Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Wywiad z Menadżerem Posorants Group - Vajtekk.vnd


v.vacat
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

e0bsOgz.png

mSu4qkK.png

Dzień dobry, drodzy czytelnicy! Z tej strony Starszy Reporter z Redakcji Prasowej Project News, @v.vacat. Jak w każdym swoim wywiadzie przedstawiam Wam interesującą osobę z naszej serwerowej społeczności, tak i w tym przypadku również nie mogło być inaczej! Mojego dzisiejszego rozmówcę możecie znać z czynnej służby w San Andreas Police Department, ale to nie wszystko. Jego oczkiem w głowie jest Posorants Group, co odzwierciedlone jest wysoką pozycją, ponieważ jest tam Menadżerem! Zapraszam Was bardzo serdecznie na rozmowę z moim gościem, którym jest @Vajtekk.vnd. Miłego czytania!

LKZ38Vt.png

v: @v.vacat | Va: @Vajtekk.vnd

v: Dzień dobry! Jestem @v.vacat, Starszy Reporter z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechciałbyś poświęcić mi chwilę na przeprowadzenie z Tobą wywiadu?
Va: Cześć! Spoko, chętnie z Tobą porozmawiam.

v: Bardzo mnie cieszy taka odpowiedź! Na początku naszej rozmowy chciałbym Cię prosić o to, żebyś przedstawił się naszym czytelnikom i opowiedział coś ciekawego o sobie.
Va: Jestem Marcel, lecz na serwerze możecie mnie znać pod nickiem @Vajtekk.vnd. Mam 18 lat i od urodzenia mieszkam na Śląsku. Od kilku lat pracuję jako researcher/copywriter dla popularnego twórcy internetowego i to się u mnie nie zmienia. Jeśli chodzi o naukę, to uczę się zdalnie, więc od lat mam spokój od standardowego chodzenia do szkoły. W związku z powyższym mam ogrom wolnego czasu, jaki poświęcam na to, co najbardziej lubię robić. Do moich zainteresowań należą: motosport, medycyna, muzyka, psychologia, służby, jak i oglądanie filmów czy seriali. Poważnie, za dużo tego oglądam. Oczywiście nie można zapomnieć o graniu w gry, na co w ostatnim czasie poświęcam trochę mniej czasu. Dobra, MTA się nie liczy. Muzyka towarzyszy mi przez całe życie, ponieważ na pierwszym koncercie byłem, mając 3 lata, i od tamtej pory się w niej zakochałem. Opisać siebie mógłbym bardzo prosto: jestem pracowitym perfekcjonistą. Wszystko, co robię, musi być zrobione jak najlepiej i nie ma od tego wyjątków. Niektórzy uważają to za zaletę, natomiast ja za wadę. Jestem osobą, z którą zawsze można porozmawiać, niezależnie od pory dnia czy nocy. Prawdę mówiąc, jestem aktywny 24/7.

v: Tyle pytań, tyle ciekawych wątków, które mógłbym poruszyć... zainteresowałeś mnie tym, że byłeś na swoim pierwszym koncercie w wieku 3 lat! Czy chciałbyś opowiedzieć coś więcej naszym czytelnikom o tym wydarzeniu?
Va: Szczerze mówiąc, za dużo z tego nie pamiętam. Wiem tyle, że było to na jakiejś wsi, blisko moich rodzinnych stron i był to koncert jakiegoś rapera, ale nawet nie pamiętam, kto to był. Możliwe, że od tego zaczęła się moja pasja do muzyki i jej tworzenia.

v: W swoich wywiadach lubię poruszać temat hobby mojego rozmówcy. Zawsze jest to niepowtarzalna kwestia u każdej osoby, bo nie ukrywajmy, że każdy interesuje się czymś innym, czymś, co może być wyjątkowo szczególne. Czy chciałbyś nam przybliżyć trochę swoje główne hobby spośród tych, które wymieniłeś wcześniej?
Va: Moim głównym hobby jest wcześniej wspomniane oglądanie filmów i seriali. Zazwyczaj dziennie oglądam coś przez 6 godzin, także nie żartowałem z tym, że oglądam dużo. Aktualnie robię rewatch „Stranger Things, a na liście do obejrzenia w tym miesiącu mam jeszcze kilka seriali. Jakby ktoś pytał o ulubiony, to nie mam jednego. Jeżeli ktoś szuka czegoś do oglądania, to polecam się. Znajdę coś dla każdego. Wspomnę tutaj jeszcze o grach. W ostatnim czasie nie gram zbyt dużo w inne gry niż MTA z powodu natłoku obowiązków na serwerze. Preferuję gry fabularne, najlepiej z bogatą fabułą, której prędko nie zapomnę.

