Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Wywiad z administratorką RCON Zebra.


xHamster

Rekomendowane odpowiedzi


naglowek-news.png
naTqDnE.png

Witajcie kochani. Jestem Junior Reporter @xHamster z Redakcji Prasowej Project News. Dziś przedstawię Wam wywiad z administratorką RCON @Zebra. Odpowiedziała mi ona na pytania z życia prywatnego i wirtualnego. Zapraszam do lektury!

Gzqqb1L.png

R: @xHamster | Z: @Zebra

R: Witaj. Jestem Junior Reporter xHamster z Redakcji Prasowej Project News. Czy mogę zadać Ci kilka pytań na temat twojej osoby?
Z:
No witam. Jasne, że możesz. Pytaj.

R: Super. Na wstępie chciałbym, żebyś przedstawiła się naszym czytelnikom.
Z:
 Nazywam się Ewa, mam 21 lat. Pochodzę z dosyć małego miasta Grudziądz w województwie kujawsko-pomorskim. Od prawie dwóch lat mieszkam w Bydgoszczy, gdzie też studiuję na kierunku budownictwo. Na co dzień uczę się i pracuję na serwerze. Co do zainteresowań to bardzo lubię czytać książki różnych gatunków. Aktualnie jestem w połowie serii Wiedźmina, niestety od 3-4 miesięcy bardzo dużo czasu potrzebowałam to na serwer czy na studia i nie miałam gdzie wepchnąć miejsca na czytanie, więc jestem ciągle na tym samym etapie fabuły. Poza tym bardzo lubię też oglądać seriale, z reguły włączam sobie jakiś w tle, jak sprawdzam forum, czy robię coś na serwerze. Dużo moich zainteresowań przez ostatni rok po prostu się wypaliło, przykładem jest moje rysowanie. Mimo że dawno nie dodawałam żadnego nowego rysunku na mojego Instagrama, to nadal wlatują jakieś obserwacje, prawdopodobnie od samych graczy. W sumie jak jeszcze spojrzeć na moje zainteresowania to bardzo lubię piec, ale gotować zdecydowanie nie.

R: Studiujesz na kierunku budownictwo. Dlaczego akurat ten kierunek wybrałaś? Czy wiążesz z nim swoją przyszłość? Nie wiem, na przykład architektura, projektowanie wnętrz/budynków?
Z: W sumie zaczęło się to już w podstawówce, tak mi się wydaje. W wieku 8 lat aż do gimnazjum jeździłam do Domu Pomocy Społecznej na wolontariat, spędzałam trochę czasu na terapiach zajęciowych z osobami mieszkającymi tam i pracownikami zajmującymi się nimi. Była tam taka terapeutka Paulina, będąca w trakcie studiowania architektury krajobrazu. Z tego względu, że uwielbiałam rysować, to bardzo zaciekawił mnie sam temat architektury. Ona mnie uczyła, jak się robi projekty i rysuje rzuty. Z czasem postanowiłam, że będę studiować architekturę. Tak było do bodajże 3 klasy liceum. Chodziłam prywatnie na lekcje rysunku architektonicznego, jeździłam na podstawy aksonometrii i rozwijałam się w tym kierunku. W międzyczasie zahaczałam o jakieś plenery i konkursy. Niestety na koniec 2 klasy liceum byłam już przemęczona tym wszystkim, sam rysunek nie dawał mi takiej satysfakcji jak kiedyś. Dlatego też plany z architekturą odeszły w zapomnienie, ale samo zafascynowanie budynkami pozostało. Z tego też względu padło na budownictwo. Czy wiąże z nim moją przyszłość? Pewnie jak zdam to tak, niestety to jest bardzo ciężki kierunek i w tych czasach, jakie mamy, czyli epidemia i zdalne - jest jeszcze gorzej. Budownictwo to jest już konkretny kierunek, jakbym chciała wiązać przyszłość z architekturą, to musiałabym pójść na kierunek architektura, to samo tyczy się Projektowanie wnętrz. To wszystko są osobne kierunki, ukończenie budownictwa nie pozwala mi na pełne działanie w kierunku projektowania, bo budownictwo to jest realizacja kogoś projektów. Dodatkowo samo ukończenie kierunku budownictwa na studiach nie daje mi żadnych uprawnień do działania w tej dziedzinie. Są jeszcze specjalnie egzaminy państwowe, które trzeba zdać. Wtedy dopiero mam jakiekolwiek uprawnienia.

