Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Kto pielęgnuje Glen Park?


Livia

Rekomendowane odpowiedzi

kJwIorG.png

naTqDnE.png

Witajcie, z tej strony Junior Reporter @Livia Redakcji Prasowej Project News.
Dziś przedstawię Wam urokliwą dzielnicę w Los Santos, którą zajmuję się jeden z mieszkańców.
VDgjwdI.png

Glen Park mieści się w Los Santos, jest kojarzony głównie ze stawem oraz jego wystrojem. Trawa sama się nie skosi, kwiaty nie wyplewią, drzewa się nie podleją, więc odpowiedzmy sobie na pytanie, kto się tym zajmuje. Poznajmy razem Martę, która zamieszkuję dzielnice obok parku, Jefferson więcej dowiemy się o niej w wywiadzie, który zgodziła się nam udzielić.

Dzielnica dość zamożna jednak ma poważne problemy z narkotykami oraz gangami, jej wygląd wcale tego nie sugeruje, a wręcz zachęca do zamieszkania na dzielnicy ze sklepami oraz pięknym widokiem. 

Trzy lata temu odbywał się tu jeden z większych eventów muzycznych, zagrała trójka utalentowanych raperów znanych na cały stan San Andreas, w tamtym czasie serca widzów podbił jeden z utworów ,,Chwile ulotne", który uzyskał bardzo duży rozgłos i każdy ich kojarzył z tego utworu. Event zapowiadał się bardzo dobrze, lecz pod koniec zabawy z mieszkańcami jeden z raperów został zaatakowany przez gang, któremu nie podobały się układy raperów psujące ich narkotykowe interesy.
RNwCsw0.gif

Gzqqb1L.png

- Marta | RE- Redaktorka Project News @Livia

RE Witam z tej strony Junior Reporter @Livia z Redakcji Prasowej Project News. Cieszę się, że zgodziła się Pani udzielić wywiadu. Możemy zaczynać?
M - Dzień dobry. Nazywam się Marta i zajmuję się Glen Parkiem. Możemy zaczynać.

RE - Zacznijmy od samego początku, dlaczego Pani zaczęła robić coś takiego dla miasta?
M - Mieszkam na dzielnicy Jefferson w domie po moich rodzicach, zginęli oboje w wypadku samochodowym w drodze autostradą do San Sierro. Po całej sytuacji nie mogłam się odnaleźć, byłam w tym czasie na studiach, które rzuciłam tydzień po wypadku, zamykając się w sobie i nie wychodząc z domu. Po trzech miesiącach zaczęły przychodzić rachunki, które opłacałam z ostatnich środków rodziców, jakie znalazłam. Oczywiście dom został mi przepisany, bo byłam jedynaczką, ale żyło mi się coraz trudniej i szukałam sensu mojego istnienia. Około pół roku później nie miałam z czego się wyżywić oraz zapłacić, strasznie zaniedbałam swoją higienę, dom oraz organizm. Postanowiłam się zmienić, a zmotywował mnie jeden z blogów trenera siłowi oraz jego motto. Posprzątałam, uporządkowałam sprawy oraz zaczęłam poszukiwania pracy. Dostałam ją w sklepie ze starymi meblami, nie była dobrze płatna, ale jak na pierwszy raz było bardzo dobrze. W sklepie poznałam gubernatora stanu, który lubił odwiedzać sklepy ze starociami, zaproponował mi pracę dodatkową dla miasta gdyż poszukują ludzi, a jest bardzo mało chętnych, dodatkowa gotówka przydałaby mi się, więc zgodziłam, się na opiekę Glen Parku.

IjsmsVc.png

RE - Nadal pracuje Pani w sklepie ze starociami?
M - Nie, znalazłam lepszą pracę w biurze podróży. Zajmuję się oprowadzaniem po Los Santos turystów oraz organizowaniem różnych zabaw, w których była możliwość wygrania takiej wycieczki. 

RE - Więc dlaczego została Pani przy dalszym pielęgnowaniu dzielnicy?
M - Park jest piękny, kocham spędzać w nim czas oraz sprawia mi radość sadzenie w nim kwiatów, podcinka drzew, koszenie trawy i inne tego typu rzeczy. Uwielbiam naturę, która zabiera mnie do innego świata, świata relaksu i mojego ideału.

RE - Posiada Pani jakiś pojazd?
M - Pewnie, posiadam primo. Przyjemny pojazd w jeździe oraz kolor, w którym zakochałam się od pierwszego ujrzenia. Odkładałam na nie troszkę, cieszę się z zakupu.

RE - Miała Pani jakieś przykre spotkania w trakcie pracy na dzielnicy?
M - Niestety wiele razy, po evencie trójki artystów nie zostało nic z krzewów, kwiatów oraz drzew, a w stawie pływało wiele śmieci. Było z tym bardzo dużo roboty. Kilka razy widziałam, jak podejrzane osoby kręcą się wokół, a raz zaatakował mnie jeden z nich, bo  sprzątałam to, co położył obok ławki, mogę być wręcz pewna, że to jakieś substancje psychoaktywne zawinięte w dziwne folie czekając na nabywcę tego o to towaru.

RE - Dziękuję za ten pełen wrażeń wywiad. Do zobaczenia. Życzę sukcesów w pracy.
M - Również dziękuję oraz mam nadzieję, że mieszkańcy zaczną dbać o to, jak żyją i o Ziemię.

NFVwkBu.png

Dziękuję za przeczytanie!

8eybfgF.png

Autor: @Livia
Grafiki: @Aiishan
Korekta: @xHamster

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.