HBL4de1.gif

v: Czy masz swoją ulubioną grę fabularną, którą darzysz szczególną sympatią? Co szczególnie zwróciło Twoją uwagę w tym tytule?
Va: Bez wahania jestem w stanie powiedzieć, że moją ulubioną grą jest „Cyberpunk 2077”. Pierwszy raz przeszedłem tę grę dokładnie rok temu i po prostu się w niej zakochałem. Miałem kilka podejść kilka lat temu, lecz wtedy po prostu nie mogłem się dobrze wczuć w klimat gry. Rok temu jednak zmusiłem się, by ją przejść, po wielu zachętach dobrego znajomego, i od tego czasu zakochałem się w całym uniwersum. To, jak dobrze twórcy napisali fabułę, postacie i po prostu stworzyli grę, nie da się opisać słowami. Powiem tyle, że 2077/10 i nigdy w życiu bym nie pomyślał, że gra jest w stanie tak zmienić człowieka. Polecam „Cyberpunka” każdemu z całego serca. Jak już przejdziecie grę, to zachęcam do obejrzenia anime, którego akcja dzieje się rok wcześniej. Jestem w stanie stwierdzić, że „Cyberpunk: Edgerunners” ma jeszcze lepszą historię niż gra. Byłem tak wkręcony w ten świat, że serial obejrzałem jednym ciągiem, a w grę grałem po 8 godzin dziennie. Warto tutaj też wspomnieć, że nie lubię anime, ale w „Edgerunners” się zakochałem. To, jak obie produkcje potrafią emocjonalnie wdrożyć gracza w historię, zasługuje na najlepszą nagrodę.

v: Teraz chciałbym trochę poznać Twoją postać, którą wykreowałeś na serwerze ProjectRPG, dlatego zacznę od pytania na rozpoczęcie tej części wywiadu. Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z serwerem ProjectRPG?
Va: Moja przygoda z ProjectRPG rozpoczęła się już ponad 2 lata temu. Pierwszy raz na serwer zalogowałem się w październiku 2023 roku, także troszkę już gram. Przez ten czas na serwerze spędziłem ponad 1800 godzin, co uważam za przyzwoity wynik. Na serwer wszedłem po krótkiej przerwie od MTA i od tego czasu gram bez przerwy. Przez ten czas miałem okazję być w dwóch biznesach oraz w każdej frakcji na serwerze.

jSBOMEw.gif

v: Wspomniałeś, że miałeś przyjemność być w każdej frakcji na serwerze. Która frakcja szczególnie Ci się spodobała i pod jakim względem?
Va: Najbardziej mi się podoba we frakcji SAPD. Panuje tutaj świetna atmosfera i każdy służy sobie pomocą. Podoba mi się wiele możliwości interakcji z graczami i nie mówię tutaj o samych pościgach. Zważywszy na dywizje, jakie frakcja ma do zaoferowania, mamy szerokie pole manewru do RP, które bardzo lubię. Z racji na panującą dyscyplinę, nie ma tu miejsca na żadne konflikty czy sprzeczki i tak powinno być wszędzie. Każdemu polecam tę frakcję, a Ci, co mówią, że frakcja cechuje się komuną, to się mocno zdziwią. 

v: Pozostając w wątku frakcji, pozwolę sobie poruszyć kolejny istotny temat dotyczący Twojej postaci. Jak już wiadomo, aktualnie pełnisz służbę w San Andreas Police Department. Powiedz mi, proszę, jak zaczęła się Twoja historia z tą frakcją i dlaczego akurat wybrałeś tę frakcję?
Va: W SAPD jako pełnoprawny członek jestem od lipca, gdyż wtedy zdałem egzamin kończący Police Academy. Dość szybko zleciały te 4 miesiące, lecz przy takiej ekipie to nic dziwnego. Wybrałem San Andreas Police Department dlatego, że amerykańska policja zawsze była mi bliska oraz dlatego, że zapraszali mnie tam znajomi. Koniec końców, SAPD to zdecydowanie najlepsza frakcja, w jakiej byłem na serwerze i nie zmieniłbym jej na nic innego. Atmosfera, ludzie, jak i samo działanie frakcji jest na wzorowym poziomie.

