Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Historia kontenerowca w Los Santos.


Baleron

Rekomendowane odpowiedzi

eHoSmpT.png

naTqDnE.png

Witajcie drodzy gracze, ja jestem Senior Pressman @Baleron z Redakcji Prasowej Project News, a w dzisiejszym artykule przedstawię Wam kontenerowiec znajdujący się w dokach Los Santos i historię związaną z nim. Zapraszam do lektury.
VDgjwdI.png

Ten kontenerowiec został wybudowany w 1824 roku, przez grupę szkutników. Sam proces budowy przebiegał dosyć sprawnie i szybko. Trwał on około roku od rozpoczęcia, następnie statek został zwodowany. Posiada on, aż 400 metrów długości i prawie 60 metrów szerokości. Pojemność statku szacuje się 2 okolicach 10 000 TEU. Wyposażony jest w zbiorniki balastowe, które zapewniają stateczność kontenerowca oraz zmniejszeniu kołysaniu na morzu. Do mocowania kontenerów zastosowano złącza i odciągi, które mają za zadanie połączenie kontenerów stojących obok siebie i na sobie w jeden blok oraz zamocowanie ich do statku. Służył głównie przewożeniu paczek z fabryki do firmy kurierskiej w dokach Los Santos. Po 5 latach wystąpiła awaria steru statku, co spowodowało tygodniowy przestój w przewożeniu paczek. Poza tym statek nie miał żadnych większych usterek. Prędkość statków szacuję się w okolicach 15 węzłów. Cały statek waży 150 tysięcy ton. Silnik zużywa 6000 litrów paliwa ciężkiego na godzinę. Kontenerowiec jest w pełni zautomatyzowany, dlatego obsługuje go załoga 20-osobowa, która zajmuje się prawidłowym funkcjonowaniem kontenerowca, konserwacją oraz sprawdzaniem stanu technicznego pojazdu. Kapitanem jest Mark, porozmawiajmy z nim.

FMQcH6m.gif

Gzqqb1L.png


B: @Baleron | K: Kapitan

B: Witam z tej strony Senior Pressman Baleron z redakcji Prasowej Project News, czy mogę panu zadać kilka pytań?

K: Pewnie!

B: Od ilu lat jest pan kapitanem tego kontenerowca?
K: Na tej łajbie pracuję już prawie 25 lat, wcześniej pracowałem na mniejszym statku, kapitanem jestem od 10 lat. Wcześniej pomagałem kapitanowi w obowiązkach na kontenerowcu.

B: Rozumiem. Co należy do pana obowiązków jako kapitan?
K: Moim obowiązkiem jest zapewnienie bezpieczeństwa statkowi, załodze i ładunkom oraz dbałość o właściwą eksploatację statku. Jestem jedynym przełożonym całej załogi. Do moich zadań należy również przygotowanie statku do podróży, bezpieczne załadowanie statku i odpowiedniego wykorzystanie ładowności i nawigacji, a także prawidłowa i oszczędna gospodarka na statku. Układam plan pracy dla podwładnych na czas załadunku i wyładunku towaru oraz rejsów.

B: Super. Skąd się wzięło to zainteresowanie do tej pracy?
K: Mój rodzinny dom jest nieopodal oceanu. Od dziecka mam kontakt z wodą i statkami. Tata mnie zabierał na łowienie ryb. Często pływałem różnymi pojazdami wodnymi, kolega ojca prowadził wypożyczalnie łodzi i dawał nam pływać po o wiele niższej cenie. Bardzo mi się spodobało kierowanie statkiem, więc moim marzeniem było zostać kapitanem. Jak widać, spełniło się, po takim czasie nie sprawia mi to takiej frajdy jak kiedyś, ale lubię tę robotę. Przyznam, że idzie też dobrze zarobić, będąc kapitanem tak wielkiego kontenerowca, jest to również wielka odpowiedzialność.

kC06bdq.png

B: Miał pan jakieś niebezpieczne sytuacje na wodzie bądź na statku?
K: Tak, oczywiście, że miałem, kiedyś podczas rejsu niespodziewanie pogoda zrobiła się pochmurna, fale zwiększyły się, zaczęło bujać łodzią na prawo i lewo, chaos na statku. Sztorm na oceanie był bardzo obfity, na szczęście wyszliśmy z tego cali i zdrowi. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, tym bardziej że na pokładzie gościliśmy około 100 osób. Drugą niepokojącą akcją było uszkodzenie kadłuba. Uderzyliśmy w jakiś metalowy słup wystający z wody. Uszkodzenia nie były na tyle duże, by uruchomić akcję ewakuacyjną statku. Zespół mechaników w załodze poradził sobie znakomicie i zabezpieczył uszkodzenia łodzi.

B: Jakie Pan ma plany na przyszłość?
K: Moim marzeniem jest zakup na 2 miesiące jakiegoś domku na wyspie, spędzać tam miło czas wraz z rodziną, nie martwić się o pieniądze i odpocząć od codziennych obowiązków. A poza tym, nie mam żadnych planów na przyszłość.

B: Zbliżamy się do końca wywiadu, chciałby pan kogoś pozdrowić?
K: Tak, pozdrawiam całą rodzinkę oraz załogę statku.

B: W takim razie dziękuję za wywiad, do zobaczenia!
K: Cześć!
XGwBbve.png

To by było na tyle. Dziękuję wam za przeczytanie artykułu. Mam nadzieję, że się spodobało. Zapraszam serdecznie do następnych, do zobaczenia!

8eybfgF.png

Dla Redakcji Prasowej Project News
Autor: Senior Pressman @Baleron

Zdjęcia: Junior Pressman @LeeRamirez
Grafiki:  Senior Graphic Designer @Aiishan
Korekta: Empl. Manager @xHamster

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.