Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Tragiczny stan dróg w Los Santos


Traperhoff

Rekomendowane odpowiedzi

OEPu7Dv.png

naTqDnE.png

Witam, jestem Traperhoff - Pressman z Project News. W dzisiejszym artykule poruszymy kwestie tragicznego stanu dróg, na terenie Los Santos. Od paru tygodni zaobserwować możemy skutki zimy i chwilowy brak śniegu na ulicach. Drogi są dziurawe, w mniejszy lub większy sposób. Nie raz natrafimy również na głęboką dziurę, czy też plamę, po której tracimy kontrole nad pojazdem. Mieszkańcy poprosili nas o to, abyśmy to udokumentowali i zrobili z tego artykuł, bo tak nie da się żyć. Starali się kilkakrotnie prosić burmistrza o pomoc, niestety bez żadnego odzewu. Zapraszam serdecznie do przeczytania mojego artykułu.

VDgjwdI.png

Plamy na ulicach

Na zdjęciu przedstawione są plamy, które pozostały po zimie. Jest to głęboko zamrożony lód, który pod warstwą ma pełno błota, co po wjechaniu na to autem powoduje bardzo duży poślizg, oraz utratę kontroli nad pojazdem. Zwykle po zimie są takie widoki, lecz zazwyczaj są one szybko likwidowane poprzez zdarcie lodu i zaimplementowanie odpowiednich specyfików do asfaltu. W tym przypadku jest jednak inaczej, bo burmistrz nie chce pomóc w tej sprawie, a sami robotnicy drogowi nie będą pracowali charytatywnie. Takie właśnie widoki, jak te na zdjęciu możemy zaobserwować praktycznie w całym mieście Los Santos, ale głównie na dzielnicach El Corona oraz Little Mexico. Mieszkańcy właśnie tych dzielnic próbowali na własną rękę naprawić drogę, chociażby sypiąc sól na owe plamy, lecz to niestety nie przynosiło żadnych efektów, a po dłuższym czasie nawet bardziej pogłębiało problem, bo sól się rozpuszczała. Tak jak wspomniałem, burmistrz twierdzi, że drogi są w stanie przyzwoitym i nie należy jeszcze ich naprawiać, a dzwoniąc do firmy robotniczej, która specjalizuje się w drogach, otrzymujemy informację, że należy to najpierw załatwić z burmistrzem, a dopiero po otrzymaniu zapłaty cokolwiek mogą zacząć robić. Z jednej strony jest to zrozumiałe, a z drugiej jednak nie, bo sami mieszkają w Los Santos i widzą, jaki jest problem, ale od niego uciekają. Burmistrz zawsze po zimach od razu brał się za naprawianie takich właśnie dróg, lecz w tym roku jest inaczej, i nie wiadomo co jest tego powodem. Pewien mieszkaniec, dopóki nie zostaną te drogi naprawione, zakrywa właśnie plamy kocem, co pomaga w przejeździe bez żadnego szwanku aut, jest to tylko krótkotrwały proces, bo koc momentalnie staje się być mokry, co wcale nie pomaga. To niestety nie wszystkie szkody, które pozostawiła po sobie zima, a w zasadzie jej chwilowa przerwa.

6G6HXKl.gif

VDgjwdI.png

Uszkodzenia dróg
Na poniższym zdjęciu natomiast zaobserwować możemy mniejsze już uszkodzenia nawierzchni, a konkretniej ulicy. Są to po prostu pęknięcia, które powstały pod wpływem wielkich tegorocznych mrozów. Na całe szczęście, nie przeszkadzają one w codziennej jeździe, trzeba jedynie zmniejszyć swoją prędkość, by nie uszkodzić zawieszenia, bo w poślizg przez to nie wpadniemy. Szkody dróg widać gołym okiem, a wysyłając je burmistrzowi, nadal twierdzi, że jest okej i nie trzeba na obecny moment niczego naprawiać. Mieszkańcy zatem postanowili zgłosić całą sprawę do MZD jak na razie bez żadnego odzewu. Takie właśnie pęknięcia możemy zaobserwować praktycznie na każdej ulicy, nie ma reguły czy jest bardziej oblężona, czy mniej. Gdy zima powróci i śnieg pokryje całą tę nawierzchnię, nie będzie widać, w którym miejscu są pęknięcia, co może być przyczyną wielu kolizji, dlatego naszym okiem oraz okiem mieszkańców problem należy rozwiązać jak najszybciej, bo w następnym tygodniu prognoza pogody jest jednoznaczna, będą mrozy oraz będzie sypać śniegiem. Jak wiadomo śnieg oraz mróz powodują z nawierzchni jezdnej szklankę, w której naprawdę trudno zapanować nad pojazdem, tym bardziej, jeżeli są takie uszkodzenia w asfalcie. Jeżeli myślicie państwo, że to koniec szkód na drogach w Los Santos, to niestety się mylicie. Przejdziemy teraz do najpoważniejszych uszkodzeń dróg, których swoją drogą jest też dość sporo.

