Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

✔️ zrealizowana Skarga na slever


Pszczelak

Rekomendowane odpowiedzi

Login: Jaszur

Nick oskarżonego: slever

Powód skargi: Nadużywanie przywilejów supportera. Stronnicze podejście do problemów. Pomijanie interesu drugiego gracza.

Data zdarzenia: 18.12.2023r

Dowody: https://clipchamp.com/watch/t58uljlx39P wszystkie próby pościgów, https://clipchamp.com/watch/kFxeKyNHI57 próba po której dostałem prawko

Opis sytuacji: Więc tak chciałem sprowokować pościg na graczu slever. Po trzech prowokacjach (wyprzedzanie: chodnikiem, 2x po podwójnej ciągłej) nie doszło do pościgu, więc odpuściłem. Pojechałem na mechanika w celu naprawienia pojazdu (jak widać na samym początku, nie miałem już lampy). Podczas naprawy pojawił się slever i dał mi prawko, więc zrobiłem klipa i zacząłem do niego pisać w celu wyjaśnienia sytuacji, jednak nie odpowiedział. Dane mi było wiedzieć co się stało kiedy napisałem skargę, w której mi odpowiedział, że spowodowałem "lag pita", czyli desynchronizacja/lag serwera coś, co nie jest zależne ode mnie. W momencie tp do mojej postaci mógł powiedzieć mi co się stało skoro wiedział, że był to lag i upomnieć o tym żebym "ogarnął lagi" ( tak jak robi to większość suportów, co chwila widać upomnienia na dole ekranu ). 


Apelacja 1

Spoiler

Apelacja_1.thumb.png.198419a76d04f058f846fe03833af959.png

Po całym zdarzeniu napisałem odwołanie. Slever winę serwera zrzucił na mnie, a spowodowałem kolizję dwóch pojazdów tylko niefortunna synchronizacja serwera akurat w tamtej chwili. Do taranu nie doszło, bo chciałem pościg, tylko doszło do niego przez lag serwera, gdyby mnie też zarzuciło a pościg by się nie zaczął, zapłaciłbym za szkody i przeprosił slevera za staranowanie jego pojazdu. Poza tym wysłałem mu nagranie po którym mógł mi coś odpowiedzieć. W odpowiedzi na apelację poruszył temat dyskusji, która nie miała miejsca. Moje zdanie najwyraźniej nie miało żadnego znaczenia.
Skarga : 

Spoiler

skarga.thumb.png.94e8d5844cd388b8f84cb1f929add485.png

Napisałem skargę chwilę potem, z której dowiedziałem się, że do obowiązku SAPD nie należy robienie pościgów "na życzenie" więc w tym miejscu chciałbym przeprosić za utrudnianie pracy funkcjonariuszy SAPD. Tutaj też po raz pierwszy slever zechciał mi powiedzieć co tak na prawdzę się stało, a mianowicie "lag pit". Czyli wiedział, że taran nie był specjalnie, a była to wina po stronie serwera, nie celowy manewr staranowania. Jednak nie przeszkodziło mu to w daniu mi prawka, będąc świadomym, że nie była to w 100% moja wina a niefortunny lag serwera. Czyniąc tym samym wyjaśnienie z pierwszej apelacji stronicze, krzywdzące oraz wygodne dla samego slevera.

Apelacja 2: 

Spoiler

Apelacja_2.thumb.png.41b726df9d1a90cd33b679f6a1579d1e.png

W owej apelacji przeprosiłem za spowodowanie "lag pita", i napisałem czemu poprzednie uzasadnienie, na podstawie którego kara została podtrzymana, jest dla mnie krzywdzące. Na co dostałem odpowiedź, że wyraźnie było wszystko widać, chcę podkreślić, że moment o którym mowa trwał około 0.25 sekundy, podczas wykonywania manewru wyprzedzania przy dużej prędkości, gdzie skupiałem się, żeby nie zahaczyć o radiowóz. Co do widoczności obrócenia, nawet na nagraniu nie jest to takie oczywiste, wygląda to, jak próba ominięcia mnie lub wpadnięcie w poślizg z obawy przed kolizją po gwałtownym hamowaniu (https://clipchamp.com/watch/kFxeKyNHI57 dokładniejsze nagranie). Trudno mówić to o widocznym i klarownym obróceniu radiowozu z mojej perspektywy, biorąc pod uwagę że działo się to w czasie rzeczywistym, a nie spowolnieniu pięciokrotnym. Tak jak na powyższym ss nie było to celowe działanie, nie jest ode mnie zależne czy wystąpi desynchronizacja serwera. Poza tym jak inaczej prowokować pościg, niż celowo, to nie ma sensu. Argument, że kara jest niska, nie jest dla mnie żadnym argumentem do jej niesłusznego przeczekania. Samo zaś utrudnianie służby nie klasyfikuje się na zabranie prawka, a maksymalnie na ostrzeżenie, nie było ono natrętne, po 3 próbach przestałem. Ponadto niczego bym nie utrudnił, gdyby nie problem po stronie serwera. 
 

