Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project NEWS - Nietypowe hobby młodych mieszkańców


Gofrownica

Rekomendowane odpowiedzi

CGzLUxk.png

naTqDnE.png
 

Witam z tej strony Pressman @Gofrownica.ZHL z Redakcji Prasowej Project News. Dziś, przychodzę do was z artykułem o grupie młodych ludzi, z San Fierro, którzy znaleźli sobie nietypowe hobby. Podpalają różne ruiny oraz pustostany.
VDgjwdI.png

Od dłuższego czasu na terenie całego San Fierro da się zauważyć zwiększoną liczbę pożarów. Głównie do podpaleń dochodzi w opuszczonych budynkach lub na dużych obszarach trawy. Dlaczego akurat te miejsca? To pytanie nurtowało wielu mieszkańców całego San Andreas. Pewnego dnia pracownik szkoły jazdy w San Fierro był świadkiem tego, jak grupka młodych ludzi (w przypuszczeniu 16-20 lat) w godzinach wieczornych zakrada się na opuszczony teren pobliskiego magazynu kontenerowego. Niezwłocznie zadzwonił on na policje, jednak tej nie udało się nikogo zastać poza palącymi się ruinami. Policja bezzwłocznie zawiadomiła straż pożarną, a ta ugasiła pożar.

2vwKMm9.png
 

Nie jest to pierwsza taka sytuacja. Wcześniej również dochodziło do podpaleń m.in. pozostałości budynków na placu wyburzeniowym za stacją benzynową w San Andreas. Policja również prowadziła śledztwo w tej sprawie, jak doszło do podpalenia, oraz kto mógł za tym stać, lecz niestety nic nie udało im się ustalić.
 

NCtsZaX.png
XGwBbve.png
Postanowiłem również przeprowadzić wywiad z jednym ze strażaków, który miał okazję uczestniczyć w gaszeniu owych pożarów.
XGwBbve.png

Gzqqb1L.png
R: Redaktor | S: Strażak

R: Witam z tej strony Pressman Gofrownica.ZHL z Redakcji Prasowej Project News. Czy mógłbym zadać panu parę pytań?
S: Witam, jestem Senior Firefighter Jack Smith. Pewnie.

R: Więc tak, jak często zostajecie wzywani do pożarów tego typu?
S: Kiedyś takie pożary zdarzały się bardzo rzadko, przykładowo podczas awarii podczas rozbiórki, przypadkowym podpaleniu po chowających się tam bezdomnych, lecz ostatnio intensywność tych pożarów poszła znacząco w górę, od około miesiąca zanotowaliśmy więcej takich wyjazdów niż w przeciągu poprzednich 3 miesięcy razem wziętych. Najciekawsze w tym jest to, że nie jesteśmy w stanie znaleźć przyczyn pożaru. Dodatkowo wszystkie pożary wybuchają o podobnych porach. Policja rozpoczęła już śledztwo w sprawie wszystkich podpaleń ruin i pustostanów w ostatnim czasie i starają się znaleźć osoby za to odpowiedzialne.

R: Rozumiem, a czy są już jakieś podejrzenia? Wiesz coś na ten temat?
S: Z tego, co usłyszałem z rozmów policjantów, raz podczas pożaru ruin w opuszczonego magazynu, wspominali coś o wkradnięciu się grupki młodych ludzi na teren magazynu. Potem zostaliśmy wezwani my, więc zgadujemy, że jest to ich sprawka.

R: Dobrze, dziękuję za udzielenie tego krótkiego wywiadu.
S: Również dziękuję.
VDgjwdI.png

Jednakże podpalenia ruin to nie wszystko. W ostatnim czasie doszło również do podpalenia pustostanu po jednym z popularnych klubów w San Fierro. Klub od dłuższego czasu stał nieużywany oraz zamknięty więc niemożliwe jest, aby został pod palony przez np. bezdomnych zamieszkujących go. Z tego, co dowiedziałem się od lokalnych mieszkańców, jeszcze południem w dniu pożaru budynek stał cały. Był zamknięty, szyby nie były powybijane. Wszystko było w normie. Jednak wieczorem, gdy poczuli smród spalenizny, spojrzeli za okno i dostrzegli palący się budynek klubu wraz z powybijanymi oknami.

iQbZCJn.png
XGwBbve.png
Postanowiłem przeprowadzić artykuł z jednym z lokalnych mieszkańców.
XGwBbve.png


Gzqqb1L.png
R: Redaktor | M: Mieszkaniec

R: Witam z tej strony Pressman Gofrownica.ZHL z Redakcji Prasowej Project News. Czy mógłbym zadać panu parę pytań?
M: Dobry wieczór, nazywam się Harmen Bradley, jasne.

R: Czy wie Pan, co stało się w tym miejscu, jak doszło do podpalenia budynku? Czy zauważył pan jakieś podejrzane zachowania?
M: Po południu, około godziny 16:00, gdy szedłem na zakupy, budynek stał zamknięty i nie naruszony, normalna sprawa. Jednak, gdy wieczorem, około godziny 21:30 siedziałem z żoną przed telewizorem, poczuliśmy zapach spalenizny. W obawie, że coś się pali u nas, zaczęliśmy rozglądać się po domu, gdy nagle za oknem zauważyliśmy wielką chmurę dymu oraz płomienie wydobywające się z budynku klubu, oraz jego terenu. Kilka dni wcześniej moja sąsiadka wspominała, że od paru dni kręcą się tam jacyś młodzi ludzie, lecz nie robili oni tam nic złego. Jedynie chodzili i oglądali budynek.

R: Dobrze, dziękuję Panu za udzielenie tego krótkiego wywiadu. Miłego wieczoru.
M: Nie ma sprawy, miłego.

VDgjwdI.png

Po około 2 tygodniach od podpalenia klubu straż pożarna nie dostawała żadnych wezwań do momentu, kiedy policja podczas patrolu zauważyła grupkę młodzieży, która rozlewała benzynę na trawniku i podpaliła ją przy użyciu zapałki. Młodzi ludzie na widok policji od razu zaczęli uciekać, lecz policji udało złapać się jednego z nich. Był to 17-letni mieszkaniec San Fierro. Policja powiadomiła rodziców nastolatka o zajściu oraz przeprowadzili z nim przesłuchanie, w którym młody mieszkaniec przyznał, że wraz z kolegami, których imion nie podał, dla frajdy podpalają opuszczone budynki, a później z ukrycia oglądają, jak strażacy je gaszą. Powiedział, że przynosi im to frajdę i na pewno nie przestaną tego robić. Jednak dzięki tej sytuacji Policja ma trop, który może śledzić oraz wiedzą, że muszą być czujni i jakie budynki lub miejsca mają obserwować.

6p8rtVM.png


8eybfgF.png

 

Artykuł: @Gofrownica.ZHL
Grafiki: @Aiishan
Korekta: @xHamster

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.