zaAFsat.gif

VDgjwdI.png

Dziury

Zdjęcie przedstawia dziurę, która jest na oko 10-centymetrowa, tak dobrze państwo słyszycie, 10-centymetrowa, jeżeli chodzi o głębokość. Jeżeli wjedziemy w taką właśnie dziurę, możemy pożegnać się z naszym zawieszeniem. W Los Santos wiele mieszkańców ma samochody z niskim podwoziem, gdzie taka dziura jest czymś najgorszym. Jeżeli do tygodnia, ta szkoda nie zostanie naprawiona, to naprawdę na drogach mogą stać się tragedie. W zimie nie będzie widać takich szkód i dziur, dlatego będzie to jeszcze gorsze, niż jest na ten moment. Nie da się w żaden sposób na własną rękę naprawić tej dziury, jest ona zbyt duża i potrzebne są tutaj specjalistyczne rzeczy, które posiadają właśnie robotnicy drogowi. Jednak tak jak w poprzednich przypadkach, wysyłając zdjęcia do burmistrza, nic z tym nie zamierza zrobić, i tylko ciągle mówi, że jest dobrze, droga jest przejezdna. Nie wiadomo z czego to wynika, może burmistrz nie ma pieniędzy, albo chce oszczędzić, bo wie, że jak będzie kolejny tydzień zimy, to na nic będą te naprawy. Nie myśli chyba jednak, że jak nie zostaną one naprawione, to będzie dochodziło do tragedii na ulicach, więc naszym zdaniem dla bezpieczeństwa swojego miasta chyba lepiej zainwestować trochę więcej pieniędzy, i zyskać tym samym więcej szacunku u mieszkańców.

ow25OK5.gif

XGwBbve.png

Jeden z mieszkańców dzielnicy Little Mexico zgodził się przeprowadzić ze mną wywiad, na właśnie temat opisywanych dzisiaj tragicznych dróg. O to, co miał mi do powiedzenia.

Gzqqb1L.png

RT: @Traperhoff| M: Mieszkaniec

RT: Dzień dobry, mogę panu zająć chwilkę?
M: Tak, ale dosłownie chwilkę, bo jak widać, jestem teraz w pracy.
RT: Dobrze, dziękuję. Mam zatem pytanie, odnośnie do stanu dróg w Los Santos, wiadomo coś panu na ten temat?
M: Chodzi panu o te drogi, po których praktycznie nie da się jeździć? To nie są drogi, to jest jakaś jedna wielka kpina.
RT: Aż tak źle jest na tych drogach?
M: Proszę pana, autem to jeszcze idzie to jakoś wyminąć, ale moją szambiarką to nie idzie. Jest za duża, muszę centralnie jechać po swoim pasie, tym samym nie mam jak omijać dziur czy plam. Czasami jest naprawdę ciężko zachować panowanie nad autem, a opony przez te okropne dziury wymieniałem w tym tygodniu już dwa razy.
RT: No nie oszukujmy się, jest tragicznie. Podobno jest to zgłaszane cały czas do burmistrza i on z tym nic nie robi. Wie pan coś na ten temat?
M: Sam osobiście chciałem do niego zadzwonić, ale jego sekretarka ciągle odmawia połączenia mnie z nim. Co dziwne, mój wuj też do niego dzwonił w innej sprawie, odebrał od razu, a sekretarka nie sprawiała problemów. Jest to naprawdę dość dziwna sytuacja, nie mam zielonego pojęcia, dlaczego się tak zachowuje.
RT: Dla mnie to też jest bardzo dziwne, z opowiadań miejscowych słyszałem, że burmistrz był w zasadzie dobrym człowiekiem i pomagał ludziom. A jaka pana rodzina reaguje na taki stan dróg, boją się jeździć?
M: Moja żona nie ma prawa jazdy, a dzieci nie są jeszcze pełnoletnie. Gorzej z moimi rodzicami, którzy no nie dają rady jeździć, i to ja im wożę zakupy.
RT: Rozumiem, niedługo znów zapowiadają śnieg i mrozy chyba wie pan, jak będą ulice wyglądać przykryte lodem i śniegiem, to będzie istna masakra.
M: Zdaje sobie z tego sprawę, dlatego na okres zimy wziąłem urlop, by to spokojnie przeczekać. Nie mam zamiaru lądować w szpitalach ani nie mam zamiaru codziennie zmieniać opon.
RT: Dobrze, nie zajmuje już panu więcej czasu, bo jest pan w pracy. Miłego dnia.
M: Dzięki, miłego dnia.

