Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Tommy

Gracz
  • Liczba zawartości

    147
  • Rejestracja

  • Typ Konta

    Zwykłe

Zawartość dodana przez Tommy

  1. w jaka frakcje teraz celujesz tygrys

  2. co tam sie dzieje!!!!!
  3. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  4. dobry artykuł, pozdrówki dla redakcji
  5. Link do zahostowanego nagrania masz na pw
  6. Zrezygnowałem z RP po tym, jak zobaczyłem Ciebie skaczącego po terenie szpitala na S1, niereagującego na 112. W zasadzie już mnie w jakiś sposób kojarzysz i wiesz, że jestem fanem RP i robie je nie dla pisania skarg, a dla funu, ale skoro widzę takie zachowanie z waszej strony i to nie pierwszy raz no to sory. Jakbym chciał was łapać za słówka i wypuszczać cały czas skargi to i urazy byłyby o wiele cięższe. Staram się dopisać obu stronom podczas RP, ale jak na was przystało - ani razu nie zagraliście ze mną RP, notabene bardzo szybko się od niego wymigaliście (czyt. poprzednia skarga)
  7. Myślisz, że się wymigasz, a ja mam nagranie, na którym wyraźnie widać to, że po przyjeździe do szpitala, biegałeś sobie po jego terenie na S1, nie racząc odpowiedzieć na moje /112. Czyli według Ciebie, robienie kilka razy akcji RP dziennie jest - jak na Twoje - brakiem szacunku oraz chamskim zachowaniem? Powinniście się cieszyć, że w ogóle mi się chce usiąść przed monitor i podszkolić was w RP i zapamiętaniu materiałów szkoleniowych. Ale każdy wie jakie jest o was zdanie w tej frakcji, jesteście tam tylko dla kasy z minut, a RP to dla was przymus, który i tak skracacie do minimum. Mówisz też, że celowo daje "trudne urazy". Jak dla mnie - śmiech na sali. Raptem pare złamań, wstrząs mózgu i powikłania na skutek waszego nieudolnego postępowania. Nic wielkiego, tymbardziej, że macie o wiele trudniejsze materiały, które dla akurat waszej rangi są obowiązkowe, a ja zadbam o to, żebyście je przećwiczyli. Apropos urazów, "których nie posiadacie w materiałach szkoleniowych". Naprawdę? Macię masę materiałów o postępowaniu w przypadku urazu, jak wtedy zagrałem, kręgosłupa. Wystarczy ruszyć głową i pobudzić szare komórki do działania, a nie posiłkować się czystymi, niezmienionymi informacjami, które macie podłożone przed gębę jak na tacy. Ich pech, że nie chcą poszerzać swojej wiedzy, która notabene zawarta jest w obowiązkowych materiałach. Co raz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że trzy czwarte frakcji znajduje się tam tylko i wyłącznie dla siana z minut, a Twój argument jeszcze bardziej mnie przeklął.
  8. Twój Nick: Tommy Nick pracownika/ów: bencownik, dvvmzxq Powód skargi: Celowe unikanie swoich obowiązków (w tym RP), notoryczne afczenie na drwalu bez włączonego punktu medycznego. Opis oraz data zdarzenia: 26.03.2023, 23:34 O godzinie około 23:34 postanowiłem wysłać 112 z RP, jako, że jedynymi osobami na s1 były bencownik i dvvmzxq. Krótko po tym, jak można zobaczyć na nagraniu, widać oskarżonych zmieniających status z S1 na S2, a następnie odjeżdżających z miejsca afczenia (drwal). - Jestem w posiadaniu pełnego nagrania (od drwala, aż do szpitala), które jeśli będzie potrzebne, to zostanie ujawnione odpowiednim osobom. Chciałbym podkreślić absolutny brak szacunku do innych, samych siebie oraz do frakcji, którą panowie "godnie" reprezentują. Nie dali mi nawet znać, że nie dadzą rady zagrać RP, tylko chamsko weszli na S2 i na takim właśnie statusie przejechali całą trasę, tylko po to, żeby wrócić na S1 i zejść ze służby, już na szpitalu. Warto również wspomnieć o tym, że stoją tam praktycznie codziennie, czy to wieczorem, czy po południu, bez włączonego punktu medycznego - stoją karetką w miejscu, więc najzwyczajniej w świecie afczą, czego nie powinno mylić się z robieniem punktu medycznego. Jedyne co mogę na końcu dodać, to życzenia chłopakom, aby nabrali więcej sprytu, pozdrówki. Dowody w postaci ss'ów lub logów:
