Szczerze mówiąc, trudno mi zrozumieć podejście, w którym cała rozgrywka sprowadza się wyłącznie do zarabiania i nabijania poziomów. Jeśli to miałoby być jedyne, co się tutaj liczy, to równie dobrze można by zrezygnować z frakcji, biznesów i jakichkolwiek mechanizmów społecznych, bo wtedy każdy mógłby po prostu klikać w nieskończoność i na tym kończyć swoją grę. Mój wniosek nie ma na celu na siłę wprowadzania sytuacji bojowych czy tworzenia sztucznych akcji, bo doskonale wiem, że skrypt serwera ich nie wspiera. Chodzi o coś zupełnie innego. O budowanie klimatu, interakcji i aktywności, które urozmaicają rozgrywkę między ciągłym zarabianiem a rzadkimi eventami organizowanymi przez administrację. Wbrew pozorom jest dużo przestrzeni na rzeczy, które nie wymagają strzelania ani bicia. Chcielibyśmy być biznesem, który faktycznie tworzy interakcje z graczami, a nie tylko istnieje na papierze. Naszym celem jest prowadzenie działań w formie RP, takich jak ochrona eventów czy inne przykładowe sytuacje, w których można wesprzeć zarówno graczy, jak i biznesy czy frakcje. To są elementy, które mogą nadać rozgrywce charakter i sprawić, że coś się zacznie dziać poza samą mechaniką zarabiania. Można wspierać wydarzenia, zabezpieczać imprezy, współpracować z innymi podmiotami, koordynować różne sceny i tworzyć sytuacje, których obecnie nikt nie inicjuje, bo większość osób trzyma się jedynie rzeczy dających szybki exp. Rozgrywka RPG nie musi opierać się na walce, żeby była atrakcyjna. Wystarczy trochę inicjatywy i chęć współpracy oraz kreatywności. Oczywiście rozumiem, że nie wszyscy muszą w tym widzieć wartość i nie każdy będzie tym zainteresowany. Ale są gracze, którzy chcieliby czegoś więcej niż tylko powtarzalnej mechaniki. Tego typu inicjatywy otwierają przestrzeń do interakcji, których na serwerze jest po prostu za mało, mimo że potencjał jest ogromny. Jeśli RPG ma mieć element społecznościowy, to właśnie takie działania go wzmacniają. Jeżeli ktoś uważa, że nie ma sensu próbować, to trudno. Każdy ma swoje spojrzenie na grę. Ja jedynie staram się zaproponować coś, co może ją ożywić i dodać jej trochę charakteru, zamiast kolejnego cyklu: wypłata, level, praca, i tak w kółko.