R: Lubisz rysować, wspomniałaś o profilu na Instagramie. Czy chciałabyś podzielić się tym kontem, żeby można było obejrzeć twoje prace, ewentualnie obejrzeć pracę tutaj?
Z: 
Pewnie, konto nie jest jakoś powiązane już z moimi prywatnymi socialami, więc śmiało mogę tutaj je podać: >>KLIK<<
Tak jak mówiłam, prace tam są już dosyć stare. Od ponad roku nie usiadłam do rysowania, ale może niedługo to się zmieni. Chociaż nie jestem pewna czy cokolwiek jeszcze jestem w stanie wyskrobać na kartce. Chętnie podzielę się też kilkoma rysunkami moimi tutaj.
XGwBbve.png

gif2.gif
XGwBbve.png
R: W takim razie zapraszam serdecznie na profil, który został wskazany wyżej, a także zachęcam do obserwacji. Przejdźmy do kolejnego pytania. Wiele osób kojarzy Cię z konkurencyjnego serwera, dlaczego opuściłaś grono administracji tamtejszego serwera i przyszłaś tu?
Z: 
Grono tamtejszej administracji opuściłam ze względu na sprawy prywatne, które najzwyczajniej w świecie kolidowały mi z pracą tam. Raczej większość osób zna część tych spraw prywatnych. Z drugiej strony jak tak patrzę przez pryzmat czasu, to się po prostu wypaliłam. Tak jak teraz praca na Projekcie sprawa mi przyjemność, to tam od dłuższego czasu, tak nie było. Zdecydowanie to właśnie tutaj zaczęłam się rozwijać, uczyć się nowych rzeczy i po prostu mieć większy wpływ na działanie serwera. Co do przyjścia tutaj to jakoś tak wyszło, był to dosyć długo poruszany temat czy ten pomysł na pewno jest dobry. Wiem, że na początku większość graczy odeszła z serwera przez tę decyzję, uważali, że doprowadzę serwer do ruiny i że moja osoba tutaj zwiastuje upadek. Tyle ile komentarzy się naczytałam, za co tak naprawdę dostałam RCON'a, ludzie, którzy sprzedawali pewne info odnośnie do celowego upadku. A po kilku miesiącach te same osoby dziękowały mi za zaangażowanie na serwerze. Nie oceniaj książki po okładce czy jakoś tak, no nie? Jak widać, wszystko wyszło na dobre, dlatego też odpowiadam Ci jako Administrator RCON serwera ProjectRPG, który nadal stoi na scenie MTA.

R: Skąd pomysł na nick Zebra?
Z: 
To jest tak stara i nieciekawa historia, a i tak każdy jest ciekaw. Sytuacja miała miejsce w wakacje, byłam nad jeziorem z moim ówczesnym chłopakiem i jego kuzynostwem. Miałam wtedy taki strój kąpielowy w biało czarne paski, które z daleka przypominały wzór zebry. No i od tego stroju zaczęli na mnie wołać per Zebra, a że to był czas, kiedy pierwszy raz zakładałam konto na serwerze MTA i trzeba było podać swój nick, no to padło na to głupie przezwisko. Tyle, niesamowicie nudna geneza mojego nicku.

R: Jesteś administratorem RCON. Jakie są twoje obowiązki?
Z: 
Trochę tych obowiązków jest, tak naprawdę ciągle dochodzą jakieś nowe. W tak największym skrócie to zajmuję się przede wszystkim działami: pomoc, apelacji od nałożonych kar, błędy. Dodatkowo zajmuję się w pełni frakcjami, organizacjami i biznesami. Poza tym dochodzi jeszcze zarządzanie modelerami, mapperami i wgrywanie wszystkich rzeczy od nich. Jestem także odpowiedzialna za tworzenie eventów fabularnych, całą otoczkę ich fabuły. W ostatnim czasie zaczęłam także moderować naszego maila serwerowego, gdzie napływają wiadomości od graczy. Oprócz tego wszystkiego to tak naprawdę robię wszystkie testy nowych skryptów ze @Sky, pomagam mu w jakiś rzeczach, które jestem w stanie samodzielnie zrobić. To takie moje najważniejsze obowiązki.

