Remonafide,
Bawi mnie ten spektakl, który tu urządzasz. Zarzucasz mi szukanie „poklasku”, a na Discordzie (i to na publicznym kanale) wszystko już wyjaśniłem w sposób transparentny i kulturalny. Ty jednak wolisz publiczną dramę zamiast merytorycznej rozmowy, zatem kto tu tak naprawdę szuka atencji?
Odpowiadając na twój komentarz i zamiast emocji, spójrzmy na twarde fakty:
1. Wspólna baza – logika biznesowa
Tak, są podobieństwa w nazwach zmiennych i plikach JSON. Dlaczego? Bo obaj rozwiązujemy ten sam problem na tym samym forum.
W programowaniu semantyczne nazewnictwo to standard, a nie plagiat. Oczekiwałeś, że nazwę zmienne „słoń”, „krowa” albo „x123”, żeby udowodnić oryginalność?
Obaj musimy parsować identyczne dane z li.ipsDataItem. To nie kradzież – to jedyna logiczna implementacja wymagań serwera. Nikt nie ma monopolu na matematykę PRPG.
2. Fundament vs Wieżowiec – 360 vs 1200 linii
Pytasz, jaki był cel rozbudowania kodu i sugerujesz, że to tylko „wklejanie nicku”. To zdanie najlepiej pokazuje przepaść technologiczną między naszymi projektami. Różnica 800 linii kodu to nie „puste kalorie”, tylko:
Architektura: Twój skrypt to surowy kod operujący na zmiennych globalnych, który przy każdej mutacji DOM uruchamia pełne parsowanie i niepotrzebnie obciąża procesor użytkownika. Mój to Protected Build (daboxProtectedBootstrap), izolacja IIFE, Object.freeze, runtime watermarki i system daboxIntegrityGuard
Funkcjonalność: Dodałem rzeczy, których u Ciebie nie ma – inteligentny system alertów, zaawansowaną obsługę bagażnika, dedykowany moduł bodykit z interaktywnym progiem oraz nowoczesny interfejs z pływającym launcherem i animacjami.
Optymalizacja: Twój kod przy każdej mutacji DOM uruchamia pełne parsowanie, operuje na wielu zmiennych globalnych i niepotrzebnie obciąża procesor użytkownika.
Mój jest zaprojektowany tak, by działać płynnie w tle wszystko jest izolowane (IIFE + appState), a operacje DOM są zminimalizowane i zoptymalizowane. Nie spowalnia i zużywa znacznie mniej zasobów.
3. „Po co robić to samo?”
Zapytałeś, po co robić drugie narzędzie, skoro Twoje istnieje. Odpowiedź jest prosta: bo nikt nie ma monopolu na rozwijanie narzędzi dla społeczności, a można to było zrobić lepiej, wydajniej i nowocześniej.
Ty stworzyłeś pierwszą działającą wersję – przetarłeś szlaki, za co szacunek ❤️ Ja poszedłem dalej i rozwinąłem narzędzie. Po Twoich oskarżeniach usiadłem i na spokojnie przepisałem kluczowe moduły całkowicie od zera (nowa wersja 3.0.0, która jeszcze nie wyszła), dodałem nowe funkcje, optymalizacje i zabezpieczenia. Zrobiłem to wyłącznie dlatego, że potrafię docenić czyjąś pracę i nigdy nie chciałem sobie przypisać Twoich zasług. Na Discordzie już ci to wyjaśniłem - nie mam złych intencji, po prostu chciałem dorzucić coś od siebie dla społeczności ← (link do wypowiedzi)
Podsumowanie
Piszesz o „spożytkowaniu energii na coś innego”. Ja swoją energię spożytkowałem na dostarczenie graczom nowoczesnej, bezpiecznej i wygodnej aplikacji. Ty swoją tracisz na pilnowaniu „monopolu” na kalkulator cen.
Mimo że zachowałeś się niedojrzale, uciekając się do publicznych dram zamiast merytorycznej rozmowy – dziękuję. Twoja frustracja była najlepszym paliwem do stworzenia jeszcze lepszego produktu.
Ja wracam do pracy nad kolejną aktualizacją, która wprowadzi nowe funkcje i całkowicie odetnie się od podobieństw, o których rozmowa.
To moja jedyna i ostatnia odpowiedź na Twoje zaczepki. Oba nasze narzędzia działają i służą społeczności, strzelamy do tej samej bramki ❤️
Życzę Ci powodzenia, a temat uważam za wyczerpany i zamknięty. Przepraszam, że nie spytałem Cię o zdanie przed publikacją pierwszej wersji to faktycznie było nieuprzejme z mojej strony. Życzę wszystkim czytającym spokojnej i miłej majówki. ⛅
Bez odbioru.