Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Opuszczony dom "Wuja Władka"


Speszial.

Rekomendowane odpowiedzi

 

nH1I1BQ.png

naTqDnE.png

Witam, z tej strony Junior Pressman @Shippuden z Redakcji Prasowej Project News, dzisiaj przedstawię Wam artykuł na temat opuszczonego domku w okolicach miasteczka Montgomery, również przeprowadziłem wywiad z byłym mieszkańcem tego domu.

VDgjwdI.png

Był słoneczny dzień, razem z redaktorami siedzieliśmy w biurze i myśleliśmy co ciekawego dla państwa przygotować. Aż nagle na mój telefon zadzwonił pewien mężczyzna. Postanowiłem porozmawiać z nim, gdyż zapewniał mnie, że ma bardzo ciekawe informacje, które zaskoczą wielu czytelników. Damian - bo tak miał na imię ten chłopak, oznajmił mi, że w pobliżu miasteczka Montgomery znajduję się opuszczony dom ze świetną tajemnicą. Od razu mnie to zaciekawiło i udałem się na spotkanie z nim w celu przeprowadzenia wywiadu oraz odnalezieniu tego miejsca.

KMAhLpt.gif

Gzqqb1L.png

R - Redaktor Shippuden | D - Damian

R - Witaj Damianie, czy chciałbyś odpowiedzieć mi na kilka pytań, dotyczących tego miejsca?
D - Dzień dobry. Z miłą chęcią odpowiem Panu na pytania.

R - W takim razie, moje pierwsze pytanie brzmi... Skąd wiesz o tym miejscu?
D - Sprawa wygląda następująco. Niecały rok temu, szukałem mieszkania dlatego, że wyprowadziłem się z San Fierro, i chciałem zamieszkać bliżej wioski w spokoju. Wtedy też pojawiło, mi się to ogłoszenie „Wynajmę domek, na wzgórzu”, od razu mnie to zaciekawiło i zadzwoniłem do tego mężczyzny.

R - Co spowodowało, że już tutaj nie mieszkasz? Dom stał się nagle opuszczony?
D - Dom ten, miał na sobie jakiś dziwny urok. Co noc było słychać dziwne stukania w ściany, szklanki same potrafiły spaść z półek, od razu mnie to zaniepokoiło. Pewnego dnia, w nocy obudził mnie ostry huk, to kolejne spadające rzeczy z szafek. Następnego dnia rano, zadzwoniłem do mężczyzny, który mi wynajmował to mieszkanie, z zapytaniem, o co chodzi, gdzie właściciel mi odpowiedział, że on nic na ten temat nie wie i nie ma zamiaru słuchać tych bredni.

R - Damianie, powiedz nam, co robi tutaj ten spalony samochód czy nawet te trzy dziwne miejsca wykopane jak na grób?
D - W momencie, gdy napisałem SMS-a właścicielowi, że rezygnuję, z wynajmu ten przyjechał, do mnie i opowiedział mi całą prawdę na temat tego domu. Te trzy dziwne wykopane miejsca, to tak naprawdę groby. Właściciel zakopał tam swoją rodzinę, która zmarła na wyprawie w górę Mount Chilliad, a samochód to spalony Walton mężczyzny. Z tego, co mówił, pojazd został pewnego dnia podpalony na parkingu w Montgomery.

R - To mroczna historia, a co stało się z tym właścicielem i skąd wziął się „Wuja Władek”?
D - Z informacji ludzi, mężczyzna zmarł niecały miesiąc temu i to mieszkanie oddał swojej rodzinie i do dziś nie wiadomo co rodzina zrobi z tym lokum. „Wuja Władek” wzięło się z tego, że właściciel miał na imię Władysław i kazał do siebie mówić Wuja, ponieważ sprawiało mu to radość.

R - Bardzo dziękuje Ci, za poświęcony mi czas. Życzę miłego dnia!
D - Również dziękuję, do widzenia.

WHapkUS.png

Bardzo dziękujemy Damianowi za poświęcony czas na udzielenie wywiadu dla naszej Redakcji, natomiast przyszła pora na odczucia po odwiedzinach tego miejsca. Osobiście, jestem w szoku, że takie miejsca istnieją i bardzo dziękuje za pokazanie go, to było niesamowite doświadczenie!

nagowek_swieta.png

Dla Redakcji Prasowej Project News: Junior Pressman @Shippuden
Grafika: Senior Graphic Designer @Aiishan
Korekta: Pressman @xanny

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.