Według mnie kara została nadana impulsywnie i nieuczciwie, a okoliczności, w których incydent miał miejsce zostały zinterpretowane stronniczo, krzywdząco i wygodnie tylko dla slevera, z pominięciem interesu drugiej strony. Oskarżenie o utrudnianiu służby akceptuję, ale o taranowaniu, ucieczce i braku zainteresowani sprawą nie. Jako suport powinieneś wiedzieć że takie sytuacje mogą mieć miejsce i odpowiednio zareagować. Poza tym wiedziałeś, że, był to lag serwera i jest szansa, że mogłem nie zauważyć skoro odjechałem. Mam ok. 600h i brak kar na prowadzenie pojazdów, staram się jeździć przepisowo, bo często dorabiam na apce transportowej i wiem jak denerwujące jest taranowanie. Dlatego zapewniam, że jeśli byś do mnie napisał to przerosiłbym cię, i zapłacił za szkody. Jednak jako suport nie interesowało cię jak to wyglądało z mojej strony. Chciałeś po prostu pokazać kto tu rządzi, od razu kiedy pojawiłeś się na mechaniku i wlepiłeś mi prawko chciałem to wyjaśnić z tobą, ale to ty mnie zignorowałeś, nie wiem czy z poczucia wyższości czy lenistwa. Dopiero pod skargą (drugim postem) powiedziałeś mi co się stało i sam powiedziałeś, że był to lag, a wcześniej budowałeś narracje celowości moich czynów co jest krzywdzące, bo jak lag serwera może być czymś celowym. Potem napisałeś, że dokładnie widać jak cię obraca, co jest bardzo naciągane, nawet na nagraniu. Moim zdaniem cała ta sytuacja klasyfikowała się maksymalnie na ostrzeżenie za utrudnianie służby, ale poszedłeś na łatwiznę. Nawet nie miałem szansy na odpowiedź pod skargą, jak i apelacją co także jest dla mnie krzywdzące, oraz obnaża twoją stronniczość w podejmowaniu czynności administracyjnych. Sam powiedziałeś, że było to celowe, potem, że to lag a na końcu, że utrudnianie służby, która notabene została utrudniona przez lag, a więc nie celowo. Jednak kary nie zdjąłeś, bo jest stosunkowo niska (?). Czym jak nie wykorzystaniem swojej rangi na serwerze, było zignorowanie mojej osoby, i brak stosownego odniesienia do tego co pisałem, oraz zmiana narracji na taką jaka ci pasowała.

§1.12. Funkcjonariusz będąc na służbie jak i poza nią powinien być wzorem dla graczy w kwestiach zachowania, jak i szanowania oraz dbania o poprawność ojczystego języka i netykiety.
- Czym jak ignorancją, jest brak reakcji na wiadomości drugiego gracza, który chce tylko sprostować niejasną sprawę? Oraz obrzucanie go oskarżeniami, bez chęci porozumienia się i sprostowania.
§1.14. Funkcjonariusz swoim postępowaniem powinien budzić szacunek i budować zaufanie wśród społeczności.
- Jak osoba która zmienia zdanie/interpretacje, tak jak jej wygodnie ma budzi szacunek i zaufanie? Samo zdanie zaś zmienia tak, aby nie przyznać się do błędu, najpierw była to moja wina, potem powiedział, że był to lag.
§4.2. Kategorycznie zabronione jest nadużywanie swoich praw i możliwości celem uzyskania przewagi nad zwykłymi graczami.
- Wiedział że była to wina serwera, a nie w 100% moja. Ale skoro może to pominął mój interes i mnie ukarał. Nie mogłem wejść ani na służbę, ani pracować na apce, ani komfortowo poruszać się po mapie.

Nie znalazłem podpunktu, w którym prowadzący odpowiada za wypadek, jeśli był on wynikową błędu/lagu/desynchronizacji itp.