  9. ciekawie się zapowiada, pozdrówki wariatom
  10. Do rozcięć na skórze i złamania kostki odniosłem się u góry, to funkcjonariusz miał wam przekazać niezbędne informacje o urazach, ale skoro się nie dowiedzieliście od niego, to w waszym interesie było się dowiedzieć o tym samemu. Tak w ogóle to co to za argument "jedyne o czym zostaliśmy poinformowani to o wbitym kawałku szkła w górną część krtani który z kolei został zabezpieczony gazami przez funkcjonariusza SAPD"? Od kiedy pare gaz jałowych stanowi niezbędny opatrunek oraz zabieg, który potencjalnie uratowałby poszkodowanego? No tak, powinienem był co parę sekund pisać narrację o ciągłym przekładaniu się. Widziałeś kiedykolwiek filmik, albo w prawdziwym życiu, osobę, u której przekroczył się próg bólowy, w dodatku w pewnym stopniu nie może oddychać? Nawet jeśli nie, to śmiało można było załapać na logikę, że taka osoba jest pobudzona psychoruchowo i bardzo ciężko ją uspokoić. No i też odnosząc się do "nieodgrywania, w Twojej ocenie, RP", nie wiem co w Twoim giga mądrym umyśle musiało się uroić, żebyś myślał, że będę cały czas coś grał, w trakcie kiedy sobie klęczysz z kolegą, tuż obok mnie xddd
  11. Jak dobrze, że jestem w posiadaniu ponad 50-cio minutowego materiału, od A do Z. Na żadnym urywku z waszej dwudziestominutowej opierdzielanki nie widać wykonywanego przez luznego badania urazowego. Nie pisałem, gdyż wszystkie nacięcia skóry zostały opatrzone przez funkcjonariuszy. Apropos kostki, informacja o złamaniu na pewno by wam się nie przydała, szczególnie bez wykonanego badania urazowego. Nie miałem zamiaru wam o tym pisać, gdyż nie niosło to bezpośredniego zagrożenia życia mojej postaci. Z tego co wiem, choć mogę się mylić, jesteście zasileni niezbędnymi materiałami, w tym tymi, co zrobić, gdy doszło do niedrożności dróg oddechowych na skutek, np. ciała obcego. Może się orientujesz co to jest konikopunkcja, bądź tracheotomia? Nie? Tak myślałem, skoro klęczałeś przy mnie prawie 20 minut, jedyne do czego się przydałeś to do przyniesienia noszy, xD No i już lecąc do końca, idąc Twoim tokiem myślenia, na miejscu nie powinniście byli podejmować się żadnych czynności, tylko zająć się tym na szpitalu, mam rację?
  12. Twój Nick: Tommy Nick pracownika/ów: luzny.mt, Voseb. Powód skargi: Nieodgrywanie zabezpieczania obrażeń, lenistwo, niekompetencja Opis oraz data zdarzenia: 19.03.2023, 18:45 - 19:07. Jak zawsze, aby rozbudzić troche karetkarzy, postanowiłem zrobić pościg z punktem kulminacyjnym w postaci wypadku. Wyskoczyłem z rampy przy kontenerach w Blueberry. SAPD zabezpieczyło teren, postawili pierwsze kroki w kierunku pomocy osobie poszkodowanej. Na skutek skoku doszło do złamania kostki u prawej nogi, licznych pocięć na skórze, utworzonych przez latające wewnątrz samochodu szkło. Do tego doszedł najcięższy, lecz wcale nietrudny, jak na realia gry, uraz - ciało obce w postaci szkła wbite w górną część krtani poszkodowanego. Z początku grałem nieprzytomnego, lecz później się to zmieniło, o czym za chwilę wspomnię. Voseb. oraz luzny.mt klęczeli nade mną parę minut, nikt z nich nic nie pisał, zgaduję, że pisali coś na czacie frakcyjnym, co niby można zweryfikować, ale wracając... Próbowali pójść, tak jak bencownik i dvvmxzq, po najsłabszej linii oporu - wrzucając mnie prosto na deskę ortopedyczną. Wiedząc co się święci zagrałem odzyskanie przytomności, które wzmocniłem miotaniem się na boki, stwarzając bezpośredni problem dla ratowników medycznych, próbujących mnie umieścić na desce. Jako, że miałem szkło wbite w krtań, to grałem, że ledwo wyduszam z siebie słowa, tj. "pomóżcie mi". Brak kompetencji