Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News | Nielegalne biznesy w Los Santos. [1/2]


sirkosu1

Rekomendowane odpowiedzi

Q3NrmG3.png

naTqDnE.png

Witajcie, z tej strony Trainee @SmierdziSerek z Redakcji Prasowej Project News. W dzisiejszym artykule opowiem Wam o mafii, która przyleciała do Los Santos i zaczęła kontynuować działalność przestępczą oraz narkotykową. W artykule również będzie zawarty wywiad z funkcjonariuszem, który zajmował się sprawą mafii. Lektura będzie podzielona na dwie części, więc bardzo serdecznie zapraszam do przeczytania artykułu.

VDgjwdI.png

W marcu 2020 roku na lotnisko w Las Venturas przyleciał samolot pełen ludzi, wyglądało to na tamtą chwilę jakby wszyscy się bardzo dobrze znali oraz byli podobnie ubrani, lecz nie do końca tak było. Wszyscy Ci ludzie jak się później okazało, byli członkami sporej mafii przestępczej, która handlowała narkotykami oraz zajmowała się małymi grabieżami, niestety nie mogę ukazać jej nazwy. Po przylocie mafia zorganizowała sobie pojazdy oraz podstawową broń z Ammu-Nation, które znajduje się w Fort Carson. Niestety broń została zakupiona nielegalnie i praktycznie nikt z mafii nie posiadał odpowiednich uprawnień, dlatego właściciel tamtejszego sklepu z bronią został ostatnio o to pozwany i sklep na razie nie funkcjonuje. Po zorganizowaniu sobie pojazdów, jak i broni członkowie mafii ruszyli do Los Santos w celu znalezienia odpowiedniej dziupli. Po paru godzinach poszukiwań znaleźli sobie odpowiednie miejsce na kwaterę główną, mieli oni plan rozpocząć produkcję narkotyków w hurtowych ilościach, dlatego potrzebowali całkiem sporej siedziby. Od razu udali się do właściciela budynku w celach negocjacyjnych, lecz właściciel był wrogo do nich nastawiony i nie chciał pod żadnym pozorem sprzedać posiadłości. Zarząd mafii od razu zdał sobie sprawę, że będzie trudno odkupić budynek, więc zaplanowali tak zwany "wjazd" podczas którego wypędzili mieszkańców, jak i właściciela, grabiąc przy tym każde mieszkanie. Były właściciel budynku po dłuższym zastanowieniu się i prośbach byłych mieszkańców zdecydował zgłosić sprawę na policję, niestety na próżno, ponieważ policja na tamtą chwilę zajmowała się innymi, według nich ważniejszymi sprawami. Zrujnowany właściciel został bankrutem, bo wypadało mu oddać, chociaż część pieniędzy za mieszkania, które były kupione przez tamtejszych mieszkańców. Mafia w szybkim tempie rozpoczęła działalność, zaczynając od rozstawienia laboratorium w piwnicach okupowanego budynku, a mieszkania zaś zostały wykorzystane do przenocowania członków mafii. Odpowiednie zasoby do wytwarzania narkotyków skupowali od pewnego gospodarza z Flint County, a konkretniej to z The Farm. I tak miną rok, mafia rozwijała się szybko, lecz domyślała się powoli, że coś tu jest nie tak, a chodziło o za małe dostawy roślin. Zarząd mafii w takim razie zarządził o wysłanie na farmę swoich ludzi, którzy mieli zapobiec oszustom, lecz i tak to nic nie dało. W takim razie mafia wysłała na farmę więcej swoich ludzi, którzy po podjechaniu na miejsce od razu podbiegli do domu, gdzie cała rodzina siedziała, przy stole jedząc obiad, tylko pracownik był na zewnątrz, gdzie rośliny pielęgnował. Członkowie mafii zabili wszystkie osoby, które były w tym czasie na gospodarstwie, nie oszczędzili nawet dzieci i żony gospodarza. Ciała zakopali w lesie nieopodal wsi BlueBerry, na ich nieszczęście widział to leśniczy, który sprawował służbę w lesie. Leśniczy w pośpiechu ukrył się w krzakach, gdzie czekał do momentu, w którym bandyci odejdą dość daleko. Leśniczy podbiegł do miejsca "pochowania" gospodarza i jego rodziny, gdy podszedł bliżej, zauważył, że bandyci zostawili jedną zardzewiałą szpadel. Mężczyzna pośpiesznie zaczął odkopywać pogrzebane ciała, gdy odkopał pierwszą osobę, zorientował się, że poznaje gospodarza, był to jego dawny kolega z lat szkolnych, który od zawsze wychowywał się na farmie. Leśniczy w mgnieniu oka odkopał resztę ludzi, by upewnić się, czy ktokolwiek ocalał. Na szczęście ocalał syn gospodarza, miał on wtedy 17 lat. Niestety chłopiec był nieprzytomny, więc Leśniczy zadzwonił o odpowiednie służby. Pierwsza przyjechał ambulans, który zabrał chłopca do szpitala, a po chwili przyjechały jednostki policji, które potwierdziły śmierć pozostałych. Policja zaniepokojona ową sytuacją wzięła na przesłuchanie Leśniczego, który wszystko dokładnie odpowiedział funkcjonariuszom. Funkcjonariusze szybko wcieli do akcji jednostkę detektywistyczną, która posłała odpowiednio wyszkolonych detektywów na farmę. Detektywi wiedzieli co robić, a mieli zdobyć jak najwięcej informacji na temat tamtejszej mafii. Detektywi po półrocznym "stażu" w mafii otrzymali propozycje awansowania na wyższy stopień dzięki, któremu detektywi mogli uzyskać więcej informacji, teraz zamiast uprawiania roślin dostali możliwość transportowania ich do głównego laboratorium mafii w Los Santos.

k1AwIr0.png

XrEl40o.gif

Tutaj pierwsza część artykuły się kończy, ale nie martwcie się, ponieważ druga część już nie długo. 

8eybfgF.png

Autor: @SmierdziSerek

Grafiki: @kepuszek.cj

Korekta:  @xHamster

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.