Postanowienia dla suportów nie tyczą się poprzednich rekrutacji?

Spoiler

motto.thumb.png.33360747d9611877eda2029369ca135a.png

Z mojej strony zaangażowania u pana severa nie było, co więcej ignorował mnie, a odpowiedzi na apelacje były minimalistyczne, nie pozwalał mi się także odnieść do jego słów, od razu zamykał posty. Co do rozsądnej oceny sytuacji, sam powiedział, że był to lag, oraz że była to moja wina, kłuci się to samo ze sobą. Na dodatek zmieniał argumentacje tak jak mu to pasowało, co nie jest uczciwe ( z celowego taranowania i ucieczki narracja zmieniła się na utrudnianie służby, a ukarany zostałem za to pierwsze ).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam, jako oskarżony się wypowiem.
Zacznijmy od tego że celem uzyskania pościgu kilkukrotnie utrudniałeś mi pracę jako SAPD zajeżdżając drogę, kompletnie nie brałeś pod uwagę tego że priorytetem nie jest to że ty chcesz sobie pouciekać, tylko to by każdy mógł spokojnie prowadzić swoją rozgrywkę na serwerze, lecz było to cały czas zakłócane z twojej strony "bo chciałeś pościg" a ja chciałem spokojnie prowadzić patrol.
 

Kolejną sprawą jest to czemu ci nie odpisywałem na /pm, gdyż wtedy też byłem na służbie i pełniłem swoje obowiązki a ty pisałeś do mnie w sprawie zdjęcia kary, a jedyną opcją do tego jest napisanie apelacji na forum.

Kolejną sprawą oskarżasz mnie o nadużycie uprawnień Supportera, gdybym nie posiadał rangi to bym zapisał klipa i wysłał go do administracji celem ukarania ciebie, ale po co skoro sam mam taką możliwość, uwierz mi nic bardziej nie denerwuje niż osoba która za wszelką cenę chcę utrudnić ci rozgrywkę a dokładnie to w tamtym momencie robiłeś, a po obejrzeniu klipa który nadesłałeś dokładnie widziałem że widać na nim jak wytrącasz mnie z jezdni a następnie bez jakiegokolwiek zainteresowania odjeżdżasz.

Dalej, nie możesz zrzucić całej winy na serwer za desynchronizacje gdy jeździłeś brawurowo i na dostarczonym przez ciebie klipie widać że nie zachowałeś ostrożności przy wykonywaniu manewru który miał na celu sprowokowanie pościgu.

Co do sytuacji na mechaniku, twoje wytłumaczenie było takie że chciałeś pościg, co ani trochę nie usprawiedliwia twojego zachowania, na co odpowiedziałem że nie będziesz ścigany na życzenie i wróciłem do służby. A sprawę mogliśmy wyjaśnić po napisaniu twojej apelacji oraz przedstawieniu klipa, gdyż tak jak pisałem nie mogę i tak nic zrobić z karą bez napisania apelacji więc wyjaśnianie tego na mechaniku nie miało najmniejszego sensu.

Czy utrudnianie służby kwalifikuje się do zabrania prawa jazdy? Tak jeżeli utrudnianie tej służby odbywa się za pomocą pojazdu i tak też było tym razem. Zostałeś ukarany zabraniem prawa jazdy, a nie ostrzeżeniem gdyż twoje utrudnianie mojej pracy było zamierzone do czego sam się przyznałeś chcąc sprowokować pościg.

Kara została po twoich apelacjach gdyż nie widziałeś kompletnie swojej winy w tej sytuacji, zamiast zacząć od napisania apelacji i przedstawienia swojej strony i wyjaśnienia sprawy wolałeś napisać na mnie skargę, której powodem było to że nie dałem ci się sprowokować, nawet twoja apelacja przyjmowała formę oskarżenia że mimo twoich prowokacji do pościgu ja cię ignorowałem.