QK5smhZ.gif

VDgjwdI.png

Osobista wizyta u burmistrza

Po zdobyciu tych wszystkich informacji oraz po zebraniu zdjęć przedstawiających tragiczny stan dróg w Los Santos postanowiłem udać się osobiście do Burmistrza. Nie chciałem iść do urzędu i czekać, aż łaskawie mnie do siebie wpuści, tylko bezpośrednio pojechałem pod jego rezydencję i zaczekałem, aż wróci do domu. Wrócił i zapytałem, czy możemy chwilę porozmawiać i się zgodził, ale niestety nie chciał przeprowadzić wywiadu na naszą redakcję. Postaram się państwu przedstawić to, co powiedział mi na temat właśnie tych dróg. Dodam, że bardzo niechętnie rozmawiał na ten temat, i uciekał do zmiany tematu. Po przeprowadzeniu krótkiej rozmowy z burmistrzem tak naprawdę dowiedziałem się tyle, że burmistrz nie ma pieniędzy na naprawę nawierzchni jezdnych. Próbował on dogadać się z robotnikami drogowymi, aby naprawili jezdnie, a on zapłaci później nawet większą kwotę, lecz na nic się to zdało. Nie ufali mu i chcieli zapłaty z góry pieniędzy, których nie ma. Zapytałem, co się stało, że osoba na takim stanowisku nie ma pieniędzy, a on w dużym skrócie opowiedział mi o inwestycjach, których dokonał na terenie Los Santos. Niestety nie pozwolił mi zdradzać, o co konkretnie chodzi, dlatego nie mogę nic zdradzić. Zainwestował swoje wszystkie pieniądze prywatne oraz służbowe na równie bardzo potrzebne rzeczy w Los Santos, które państwo już niedługo będą mogli zobaczyć. Pokazałem mu wszystkie zdjęcia, jak wyglądają aktualnie drogi w Los Santos, i naprawdę z całego serca poprosiłem, aby spróbował jeszcze coś w tej kwestii zdziałać, ponieważ w zimę może dojść do tragedii. Nic mi nie obiecał, ale powiedział, że będzie starał się wziąć krótką pożyczkę na ten właśnie cel. Spytałem, dlaczego od razu nie powiedział ludziom, o tych swoich inwestycjach oraz braku pieniędzy, bo przecież większość by go zrozumiała. Odpowiedział mi krótko, że bał się fali hejtu, który mógłby zostać na niego wylany, a przez to mógłby on zostać zwolniony z pozycji burmistrza, dlatego wolał pozostać w ciszy i kłamać, że wszystko jest z drogami dobrze. Nie do końca rozumiem takie podejście, ale to są decyzje pana burmistrza. Po tych wszystkich informacjach podziękowałem za rozmowę i wyszedłem kulturalnie z terenu jego posesji. Należą mu się podziękowania, bo równie dobrze mógł wezwać policję, że wszedłem na teren jego posesji bez pozwolenia, ale zachował się profesjonalnie oraz z kulturą i mnie wysłuchał, oraz tak naprawdę wszystkich mieszkańców. Miejmy nadzieję, że uda się w jakiś sposób burmistrzowi zebrać pieniądze, i wkrótce drogi zostaną naprawione.

QxK718b.gif

XGwBbve.png

Dziękuję za przeczytanie mojego artykułu, widzimy się już niebawem.

JT6VYg3.png

 

Autor: @Traperhoff

Grafiki: @Aiishan

Korekta: @Rafaal

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.