Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Jarqes.gc

Gracz
  • Liczba zawartości

    79
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Typ Konta

    Zwykłe

Informacje z gry

  • UID
    18738
  • Nick
    Jarqes.gc
  • Czas gry
    660 godz. 54 min.
  • Dołączył
    2021-01-03 22:28:50
  • Ostatnio
    2026-05-13 19:13:14
  • Organizacja
    Southstars
  •   ⤷ Ranga
     ️ᅠ

Reputacja

9278

Punkty Karne

463

O Jarqes.gc

  • Urodziny 2005.12.22

Kontakt

  • Discord
    Jarqes

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    flint county
  • Zainteresowania
    gruz

Ostatnie wizyty

648 wyświetleń profilu

Jarqes.gc Osiągnięcia

  • Wydarzenie fabularne: Korupcja i intrygi (Urodziny ProjectRPG 2026)
  • Wydarzenie fabularne: Halloween - ProjectRPG 2025
  • Wydarzenie fabularne: Świąteczne tarapaty powracają! - ProjectRPG 2024
  • Wydarzenie fabularne: Halloween - ProjectRPG 2024
  • Świąteczne Wydarzenie Fabularne - ProjectRPG 2023

Najnowsze odznaki

71

Reputacja

  1. Rano było chłodno, choć słońce wstało wcześnie i świeciło prosto w okna niskiego domu na skraju wsi. Marek wstał jak zwykle o tej samej porze, zaparzył herbatę i usiadł przy stole, patrząc na parę unoszącą się znad kubka. Na ścianie wisiał zegar, który tykał równo, nie spiesząc się ani na chwilę.

    Po śniadaniu wyszedł na zewnątrz. Droga była pusta, tylko kurz unosił się lekko przy każdym jego kroku. Minął stary płot, za którym rosły jabłonie, jeszcze zielone i ciche. W oddali ktoś kosił trawę, dźwięk silnika co chwilę zanikał, a potem wracał.

    Marek doszedł do rzeki i usiadł na brzegu. Woda płynęła spokojnie, niosąc ze sobą liście i drobne gałązki. Przez chwilę patrzył, jak nurt omija kamienie, tworząc małe wiry, które zaraz znikały. Potem rzucił do wody kamień i obserwował kręgi, aż się rozpłynęły.

    Gdy słońce stanęło wyżej, wrócił tą samą drogą. W domu było cicho. Zjadł obiad, posprzątał, a później położył się na łóżku i patrzył w sufit. Wieczorem zapalił lampę, bo światło za oknem powoli gasło.

    Zanim zasnął, jeszcze raz spojrzał na zegar. Tykał tak samo jak rano.

  2. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.