PZmkIuZ.gif

v: Wspomniałeś o dobrej atmosferze we frakcji. To niezwykle kluczowe, by czuć się dobrze ze swoimi współpracownikami na służbie, bo jednak spędza się z nimi dużo czasu. Wobec tego chciałbym zadać Ci kolejne pytanie, mianowicie z kim Ci się najlepiej współpracuje na służbie w SAPD? Masz swoich ulubionych kompanów, z którymi służba staje się jeszcze bardziej przyjemna?
Va: Hmm... jest wiele takich osób, z którymi lubię być na służbie, lecz oczywiście nie mogę wymienić ich wszystkich. Z tych wszystkich wybrałbym @huh, @wot3322, @Shaane oraz @Michas. Jak ktoś nie został tu wymieniony, to spokojnie, nie będę tym całego wywiadu zajmował. Kto wie, ten wie i tyle.

v: Twoim kolegom z pewnością będzie miło, że o nich wspomniałeś! Podejrzewam, że Wasza współpraca na służbie cechuje się niezawodnością. Zwieńczając temat Twojej pracy w SAPD, chciałbym Cię spytać o najciekawszą akcję, w której miałeś przyjemność brać udział podczas służby. Opowiedz nam o niej, proszę.
Va: Najciekawsza akcja w SAPD? Tutaj się muszę zastanowić. Dobra, byłem kiedyś na jednej akcji z Posorants Group, na której staruszek poruszał się samochodem, który, delikatnie mówiąc, nie nadawał się do jazdy. Niby akcja podstawowa, lecz została tak ładnie napisana oraz rozegrana, że osobiście wpisałbym plusa tej osobie za dobrą akcję. No, „wpisałbym”, bo liderowi plusa nie wpiszę.

v: W następnej części naszej rozmowy chciałbym poruszyć temat Twojej obecności w Posorants Group. Na początek powiedz mi, proszę, jak zaczęła się Twoja historia przygoda z Posorants Group?
Va: Do Posorants Group dołączyłem w maju 2024 roku i uważam to za najlepszy wybór, jakiego dokonałem na serwerze. Od zawsze lubiłem odgrywać RP, więc idealnie odnalazłem się w tym biznesie. W każdym możliwym okienku awansowym dostawałem podwójny awans, przez co w niecałe pół roku osiągnąłem maksymalną rangę. W sumie, to nigdy jej nie miałem, ponieważ na 2 dni przed planowanym awansem dostałem powołanie na członka zarządu. Nie skłamię, jeśli powiem, że po dziś dzień jestem najaktywniejszym członkiem biznesu. Nie było okresu rozliczeniowego, w którym nie miałbym tysiąca minut. Trzeba pamiętać, że jesteśmy uzależnieni od frakcji, więc nie robimy akcji, kiedy tylko chcemy.

ZlxbMXA.gif

v: Z Twojej wypowiedzi mogę stwierdzić, że cechuje Cię konsekwencja w dążeniu do wyznaczonego sobie celu, mam dość podobnie. Pragnę zwrócić uwagę na fakt, że w biznesie, o którym aktualnie rozmawiamy, masz rangę Menadżera. Powiedz mi, proszę, jak wyglądała Twoja ścieżka, by znaleźć się właśnie na tej pozycji?
Va: Moja droga była względnie krótka, lecz niełatwa. Z racji na ogrom wolnego czasu robiłem multum akcji i zgłaszałem się do wszystkiego, do czego tylko mogłem. Nie ukrywam, że od początku moim celem było wspinanie się jak najwyżej, ale że zajdę tak wysoko, to się nie spodziewałem. Na pewno pomogło to, że ani razu nie otrzymałem żadnej kary w biznesie, nawet ostrzeżenia czy minusa. Czasami, jak widzę swój nick przy napisie „Zarząd” na Discordzie, to dalej nie dowierzam, że jestem tu, gdzie jestem.

v: To się nazywa zdobywanie szczytów! Podziwiam Cię za całe zaangażowanie i serce, jakie włożyłeś w swój rozwój wewnątrz biznesu. Kończąc temat Posorants Group, chciałbym Cię spytać o jedną rzecz, która myślę, że może być dość interesująca dla naszych czytelników. Jaki zakres obowiązków posiadasz jako Menadżer w tym biznesie?
Va: Mówiąc wprost, robię wszystko, co mogę. Nie mam przypisanych konkretnych obowiązków, które należą do mnie, a raczej każdy z naszej trójki robi to, w czym czuje się najlepiej. Ja, przykładowo, jestem opiekunem grupy dowódców, gdyż to właśnie oni organizują większe, cykliczne akcje, które lubię. Przechodząc do meritum, opiekuję się akademią, przeprowadzam szkolenia oraz egzaminy, zajmuję się aktualizowaniem wszelkich teczek biznesowych, pisaniem materiałów, współpracą z frakcjami oraz wieloma innymi rzeczami. Oczywiście nie robię wszystkiego sam – wraz z resztą zarządu dzielę się obowiązkami tak, aby jedna osoba nie robiła zbyt dużo. Jako członek zarządu kontroluję działanie całej struktury biznesu, a zwłaszcza zachowanie pracowników.

