Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Wielka stopa?


kepuszek

Rekomendowane odpowiedzi

Az5AOJ7.png


5V20MaL.png

naTqDnE.png

Witam was moi kochani czytelnicy. Dziś przedstawię Wam historię o tajemniczej postaci w okolicach Flint County-Zapraszam!

5V20MaL.png
VDgjwdI.png

Wszystko zaczęło się w roku 1980, kiedy to nastoletniemu chłopcu -Dorian- na drugi świat odszedł ojciec. Matka chłopca nie radziła sobie z tym faktem, zaczęła pić dużo alkoholu, zaczęła wychodzić z domu i wracać bardzo późno. 14-letni Dorian praktycznie nie miał mamy, w szkole nie radził sobie z nauką. W roku 1983 matka chłopca wyszła i już nie wróciła. Śledczym nie udało się ustalić przyczyny zaginięcia mamy Doriana. Chłopak trafił do rodziny zastępczej, była to prawie że nieznająca go ciocia. Chłopak "tylko zawracał jej głowę", problemy Doriana w szkole nie miały końca, w wieku 18 lat miał tylko skończoną 8 klasę podstawówki. Przez rok Dorian ciężko pracował na budowie, aby czym prędzej wyprowadzić się od ciotki. Po uzbieraniu pieniędzy wykupił on małą kawalerkę na obrzeżach miasta -San Fierro. Zaczął ciężko pracować na budowie za ledwo wystarczającą mu pensję, lecz nie mógł sobie pozwolić na lepszą pracę ze względu na jego wykształcenie. W roku 1988 Zmarła ciotka chłopaka, okazało się, że w spadku przepisała mu mały domek w lesie. Nie zwlekając, chłopak udał się na to miejsce. Niestety nie znalazł tam nic drogocennego, okazało się, że to tylko mała chatka w lesie. W roku 1990 wypadł na bruk ze względu na zalegające spłaty domu, chłopak nie miał gdzie się podziać, spędził dwie noce na ulicy, aż przypomniał sobie o domku w lesie. Dom był jednak strasznie daleko od jakiegokolwiek miasta lub wsi. Chłopak roku później został zwolniony z pracy. Nie miał innego wyjścia, musiał zacząć kraść, zaobserwował, że niedaleko jego domu chodzą grzybiarze. Wpadł na pomysł, aby przebrać się za wielką stopę i zacząć okradać grzybiarzy. Do tego czynu był mu potrzebny strój Wielkiej stopy. W pierwszym miesiącu ukradł więcej pieniędzy niż w ciągu 2 miesięcy pracowania na budowie. Za pieniądze, które ukradł kupił dom w mieście, a chatkę sprzedał. Na koncie Doriana widniała piękna liczba dziesięciu tysięcy dolarów. Chłopak nie kończył jednak z okradaniem. W sezonie grzybowym udało mu się ukraść dokładnie 5 tysięcy dolarów oraz 30kg grzybów, które sprzedał. W roku 2000 uciekł mu jeden grzybiarz, co było zazwyczaj normalne. Nie spodziewał się jednak, że będzie on to wszystko nagrywać, co przydało się w dalszym poszukiwaniu "Wielkiej stopy". Dla policji był zadziwiający fakt tego, że "Wielka stopa", nie zabija, tylko kradnie pieniądze, oraz inne wartościowe przedmioty. Jasne stało się, że ta postać to tak naprawdę człowiek, który poszukuje szybkiego sposobu na zarobek. Poszukiwania trwały dokładnie rok, w tym czasie zatrzymano dziesięciu podejrzanych, jednak to ten ostatni- Dorian okazał się dobrym trafem. Sprawdzono jego dokumenty, z których wynikało, że jest bezrobotny od ponad pięciu lat. Został zatrzymany oraz postawiono przednim zarzuty: ukrywanie środków dochodów, kradzież, wyłudzanie, zastraszanie. Po zakończonym postępowaniu karnym w roku 2001 trafił za kratki na trzydzieści lat pozbawienia wolności.


5V20MaL.png
Miejsce, w którym dochodziło do licznych kradzieży Doriana:
LytXz8D.png
5V20MaL.png
Grzybiarz, który przyczynił się do schwytania Doriana udzielił mi wywiadu. 
Gzqqb1L.png

R- Redaktor @kepuszek     G- Grzybiarz

R- Witam, byliśmy umówieni na wywiad.
G- Dzień dobry, to się zgadza, zapraszam do środka.
R- Chciałbym zapytać. czy nie bał się Pan pójść i stanąć twarzą w twarz z "Wielką stopą"?
G- Oczywiście, że nie. Od początku coś mi nie pasowało. Żeby tak nagle jakaś "Wielka stopa" zaczęła grasować w okolicach Flint County? To było nieprawdopodobne.
R- Jak Pan się dowiedział o tej sytuacji?
G- Pewnego razu, był to sezon grzybowy, mój kolega wybrał się na grzyby i wtedy spotkał tę tajemniczą postać. Następnie opowiedział mi co i jak. Zadziwił mnie fakt, że zamiast zrobić mojemu koledze krzywdy, czego mu nie życzę , ukradł mu jego portfel, grzyby oraz telefon.
R- Jaki był Pański plan na ujawnienie przestępcy?
G- Osobiście chciałem się tam wybrać i nagrać całą sytuację, niestety nie miałem własnej kamery, ale mój kochany wnuczek mi pożyczył. Następnie chciał zrobić, to co zrobiłem, czyli pójść na komisariat z nagraniem oraz wyjaśnić co i jak.
R- Czy jest Pan dumny swoich czynów?
G- Jak najbardziej. Toleruję dosłownie wszystko oprócz nieuczciwości i kradzieży. Byłem zmuszony zareagować, nie mogłem pozwolić na to, aby jakiś człowiek żerował na innych.
R- Czy ta postać ukradła Panu coś cennego?
G- Na szczęście nie, udało mi się uciec cało i zdrowo.
R- Dziękuję za wywiad, nie mam więcej pytań. Miłego dnia.
G- Dziękuję i wzajemnie.

5V20MaL.png

2109624118_pasekzlogiem.png.014bf3a6454ed0685b890d9dddf462d7.png
 

Autor: @kepuszek
Korekta: @Kamcio.
Grafika: @Tosiek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.