UID: 498
Login: MikeY^
Nick oskarżonego: Kxaf
Powód skargi: Powodem skargi jest powtarzające się oskarżanie graczy o rzekome uszkodzenie pojazdu bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów, mimo wielokrotnych zapewnień o posiadaniu nagrania. Uważam, że takie zachowanie może wprowadzać innych graczy w błąd i wywierać na nich presję, aby zapłacili za szkody, których mogli nie spowodować.
Data zdarzenia: 07.07, 08.07
Dowody: Logi - Macie swoje sposoby na sprawdzanie ich..
Opis sytuacji: Pierwsza sytuacja miała miejsce wczoraj. Po wjechaniu na spawn sf gracz od razu napisał, że rzekomo uszkodziłem jego pojazd i zażądał ode mnie zapłaty. Od początku nie zgadzałem się z tym oskarżeniem, ponieważ zwróciłem uwagę na stan jego pojazdu. Samochód miał już uszkodzoną lewą lampę, a dodatkowo stał pod prąd. Z mojego punktu widzenia, gdyby faktycznie doszło do kolizji z mojej strony lub nawet do jakiegoś desynchro, uszkodzenia powinny wyglądać zupełnie inaczej. Nie miało to dla mnie większego sensu. Gracz poinformował mnie, że wszystko nagrywa i wyśle reporta wraz z nagraniem, które ma potwierdzać moją winę. Nie miałem z tym żadnego problemu. Wręcz przeciwnie od razu poprosiłem go o pokazanie nagrania, ponieważ jeśli rzeczywiście popełniłbym błąd i materiał jednoznacznie by to potwierdzał, bez żadnych dyskusji pokryłbym koszty naprawy. Po kilku minutach jego wersja jednak się zmieniła. Stwierdził, że nie będzie wycinał nagrania, bo zwyczajnie mu się nie chce. Skoro od początku twierdził, że posiada dowód, to nie rozumiem, dlaczego odmówił jego pokazania. Mimo wszystko, żeby nie ciągnąć niepotrzebnej kłótni i zakończyć temat, przekazałem mu 1000$ tytułem zadość uczynienia, chociaż do samej sytuacji miałem spore wątpliwości. Uznałem wtedy, że może faktycznie doszło do jakiegoś desynchro, którego po prostu nie zauważyłem, i nie chciałem robić z tego większego problemu. Niestety dzisiaj wydarzyła się niemal identyczna sytuacja, tylko tym razem z udziałem gracza @Guzik. Tym razem od samego początku obserwowałem całą sytuację bardzo uważnie właśnie przez wzgląd na to, co wydarzyło się dzień wcześniej. Z mojego punktu widzenia Guzik nie uszkodził jego pojazdu w żadnym stopniu. Nawet jeśli serwer mógł wygenerować jakiś niewielki desynchro, odległość między pojazdami była znikoma i nie wyglądało to na kolizję, która mogłaby spowodować uszkodzenia. Mimo tego gracz ponownie zaczął twierdzić, że jego pojazd został uszkodzony i ponownie powoływał się na nagranie. Ponownie poprosiłem go o udostępnienie VOD-a, skoro jest tak pewny swoich racji. Odpowiedział jedynie, że nie będzie wycinał czterogodzinnego nagrania. Sytuacja wyglądała praktycznie tak samo jak dzień wcześniej. To właśnie budzi moje największe wątpliwości. Za każdym razem, gdy pojawia się prośba o przedstawienie dowodu, gracz twierdzi, że nagranie posiada, ale ostatecznie go nie udostępnia, tłumacząc się tym, że nie chce go wycinać. Z jednej strony powołuje się na materiał, który ma świadczyć o winie drugiej osoby, a z drugiej strony nigdy go nie przedstawia, mimo że właśnie on miałby rozwiać wszelkie wątpliwości. Nie twierdzę jednoznacznie, że gracz działa celowo, jednak po dwóch niemal identycznych sytuacjach w ciągu 48h zaczynam odnosić wrażenie, że może wykorzystywać podobne oskarżenia do wywierania presji na innych graczach, licząc na to, że dla świętego spokoju zapłacą za rzekome szkody, tak jak zrobiłem to Ja. Gdyby rzeczywiście posiadał nagrania potwierdzające jego wersję wydarzeń, nie widzę powodu, dla którego konsekwentnie odmawia ich pokazania. Dlatego proszę o przyjrzenie się tej sprawie oraz zweryfikowanie, czy gracz faktycznie dysponuje materiałami, na które się powołuje. Jeśli tak, niech je przedstawi. Jeśli nie, to uważam, że takie oskarżenia bez żadnych dowodów nie powinny być wykorzystywane do obciążania innych graczy odpowiedzialnością za szkody, których mogli w ogóle nie spowodować.
Dowód na poinformowanie gracza o skardze: Poinformowałem na Serwerze oraz Forum.