oraz lenistwo ratowników objawiło się tym, że pomimo wierzchania, chcieli mnie w dalszym ciągu umieścić na desce, co im się nie udawało, więc zawołali SAPD do pomocy przy przytrzymaniu mnie. Od tego momentu zagrałem zmęczenie, na skutek którego postać, którą grałem straciła przytomność. Analizując całą sytuację jeszcze raz - kompletny brak wymaganej wiedzy ze strony SAMD, od momentu przyjazdu, do odjazdu jedyne co zagrali to umieszczenie na desce i na noszach, okrycie mnie folią NRC i sprawdzenie funkcji życiowych badaniem ABC. Kiedy zagrałem chwilową nieruchomość klatki piersiowej, to Voseb. założył mi rurkę UG oraz podpiął tlen z butli do worka AMBU. Nie wiem co to był za ruch, ale na pewno nic nie wniósł, skoro moja postać nie była wentylowana, choć brakowało jej powietrza. Niezbędne ss'y postaram się wrzucić na imgura linijkę niżej. wszystkie logi oraz ich szeroko rozwinięte słownictwo można śmiało sprawdzić w logach, pozdrówki Dowody w postaci ss'ów lub logów: https://imgur.com/a/CGo152g
  13. Szczerze? Najgłupsza odpowiedź jakiej mogłem się spodziewać. Odpowiem Ci po kolei na te punkty 1. Nie wiem czy wiecie, ale skręcenie karku nie zawsze znaczy kalectwo do końca życia, bądź przerwanie ciągłości kręgów, które w sposób bezpośredni przełożyło by się na niemożność oddychania, ruchu itp itd; ale za to w internet można wpisać o improwizacji, albo kompletnie olać sprawę, uderzając w zwykły kołnierz ortopedyczny... 2. SUV wjechał w drzewo przy około 60kmh 3. Na to pytanie nie odpowiem, bo jest kompletnie nieobiektywne i nielogiczne, wręcz wyglądem przypomina jakbyś się naśmiewał 4. Zaraz po wypadku jeden z funkcjonariuszy SAPD sprawdził puls na tętnicy szyjnej, lecz już wtedy zanikł. btw sprawa rozbiega się o powergaming, czyli zmuszenie mnie do jakiejś akcji, na którą bezpośrednio nie mam wpływu + na niereagowanie na moje założenia rp
  14. Doświadczenie ratownika KPP jest nieporównywalne do doświadczenia ratownika medycznego, jestem ciekaw czy przedstawiciel zarządu Vastek kazałby wam stwierdzić zgon po samym sprawdzeniu tętna, które odziwo zanikło w trakcie NZK, kto by pomyślał?!!
  15. Twój Nick: Tommy Nick pracownika/ów: bencownik, dvvmzxq Powód skargi: Powergaming, brak kompetencji, próba skrócenia RP kosztem jakości. Opis oraz data zdarzenia: 18.03.2022 ~13:00; Postanowiłem, że zastosuję technikę reckless driving przed SAPD, co spowodowało zatrzymanie, jako, że zagrałem ładne RP to zacząłem po chwili uciekać. Po pewnym czasie stwierdziłem, że warto będzie zagrać jakiś wypadek - wbicie w drzewo. SAPD oraz SAFD odbębniło swoją robotę, więc do sprawy podeszła wykwalifikowana gama ratowników medycznych, tj. bencownik i dvvmzxq. Zagrałem takie urazy: Deskowaty brzuch, zmiażdżenie nosa, ciało obce wbite w skroń, zmiażdżone nogi, skręcenie karku. Do tego okraszyłem to krwotokiem z ust. Bencownik i dvvmzxq jako, że ich znam to wiem co planowali zrobić, czyli zrobić swoje po linii najmniejszego oporu. Bencownik sprawdził puls oraz oddech badaniem ABC, nie wyczuł pulsu na tętnicy szyjnej ani na tętnicy promieniowej, kiedy się o tym dowiedział to rzucił wszystko i oboje stwierdzili zgon, pomimo tego, że napisałem im wyraźnie, że nie gram śmierci. Pisałem z osobami z SAPD i SAFD, sami byli zdziwieni, że SAMD tak śmiesznie podeszło do wypadku, byle by coś napisać i jechać dalej wbijać minuty. Jak widać nie posłuchali się sugestii zarządu, bo kto normalny stwierdza zgon chwilę po wypadku, upewniając się, że doszło do NZK, przy okazji nie robiąc nic w tego kierunku. Nie chciałem tracić czasu na tak niski poziom RP, więc po prostu odwołałem akcje i odjechałem z miejsca :P Dowody w postaci ss'ów lub logów: https://imgur.com/a/wwklOW1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.