R: Czy każdy wniosek/wątek utworzony przez gracza jest trudny do rozwiązania?
Z: 
Bardzo często są takie wnioski, nie zawsze wiem jak na wszystko odpowiedzieć czy jak zareagować. Z reguły, gdy takie sytuacje się pojawiają, to konsultuję to z resztą Administracji RCON. Dlatego też niektóre sprawy są załatwiane ze mną od ręki, a na rozwiązanie innych trzeba trochę czekać.

R: Jest coś, co byś chciała zmienić na serwerze jako RCON?
Z: 
Szczerze to jest bardzo dużo rzeczy, może też nie tyle, co zmienić, ale ulepszyć lub zoptymalizować.

R: Czy zdradziłabyś mnie oraz naszym czytelnikom, co byś chciała ulepszyć, bądź też zoptymalizować, czy raczej będzie to tajemnica?
Z: Wolałabym nie odpowiadać na to pytanie. 🙂 

R: Wiadomo, że rangę otrzymałaś praktycznie od razu po opuszczeniu konkurencji. Czy z właścicielem serwera znasz się dobrze oraz czyj był pomysł to pomysł, żebyś tu przyszła?
Z: 
Czy to było od razu po opuszczeniu konkurencji? Zależy, jak kto definiuje "od razu", dla mnie wyrażenie "od razu" w przypadku mojego przejścia oznaczałoby hm... Kilka dni? Zdecydowanie kilka dni, a nie ponad 2 miesiące. Każdy, kto choć trochę interesuje się serwerem, wie, jaka relacja łączy mnie z właścicielem serwera i że zdecydowanie znamy się bardzo dobrze, tak to już jest, kiedy mieszka się razem. Nie mówiłam o tym otwarcie na samym początku przejścia tutaj, bo i bez tego czytałam i słyszałam komentarze na mój temat. Nie ja byłam pomysłodawcą mojego dołączenia tutaj na serwer. Sam ten pomysł zapoczątkował były Administrator RCON @Polak. Od tego czasu były dosyć spore rozważania czy to jest słuszna decyzja. Tak jak napisałam wcześniej, najwyraźniej była według nich słuszna skoro jestem, gdzie jestem.

RAMKA.png

R: Zaczynałaś przygodę z serwerem praktycznie bez niczego, natomiast rangę otrzymałaś później. Jak wyglądały twoje początki?
Z: 
Moje początki tutaj jako gracz były zdecydowanie zabawne. Nie zliczę ilości wiadomości prywatnych do mnie, w których gracze wyzywali mnie, że nie mam się podszywać i co chcę tym osiągnąć. Drugie tyle wiadomości to były wyzwiska w moją stronę za kary nałożone na poprzednim serwerze. Z jednej strony początki były ciekawe, z drugiej po prostu przykre. Trudno tez było mi się przyzwyczaić do bycia zwykłym graczem, bez rangi, bez obowiązków. Jedynym moim zajęciem na serwerze było zarabianie na drwalu na moje pierwsze auto - Admirala. Otrzymałam także zaproszenie do mojej pierwszej i jedynej organizacji na serwerze, czyli NieTykalni. Z czasem napisałam podanie do frakcji SARA, do której się finalnie dostałam. Zdałam egzaminy, a w tym miejscu chcę pozdrowić mojego egzaminatora @Braian11. No i dalsza moja gra na serwerze polegała na nabijaniu minut we frakcji i holowaniu aut. To na tyle, później już otrzymałam rangę, więc gra się zakończyła, a rozpoczęła praca.

