę zależy: może trwać miesiąc, a może dwa tygodnie po 12 h dziennie. To naprawdę zależy od mojej weny twórczej, która raz jest, a raz jej nie ma. P: Wielu graczy na pewno docenia eventy fabularne – ja osobiście bardzo je lubię! Jesteś zadowolona ze swojej pracy czy chcesz robić więcej lub rozwinąć swoje aktualne obowiązki? Z: Lubię swoje obowiązki i pracę na serwerze, ale niestety bardzo często się wypalam. Przez spory rozstrzał zadań czasem ciężko jest mi na bieżąco wszystko uciągnąć, co jest niesamowicie frustrujące. Wystarczą tak naprawdę dwa dni mojej nieobecności, a jestem zalana wiadomościami na forum i na Discordzie. Może się wydawać, że dramatyzuję, ale jednego dnia średnio pisze do mnie 20-30 osób z mniej lub bardziej złożonymi sprawami. Podsumowując, na ten moment to, co jest w zakresie moich obowiązków, jest dla mnie wystarczające. P: Jak oceniasz zmiany na serwerze na przestrzeni tych lat? Czy jest coś, czego Ci brakuje, czy może wszystko idzie zgodnie z planami? Z: Zdecydowanie bardzo na plus. Wiele mechanik poprawiliśmy, co wpłynęło na optymalizację. Pod tym kątem uważam, że jesteśmy na wysokim poziomie, ponieważ z każdym nowym zasobem optymalizacja to jest jedna z ważniejszych rzeczy, które bierzemy pod uwagę w trakcie prac. Poza tym uważam, że na plus zmieniły i dalej zmieniają się interfejsy. Stawiamy nie tylko na przyjemny dla oka wygląd, ale na funkcjonalności. Ciężko mi powiedzieć, czego mi brakuje. Na pewno kilka rzeczy by się znalazło. Raczej w większości przypadków nasze plany są realizowane tak, jak postanowiliśmy, chociaż często się zdarza, że wiele zmienia się w trakcie tworzenia zasobów albo nagle musimy porzucić coś, nad czym pracowaliśmy, aby zająć się pilniejszymi sprawami. Tak było chociażby w przypadku, gdy na scenie MTA pojawiła się fala cheaterów. Przez bardzo długi czas musieliśmy odłożyć na bok wszelkie plany na poczet zabezpieczeń serwera, dzięki czemu teraz cheaterzy nie są dla nas aż takim problemem. P: Bezpieczeństwo serwera ponad wszystko – zrozumiałe. Po ogłoszeniu, że zostałaś Administratorką RCON, spadła na Ciebie fala hejtu. Czy po tak długim czasie dalej spotykasz się z przykrymi komentarzami na swój temat? Z: Och, to był dosyć zabawny okres w moim życiu. Liczyłam się z tym, że moje przejście będzie dosyć kontrowersyjne, ale nie myślałam, że aż na taką skalę. Mam wrażenie, że nie tylko zainteresowali się tym gracze z obu serwerów, ale także z ogólnej sceny MTA. Wtedy to był dla mnie dosyć trudny czas. Niestety, społeczność MTA jest bardzo, ale to bardzo toksyczną grupą. Mierzyłam się z naprawdę okropnymi komentarzami i oskarżeniami, mimo że z poprzednim serwerem rozstałam się w stosunkowo dobrych okolicznościach i nie ukrywałam tego, że jest szansa na moje przejście. Dzisiaj patrzę na to wszystko z przymrużeniem oka. Zabawne było to, jak wiele osób z naszego serwera bardzo mnie krytykowało i wręcz naciskało, aby się mnie pozbyć. Po kilku miesiącach te same osoby zmieniły zdanie o 180 stopni i bardzo cieszyły się z mojego przejścia, bo zajęłam się wieloma sprawami, które od dłuższego czasu leżały w zapomnieniu. Dzisiaj, jeżeli chodzi o przykre komentarze dotyczące mojego dołączenia, to raczej rzadko się z nimi spotykam. Co innego bieżące komentarze i zachowania niektórych osób. Tak jak wspomniałam, społeczność MTA ma naprawdę zakorzenioną toksyczność. Oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale niestety taka jest rzeczywistość. Czasem są to wręcz patologiczne zachowania. Miałam niestety przykre sytuacje i dalej mam, kiedy gracze nie tylko naruszają moje życie prywatne, ale również zawodowe. Miały miejsce sytuacje, kiedy na skrzynkę mailową firmy, dla której pracowałam, były wysyłane wiadomości kierowane wobec mnie i odnoszące się do serwera. Skrzynka firmowa potrafiła być zalewana głupimi i wulgarnymi wiadomościami, a dostęp do niej miałam nie tylko ja, ale również cały zespół wraz z moim pracodawcą. Podsumowując, komentarze na mój temat to tylko wierzchołek góry lodowej. P: To naprawdę przykre, do czego ludzie są zdolni – takie sytuacje nigdy nie powinny mieć miejsca. Ingerowanie w czyjeś życie prywatne przez pryzmat gry to już przekroczenie wszelkich granic. Przejdźmy jeszcze na moment właśnie do prywatności. Bycie w Administracji RCON to odpowiedzialna i czasochłonna praca. Jak łączysz to z realnym życiem? Z: Tak naprawdę czasem ciężko jest oddzielić serwer od życia prywatnego. Nie ma dnia, abym nie zwracała uwagi na Discorda lub forum. Pierwsza rzecz, którą robię po włączeniu komputera, to wejście na forum, a nawet nie muszę wchodzić, bo jest to moja karta startowa w przeglądarce. W sumie śmiało mogę powiedzieć, że serwer jest od dawna moim