Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Morderstwo w The Well Stacked Pizza Co.


dzu.stka

Rekomendowane odpowiedzi

NXMSFcb.png

naTqDnE.png

Witajcie, z tej strony Trainee @N1K0D3M z Redakcji Prasowej Project News. W dzisiejszym artykule przypomnimy sobie tragiczne wydarzenia z lat 80 XX wieku, w restauracji The Well Stacked Pizza Co. Zapraszam do zapoznania się z treścią artykułu.

VDgjwdI.png

Początek lat 80, dobrze prosperująca Pizzeria z Los Santos rozszerza swoją działalność na pobliskie wsie oraz miasta. Właściciel sieci pizzerii John Stack po wielkim skoku wartości firmy odwiedza pierwszą powstałą restaurację w celu świętowania wraz z pracownikami 10-lecia działalności restauracji. Godzina 10:30 od 30 minut trwała impreza firmowa, dwóch zamaskowanych napastników w barwach gangu Ballas oddało strzały w kierunku stojących za ladą pracowników w tym do Johna. Po chwili od oddania strzałów napastnicy zbiegli z miejsca zdarzenia. Po służby ratownicze oraz departament policji w Los Santos zadzwonił pracownik siedzący w czasie strzelaniny na zapleczu. Jak się okazało, czterech pracowników w stanie ciężkim zostało przetransportowane do pobliskiego szpitala, natomiast John zmarł na miejscu. Na tamten czas nie było wiadomo, na jakim tle zostało popełnione morderstwo, aczkolwiek teraz już wiemy, że John miał powiązania z Varrios Los Aztecas, jak i również z Grove Street Families, czyli głównymi wrogami gangu Ballas.

XGwBbve.png

Gzqqb1L.png

W związku z całą sytuacją udało mi się zorganizować wywiad z wdową po tragicznie zmarłym John'nie - Aria'ą Stack

R - Redaktor | A - Aria Stack 

R: Witam, Trainee @N1K0D3M z Redakcji Prasowej Project News, czy mogę zadać Pani kilka pytań na temat feralnego dnia, kiedy zginął mąż?
A:  Dzień Dobry, tak oczywiście.

R: Może na początek zadam pytanie dotyczące firmy, kto aktualnie jest właścicielem sieci pizzeri?
A: 
Właścicielem jest mój syn Jack, który otrzymał firmę ode mnie, ponieważ nie miałam siły, aby kontynuować działalności po mężu.

R: Rozumiem, a jak zareagował Pani syn, gdy dowiedział się, że dostanie w swoje ręce tak ogromną sieć pizzeri?  Przecież jest to spora odpowiedzialność.
A:
 Syn na początku bardzo się ucieszył, natomiast po kilku miesiącach zrozumiał, jaka to jest odpowiedzialność.

R: Dobrze, zadam pytanie, które dotyczy męża. Jak wiadomo, mąż nie został zastrzelony na tle rabunkowym, tylko na tle powiązań z gangami takimi jak  Varrios Los Aztecas oraz Grove Street Families, jakie mąż miał z nimi powiązania?
A:  Ehh... Mąż pochodził z rejonów Grove Street, gdy miał 15 lat chciał się odciąć od tego środowiska, uciekł z domu i szwędał się po dzielnicy Commerce gdzie do domu przyjęłą go starsza pani. Jego rodzice zbytnio nie interesowali się jego losem i nawet nie próbowali go szukać. Po kilku miesiącach dowiedział się, że jego ojciec został zastrzelony na Glen Park dokładnie przez Ballasów. Wchodząc w dorosłe życie, John nie zmienił nazwiska, przez co ludzie go kojarzyli z jego zmarłym tatą.

R: No tak, aczkolwiek postanowił on otworzyć swoją pierwszą restaurację w Idelwood, czyli też niebezpiecznej dzielnicy. Z tamtych rejonów pochodzili tzw. fioletowi, czyli ballasi. Dlaczego akurat tam otworzył pizzerie?
A: 
Chciał on się odbić od dna i zarobić pieniądz,e aby godnie żyć. Odradzałam mu tego, ale on się uparł, że wynajmie ten budynek, ponieważ, było to najtańsze miejsce pod prowadzenie lokalu gastronomicznego. Został zastrzelony po ok. 10 latach od otwarcia tego miejsca. Dlaczego akurat po 10 latach uprzedzając Pana pytanie - sama nie wiem, ale myślę, że z powodu mniejszej ostrożności niż w poprzednich latach.

R: W takim razie dziękuję za udzielenie wywiadu oraz życzę dalszsych sukces w prowadzeniu biznesu. Miłego Dnia!
A: 
Dziękuje, Miłego Dnia!

Gzqqb1L.png

Poniżej przeprowadziłem drugi wywiad tym razem z panem Ted'em Fredry, czyli tatuażystą, który naprzeciwko pizerii ma swój salon i w dniu zabójstwa był w pracy.

R - Redaktor | T - Ted Fredry

R: Witam, Trainee @N1K0D3M z Redakcji Prasowej Project News, czy mogę zadać Panu kilka pytań z dnia zabójstwa John'a  Stack?
T: Tak, byle szybko, bo za chwile mam koniec przerwy.

R: Co pan pamięta z tego dnia, czy zapowiadało się, aby coś złego się wydarzyło?
T: Pamiętam ten dzień jak wczoraj, przyszedłem do pracy na godzinę 6:00, dzień był słoneczny w cieniu ok. 25 stopni. Ruch na ulicach jak na 6 rano był ogromny, całe zakorkowane miasto, dlatego postanowiłem przyjść pieszo do pracy. Po tatuowaniu u 3 osób postanowiłem zrobić sobie przerwę ok. godziny 10, wtedy zauważyłem John'a i jego pracowników, wszyscy wystrojeni jak na Boże Ciało. Po 15 minutach widziałem nadjeżdżające zielone Sabre, siedziało tam dwóch zamaskowanych czarnoskórych mężczyzn.

R: Znał pan tych mężczyzn?
T: Osobiście ich nie znałem, natomiast słyszałem o nich.

R: Niech pan kontynuuje.

LzUHQCQ.png

T: Wychodząc z samochodu, zauważyłem, że wyjmują broń i wchodzą do środka. Po chwili usłyszałem głośny wrzask i strzały z broni palnej.

R: Co pan zrobił, gdy uszłyszał strzały?
T: W pierwszej kolejności zamknąłem drzwi od mojego lokalu w obawie o swoje życie, gdyż myślałem, że zaraz przyjdą do mnie.

R: Jednakże pan żyje, co oznacza, że pana nie odwiedzili. Co pan zrobił, gdy odjechali?
T: Szybko pobiegłem, zobaczyć co się stało, przy okazji wziąłem kij bejsbolowy w razie samoobrony.

R: Co zastał pan w środku?
T: Kałużę krwi na podłodze oraz 4 ciała w tym Johna.

R: Czy z ofiarami był jakikolwiek kontakt?
T: Tak, jedna osoba była przytomna, natomiast John był blady jak ściana, od razu wiedziałem, że nie żyje.

R: Dobrze w takim razie dziękuje za wywiad, nie będę już więcej pana męczył miłego dnia!
T: Nie ma problemu i tak to zapamiętam do końca swojego życia, również życzę miłego dnia!

8eybfgF.png

Dla Redakcji Prasowej Project News

Trainee @N1K0D3M

Grafiki: Senior Graphic Designer @Aiishan

Korekta: Empl.Manager @xHamster

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.