R: Wiadomo, że społeczność serwera jest różnoraka, po otrzymaniu bana zaczynają winę zganiać na administratora nadającego karę. Czy w "karierze" RCON'a jest dużo osób, które w jakimś stopniu Cię nienawidzą? Jak sobie radzisz z nimi?
Z: 
Na przestrzeni tych wszystkich lat spotkałam się z taką ilością hejtu, której nikomu nie życzę. Ludzie mnie nienawidzą nawet bez nadawania im kar, chociaż nie wiem, skąd się bierze ta nienawiść. W sumie nie wiem, czy chcę wiedzieć. Ta agresywność, bo to już tak mogę nazwać, potrafiła przechodzić granice. Otrzymywanie wiadomości prywatnych z wyzwiskami na Facebooku, Instagramie czy moich innych social mediach było na porządku dziennym. Z czasem się do tego przyzwyczaiłam i aż tak nie reaguję na takie głupoty. Granica została przekroczona, gdy ktoś zaczął mi się wygrażać i podawać mój ówczesny adres zamieszkania. To był ten moment, w którym jakiś czas się po prostu bałam. Nie miałam jeszcze wtedy 18 lat, byłam nastolatką i po prostu przerażała mnie wizja, że ktoś może mi cokolwiek zrobić z powodu zwykłej gry komputerowej. Oczywiście była to po części moja wina, kiedyś bez problemu udostępniałam swojego Instagrama, każdy znał moje dane, wiedział, jak wyglądam. Staram się to ograniczać, odkąd jestem bardziej świadoma. Jeszcze jakiś czas temu na projekcie była sytuacja, że gracz, którego zablokowałam na Facebooku, zaczął wypisywać do moich znajomych ze studiów, żeby mnie pozdrawiali. Zdarzały się wiadomości do moje rodziny, oj zdarzały. Dlatego od zawsze mówię, że scena MTA to jest najbardziej toksyczne środowisko, w jakim miałam okazję funkcjonować, mimo że w okresie gimnazjum grałam w LoL'a. Ludzie sobie nie zdają sprawy, jak łatwo jest przekroczyć takie granice. Jak można zranić druga osobę.

R: To bardzo przykra sytuacja z groźbami, hejtem, etc. Współczuję, że musiałaś przechodzić przez to wszystko. Czy jako nastolatka, podczas gdy otrzymywałaś wszelakie groźby z twoim miejscem zamieszkania, otrzymywałaś wsparcie od swoich bliskich, znajomych, przyjaciół? Czy raczej próbowałaś trzymać to w tajemnicy przed nimi i przetrwałaś ten hejt?
Z: 
Zdecydowanie siedziałam cicho i z nikim o tym nie rozmawiałam. Tak jak pisałam - po prostu się przyzwyczaiłam. Nie powinno mieć to absolutnie miejsca, bo nikt nie powinien przyzwyczajać się do takich rzeczy, ale wtedy nie widziałam innego wyjścia.

R: Jak trafiłaś na platformę MTA?
Z: 
Tak jak pisałam wcześniej, rejestrowałam się pierwszy raz na konkurencyjnym serwerze w wakacje 2015. Trafiłam na tę platformę dzięki mojemu ówczesnemu chłopakowi, którzy grali razem ze swoim kuzynem.

R: Grasz w inne gry niż MTA?
Z: 
Oczywiście, że tak! Chociaż w ostatnim czasie na moim laptopie było odpalane tylko MTA, to w końcu znalazłam czas na granie w moje ukochane simsy. Jestem maniaczką serii The Sims, chociaż więcej czasu poświęcam na pobieranie modów niż samo granie. Poza tym lubię grać w gry wieloosobowe. Często zdarzało mi się grać w Mincefrafta i Phasmophobię. Niedawno wyszła premiera Dying Light 2, w którą też mam zamiar zagrać, tak jak to było w przypadku pierwszej części. Poza tym to w sumie nie przychodzą mi jakieś większe tytuły do głowy, często po prostu gramy ze znajomymi w jakąś gierkę na jeden raz.

R: Zbliżamy się do końca wywiadu. Czy chciałabyś kogoś pozdrowić? To twój czas.
Z: 
No to pozdrawiam moich świetnych RCON'ów - @Sky i @Volenir. Dodatkowo pozdrawiam całą naszą Administrację, frakcje, organizacje, biznesy... Ogólnie serdecznie pozdrawiam naszych graczy.

R: Dołączam się do pozdrowień. Dziękuję za udzielenie mi wywiadu. Życzę Ci powodzenia na studiach, jak i na serwerze. Do widzenia.
Z: 
Również dziękuję. Do widzenia. 

XGwBbve.png

Dziękuję za przeczytanie tego wywiadu. Zebra mimo braku czasu, licznych przygód w swoim domu odpowiedziała mi na pytania dotyczące jej osoby. Bardzo serdecznie jej dziękuję. Życzę też jej dużo zdrowia i spełnienia marzeń oraz powodzenia w prowadzeniu serwera!  

8eybfgF.png


Dla Redakcji Prasowej Project News Junior Reporter @xHamster
Grafiki:  Senior Graphic Designer @kepuszek.cj
Autoryzacja: Director @Rafaal

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.