Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Morderstwo na Yellow Bell Station


klaudusiaaa

Rekomendowane odpowiedzi

EGuoWA1.png

mSu4qkK.png

Witam serdecznie wszystkich czytelników, z tej strony Senior Pressman Leokadia z Redakcji Prasowej Project News. W tym artykule chcę wam przedstawić morderstwo, które ostatnio miało miejsce na dworcu kolejowym w Yellow Bell Station. W artykule znajduje się również wywiad, także mam nadzieję, że wam się spodoba. Nie przedłużając, zapraszam do czytania. Życzę miłego czytania!
X7GzCDj.png

W ostatnią sobotę, ciemną nocą, na dworcu kolejowym Yellow Bell Station w Las Venturas, miało miejsce tajemnicze i makabryczne morderstwo. Dworzec jest zazwyczaj ruchliwym miejscem z ludźmi, którzy spieszą się do pociągów, ostatnio stał się jakąś areną zbrodni. Późną godziną wieczorną, a dworzec był już niemal, że pusty, ponieważ był to dzień Wigilii i każdy siedział już w domach przy stole. Kilka oświetlonych lamp rzuciła jasne światło na opuszczone tory kolejowe. Na peronie stał mężczyzna o nieokreślonym wyglądzie, miał na sobie długi płaszcz i kapelusz opadający na twarz. Nikt nigdy nie zwrócił na niego uwagi, do momentu, w którym rozległ się przeraźliwy krzyk osób, będących w tamtym momencie na dworcu. Ochrona dworca i kilka pasażerów, którzy byli świadkami zdarzenia, zbiegła w kierunku krzyku. 
AUVKk2o.png

XYmTBsY.gif
LKZ38Vt.png

L: Leokadia | Ś: Świadek

L:  Witam Cię serdecznie, dowiedziałam się, iż widziałeś całe zajście. Możesz nam opowiedzieć, jak to się stało i jak doszło do tego tajemniczego zdarzenia?
Ś: Witam również, tak opowiem. Zaczynając, czekałem sobie na pociąg tak jak zawsze to robię, opierając się o ścianę, nagle usłyszałem przerażający krzyk kobiety, wszyscy stojący wraz ze mną na dworcu byli przerażeni tym, co się przed chwilą stało. Odwróciłem się i nagle zobaczyłem upadającą kobietę na ziemie nikogo już nie było. Wszyscy do niej podeszli i nikt nie widział żadnych śladów zbrodni. Kobieta nie żyła.

L: Czy często przebywasz na tym dworcu i czy za każdym razem był tutaj tajemniczy mężczyzna?
Ś: 
Jaki tajemniczy mężczyzna?

L: Mężczyzna o nieokreślonym wyglądzie, miał na sobie długi płaszcz i kapelusz opadający na twarz. Wiesz coś na ten temat?
Ś: 
Ahh, o tego gościa Ci chodzi, było mówić od razu. Cały czas odkąd jeżdżę pociągami, za każdym razem go tutaj widziałem i z cygarem w ustach stał przy tym wielkim filarze i pisał coś w swoim notatniku.

L: Wiesz może, czy ten osobnik tutaj znajdywał się poprzez przyjeżdżanie pociągiem, czy przychodził?
Ś: 
Nie jestem do końca pewien, ale chyba przyjeżdżał pociągiem i za każdym razem patrzył na kobiety, które były mrocznie ubrane.

L: Rozumiem, dziękuję za tą garść informacji i życzę Wesołych Świąt.
Ś: 
Również dziękuje i wzajemnie.

X7GzCDj.png

Kiedy dotarli na miejsce, zobaczyli ciało kobiety, całe było zakrwawione i oparte o ścianę. Na podłodze leżała kartka z tajemniczymi symbolami, które nic nie znaczyły dla świadków. Policja została jak najszybciej wezwana na miejsce. Osoby z wydziału kryminalnego oraz detektywi przeszukali okolice, przesłuchując świadków i analizując nagrania z kamer monitoringu. Mimo że na miejscu zbrodni nie znaleziono żadnych tajemniczych śladów ani motywu, to tajemnicze symbole na kartce wskazywały, że morderstwo mogło być częścią większego rytuału sekty. W miarę jak śledztwo rozwijało się, odkryto, że kobieta była pracownikiem tajemniczej organizacji badającej nieznane zjawiska paranormalne. Jej badania prowadziły ją do Las Venturas, gdzie miała odkryć pewne tajemnice związane z dworcem kolejowym Yellow Bell Station. Morderstwo w tym miejscu w Las Venturas stało się zagadką, która wstrząsnęła miastem i wciągnęła detektywów w wir śledztwa, gdzie granice między rzeczywistością a nadnaturalnym stawały się coraz bardziej niejasne. W niewielkim domku z białą elewacją mieszkała rodzina zamordowanej kobiety, od wczoraj w dniu wigilii zaczęły się dziać rzeczy paranormalne. W momencie, gdy rodzina siedziała przy stole wigilijnym zapadła cisza oraz zgasły wszystkie światła w pomieszczeniu, choinka, która stała pod oknem nagle się zapaliła. Po chwili rozległ się krzyk rodziny, niewiedzących co się dzieje w tym momencie. Wszyscy zamarzli z przerażenia. Początkowo wszyscy podejrzewali siebie nawzajem, a atmosfera wigilijnej radości zniknęła została zastąpiona smutkiem i niepokojem.
AUVKk2o.png

UYzPx6b.gif
MfcHNDK.png

MIDqn0e.png4mrbOpo.pngimage.png.8230c52ab2f0bf011d0ccc7c6423e63d.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.