v: Wszystko musi trybić jak w dobrej maszynie, świetnie! Chwilę wcześniej wspomniałeś, że byłeś w innym biznesie niż Posorants Group. Czy zechciałbyś mi przybliżyć ten etap swojej historii?
Va: Przed Pozorantami miałem przyjemność być w Project News, jeszcze za czasów ówczesnego lidera, @Rafaal. Czas ten wspominam wyjątkowo dobrze. Polubiłem ten biznes, ponieważ mogłem tam robić, co robię w pracy. Dużo pisać i przy okazji z tego zarabiać. Atmosfera w biznesie wtedy nie należała do najlepszych, lecz to temat na kiedy indziej. Mimo wszystko bardzo dobrze wspominam pobyt tam. Zwłaszcza lubiłem robić wywiady, zawsze preferowałem to nad artykułami o serwerze czy świecie gry. Uważam, że lepiej jest przedstawić publice daną osobę, niż pisać kolejny bezsensowny artykuł o tajemnicy góry Chilliad. Nie mnie to oceniać, niech każdy tworzy to, co lubi.

3B6FvAt.gif

v: Widzę, że łączy nas uwielbienie do tworzenia wywiadów. Tak jak powiedziałeś, przyjemnością jest przedstawiać się czytelnikom osoby z naszej społeczności. Poprzez wywiad można zdecydowanie lepiej poznać gracza, z którym w jakiś sposób buduje się społeczność serwera. Pozostając w wątku Twojej pracy w Redakcji Prasowej Project News, powiedz mi, proszę, jak przebiegała Twoja ścieżka rozwoju w tym biznesie?
Va: Hmm, teoretycznie mógłbym powiedzieć, że po prostu byłem aktywny, ale pewnie nie tego wszyscy oczekują. Zaczęło się od tego, że miałem wtedy (jak i dalej mam) ogromną chęć do pisania najróżniejszych artykułów i podchodziłem do moich obowiązków poważnie. Doszło do takiej sytuacji, że miałem blisko 10 artykułów gotowych na przyszłość, gdzie nie wszystkie poprzednie były aktywne. Raz nawet udało mi się zrobić swego rodzaju „daily” z wywiadów, gdzie przez 7 dni codziennie było coś nowego. Dodatkowo wychylałem się z pomocą dla zarządu, co tylko pomogło w mojej ścieżce awansowej. O ile dobrze wiem, to jestem jedynym graczem w historii serwera, który dostał potrójny awans w biznesie.

v: Chciałbym pozostać w jakimś stopniu w tematyce tworzenia przez Ciebie różnego rodzaju treści. Moje źródła donoszą, że jesteś również w ekipie serwerowej, która zajmuje się tworzeniem i publikacją treści na social media. Opowiedz nam, proszę, co wchodzi w Twoje obowiązki.
Va: Zgadza się, masz bardzo dobre źródła. Od półtora roku jestem w ekipie serwera, która jest odpowiedzialna za tworzenie treści na social media serwera. Nasza praca polega na tworzeniu najróżniejszych filmów na serwerowe kanały TikTok oraz YouTube. Przez czas, jaki spędziłem w ekipie, poznałem wspaniałe osoby, na które zawsze można liczyć przy współpracy. Sam zrobiłem wiele, ale to wiele TikToków, jakie można zobaczyć na profilu serwerowym. Aktualnie zajmujemy się tworzeniem filmów krótkometrażowych, lecz dalej pamiętamy o TikTokach. Za dużo więcej powiedzieć nie mogę, lecz zachęcam Was do śledzenia kanału YouTube ProjectRPG.

v: Tym pytaniem możemy zakończyć naszą rozmowę. Z tego miejsca chciałbym Ci bardzo podziękować za to, że zgodziłeś się ze mną porozmawiać! W ramach zakończenia, czy masz ochotę kogoś pozdrowić lub przekazać naszym czytelnikom jakieś dobre słowo?
Va: Również Ci dziękuję za zaproszenie do rozmowy! Chciałbym pozdrowić cały biznes Posorants Group, opiekunów biznesu oraz całą frakcję SAPD.

XGwBbve.png

Dziękuję Wam, drodzy czytelnicy, że przeczytaliście naszą rozmowę do końca! Z tego miejsca pragnę Was zaprosić do zapoznania się z najnowszą twórczością moich redakcyjnych przyjaciół z Project News
Do następnego!

8eybfgF.png

Dla Redakcji Prasowej Project News:

z9LVcBY.pngIE1EcvT.png

Edytowane przez Veirdness
  • Super 6
  • WOW! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.