Nick: Destruktor
Data wpisania: 06.05.2024
Powód: Brak poprawy po zdjętej karze
Opis zaistniałej sytuacji:
Witam,
mam świadomość, że zostałem umieszczony na czarnej liście bez możliwości apelacji, jednak mimo to proszę o ponowne rozpatrzenie mojej sprawy. Liczę na to, że moja postawa oraz szczere wyjaśnienie sytuacji zostaną wzięte pod uwagę...
Po dołączeniu do radia byłem nastawiony na rozwój i chciałem realnie coś od siebie wnieść. Zgłaszałem różne pomysły i inicjatywy, jednak większość z nich była odrzucana lub spotykała się z krytyką ze strony Zarządu. Z czasem zaczęło to budować we mnie frustrację, która przerodziła się w niepotrzebną złość.
Podczas mojego pobytu w radiu starałem się trzymać pewien poziom i nie przypominam sobie, abym w sposób rażący okazywał brak kultury wobec Zarządu. Niestety, sytuacja zmieniła się po moim wydaleniu oraz wpisaniu na czarną listę. Wtedy, działając pod wpływem emocji, dopuściłem się zachowań, których dziś się wstydzę – kierowałem groźby, wspominałem o rzekomych skargach czy „teczkach”, które w rzeczywistości nie istniały. Było to niedojrzałe i nieodpowiedzialne zachowanie, które tylko pogorszyło moją sytuację.
Drugą kwestią było moje przyznanie się do prowadzenia audycji pod wpływem alkoholu. W rzeczywistości taka sytuacja nie miała miejsca – była to z mojej strony głupia i nieprzemyślana wypowiedź, która mogła zostać odebrana bardzo poważnie. Nawet jeśli wysłałem materiały sugerujące taki stan, nie miało to odzwierciedlenia w faktycznym przebiegu audycji. Mimo to w pełni rozumiem, że samo takie zachowanie było niedopuszczalne.
Za wszystkie swoje działania oraz słowa chciałbym szczerze przeprosić. Z perspektywy czasu widzę jasno, że działałem pod wpływem emocji i zamiast podejść do sprawy z chłodną głową, tylko ją zaogniłem.
Coś od siebie: Od czasu całej sytuacji miałem sporo czasu na przemyślenia. Zrozumiałem, że w takich miejscach jak radio liczy się nie tylko zaangażowanie, ale też podejście do ludzi, opanowanie i umiejętność przyjęcia krytyki. Gdybym dostał jeszcze jedną szansę, podszedłbym do wszystkiego zupełnie inaczej – spokojniej, z większym dystansem i szacunkiem do decyzji Zarządu.
Nie oczekuję natychmiastowego zaufania, ale chciałbym mieć możliwość jego odbudowania. Nawet małym krokiem. Dlatego proszę o rozważenie zdjęcia mnie z czarnej listy i danie mi szansy na pokazanie, że potrafię wyciągnąć wnioski ze swoich błędów.