Uważam że wszystko wyjaśniłem, następnym razem pomyśl też o rozgrywce innych osób, nie tylko o tym czego ty chcesz. Miłego wieczoru.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam wrażenie że nie przeczytałeś wszystkiego ze zrozumieniem.
1. Dalej interpretujesz wszystko nad wyraz i po swojemu, cały czas to ile 5-10 minut łącznie zebrało się 15 sekund i gdyby nie lag nic by się nie stało .
2.Napisałem 3 posty które obracały się wokół tej sprawy i na każdą dostałem inną odpowiedź.
3.Na mechaniku było takie a nie inne tłumaczenie bo nawet nie wiedziałem w tamtym momencie że doszło do taranu bo nie chciało ci się odpisać. Dopiero po 2 postach dowiedziałem się co się stało bo nie ma z tobą kontaktu.
4.Tak utrudniałem służbę ale po 3 razie przestałem a gdyby nie wystąpił lag nic bym ci nie zrobił i jeździł dalej normalnie. Powód był  "nieostrozna jazda, taran i brak zainteresowania sprawa". Sama nieostrożna jazda nie kwalifikuję się na 6h prawka, bo do taranu by nie doszło gdyby nie było laga.
5. Przyjąłem do wiadomości że prowokowanie pościgu nie jest ok za co przeprosiłem powyżej. 
6.Jednak dalej interpretujesz całą sytuacje z pominięciem najważniejszej kwestii czyli to że nie była to 100% moja wina. Sam to przyznałeś w odpowiedzi pod skargą, po czym cię przeprosiłem za spowodowanie "lag pita" w drugiej apelacji a w tej skardze przerosiłem za prowokacje podczas służby. Czemu w drugiej a nie w pierwszej bo nie chciałeś mi odpowiedzieć wcześniej.

Moim zdaniem na tą sprawę powinien ktoś spojrzeć trzeźwym okiem, nasze zdania są sprzeczne i obawiam się, że porozumienia w tej kwestii nie znajdziemy. Ja nie widzę sensu w odbijaniu piłeczki. Z jednej strony masz rację, nie powinienem prowokować pościgu, natomiast z drugiej strony taran czyli główny powód przez co wszystko to miało miejsce, nie był  w 100% z mojej winy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Racja, po przeanalizowaniu twojego klipa uważam że wina nie była w 100% po twojej stronie, lecz nie oznacza to że nie jesteś winny bo gdybyś zachował jakąkolwiek ostrożność to do całego zdarzenia by nie doszło. Na każdy post dostałeś inne odpowiedzi gdyż posty od siebie się różniły, w każdym odpowiadałem na to co pisałeś wyżej. Kara 6h prawka uważam że była adekwatna do czynu, a i tak nie zostało ci policzone utrudnianie pracy. Jakby nie patrzeć po sprawie jak już pisałem nie było żadnego zainteresowania po dokonanym niebezpiecznym manewrze przez co jak uważasz nie zauważyłeś nawet że mnie uderzyłeś (nadal uważam że na nagraniu to widać)
Samo to że po napisaniu skargi i 2 apelacji powoli zaczynasz dostrzegać w swoim zachowaniu błędy nie oznacza że kara pozbawienia prawa jazdy na zaledwie 6h była niesłuszna.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Całość skargi wskazuje kilka błędów popełnionych przez Supportera w tej sytuacji. Zaczynając po kolei SAPD nie jest od robienia pościgów na życzenie i nie powinno reagować na takie zaczepki i próby rozpoczęcia pościgu na siłę. Gracz oskarżający powinien być świadomy tego że przez ograniczenia platformy jaką jest MTA, czasem może dojść do błedu w synchronizacji. Skutkuje to właśnie tym że jak wyprzedzimy kogoś na milimetry w naszej sesji gry, to osoba wyprzedzona u siebie z dużym prawdopodobieństwem zostanie staranowana. W momencie kiedy doszło już do błedu w synchronizacji Supporter powinien powstrzymać się z nadawaniem kary czasowej na serwerze i ewentualnie po przeanalizowaniu klipa karę anulować. Zabrakło tutaj chęci komunikacji z graczem i jego odpowiedzi zostały zignorowane. Nie przyjmuję do wiadomości że Supporter mógł być zajęty sprawami frakcji. Jeżeli jest na aktywnej służbie administracyjnej to sprawy administracji ma on obowiązek rozpatrywać z najwyższym priorytetem. Z tego co widzę Supporter nie schodził z rangi przez cały czas trwania tej sytuacji i w trakcie prób nawiązania kontaktu przez gracza. Zobowiązany był zatem do odpisania i udzielenia odpowiedzi, szczególnie że znajdowała się tam powtórka świadcząca o niewinności gracza. Zaniechanie kontaktu i brak chęci wyjścia na przeciw potrzebom gracza zostanie ukarane wewnętrznie, a kara zostaje unieważniona. Skargę uznaję za przyjętą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.