życiem prywatnym. Czasem są okresy, kiedy odcinam się na kilka dni, aby odpocząć. Nie ma dnia, abym nie myślała o czymkolwiek związanym z projektem. Zawsze coś się znajdzie. Zdecydowanie nie jest to zdrowe podejście, ale już się przyzwyczaiłam do takiego stanu rzeczy. Serwer jest ważną częścią mojego życia, tym bardziej że mieszkam pod jednym dachem z innym RCON-em, dla którego jest on równie ważny. Na dobrą sprawę, gdy opowiadam ludziom o serwerze i na czym on polega, to zawsze określam go jako moje hobby. Podsumowując i jednocześnie zaprzeczając pierwszemu zdaniu: nie potrafię już oddzielić serwera od życia prywatnego. P: Czy uważasz, że serwer RPG powinien nieustannie i w nieskończoność rozwijać się, czy jest jakiś punkt rozwoju, który można uznać za zakończenie? Z: Zdecydowanie musi się rozwijać. Taki projekt nie ma punktu końcowego, chyba że mówimy o jego zamknięciu. Ciągle wpadają nowe pomysły na zawartość, ulepszenia czy optymalizację. Zresztą sami gracze tego oczekują i zawsze będą oczekiwać. Rozgrywka musi się cały czas rozwijać, tak aby nie zatrzymać się w progresie. Czasem ciężko jest nam regularnie tworzyć nowe zasoby ze względu na życie prywatne, pracę czy studia. Co więcej, asynchroniczny sposób pracy jest ciężkim trybem. Jedna osoba ma w danym momencie więcej czasu, a inna, od której zależy progres u pierwszej, ma go mniej. W taki sposób wiele rzeczy się przedłuża, ale jest to siła wyższa, której nie zawsze dajemy radę przeskoczyć. P: Uważasz zatem, że tempo rozwoju serwera jest odpowiednie? Z: Powiem tak: mogłoby być lepsze – to na pewno. Tak jak wspomniałam, czasem trudno jest realizować w odpowiednim tempie to, co mamy zaplanowane, ze względu na różne czynniki zewnętrzne. W perfekcyjnym scenariuszu, gdzie każdy z nas miałby serwer jako priorytet i byłby w stanie pracować na pełen etat, to czas pracy byłby rewelacyjny. Mimo to staramy się zawsze poświęcić tyle czasu, ile jesteśmy w stanie. Czasem nasze tempo jest świetne, a czasem mniej. Jednakże uważam, że jak na to, ile naszego wolnego czasu jesteśmy w stanie poświęcić, to idzie nam dobrze. P: Zadam jeszcze jedno pytanie dotyczące serwera, które zapewne siedzi w głowach wielu graczy! Czy uchylisz rąbka tajemnicy odnośnie do przyszłych aktualizacji na serwerze? Z: Jestem zdania, że nigdy nie powinniśmy dawać jakichkolwiek informacji, dopóki zasób, nad którym pracujemy, nie jest ukończony w 95%. Wspominałam wyżej, że często jest tak, że w trakcie prac nad jednym projektem nagle wpada nam inna, ważniejsza rzecz, co odkłada w czasie to, nad czym pierwotnie pracowaliśmy. Do urodzin jeszcze dużo czasu. Mogę jedynie zapewnić, że na pewno coś się pojawi, ale co – dowiecie się bliżej tego terminu. P: Zatem na sam koniec naszego wywiadu, czy chciałabyś dodać coś od siebie i przy okazji kogoś pozdrowić? Z: Bardzo dziękuję za wywiad i naprawdę ciekawe pytania, nad którymi musiałam się trochę zastanowić. Jestem ciekawa, czy niektóre poruszone kwestie pozwolą na spojrzenie pod trochę innym kątem na naszą pracę i funkcjonowanie serwera. Poza tym chciałabym również bardzo podziękować osobom, które przyczyniają się do rozwoju projektu. Nie tylko członkom Administracji RCON, ale również całej administracji serwera, ekipie deweloperskiej czy też samym graczom, którzy dokładają swoją cegiełkę naszemu serwerowi. Stąd też nie będę się rozdrabniać w pozdrowieniach, więc pozdrawiam wszystkich, którzy są związani z naszym projektem lub kiedyś byli. Dziękuję wszystkim za przeczytanie wywiadu do samego końca! Na początku rozmowy wspomniałam o tym, że 4 lata temu został przeprowadzony wywiad z @Zebra. Jeżeli jesteście ciekawi, jak on przebiegł, to zapraszam do kliknięcia > Wywiad z Administratorką RCON Zebra - 2022 rok. Z tego miejsca również zachęcam do zapoznania się z innymi materiałami pracowników Redakcji Prasowej Project News. Dla Redakcji Prasowej Project News:
-
Mingu spoko, to i spoko wywiad
-
Twój nick: Perka Nick pracownika: @DZIK6 Powód: komfortowa jazda, dobra współpraca Dowody: https://imgur.com/a/MU6h55n Opis sytuacji: Potrzebowałam transportu na jeden domek, który chciałam sprawdzić. Przypadkowo zrespiłam się na spawnie SF, więc zdecydowałam się na przejazd taksówką (czasem trzeba xD). DZIK6 akurat stał na spawnie, więc poprosiłam go o zawiezienie w miejsce, które mnie interesowało. Podczas jazdy zapewnił mi odpowiedni komfort zadając wszystkie pytania z tego zakresu :D Dojechaliśmy na miejsce, a taksówkarz zgodził się poczekać kilka sekund by zawieźć mnie w inne miejsce - do redakcji PN.
-
✔️ sprzedane [L] Dom w LS na Mulholland ID:872
★ Perka odpowiedział kochamjimbeam → na temat → Archiwum
1000$ -
Nie przestajesz zaskakiwać vacat! Świetny artykuł
