Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Z cyklu posiadłości: Baza organizacji w Las Payasadas


InspektorDzordzo
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

 cR6zEvb.png

M3o7SmR.png

Witam ponownie! Z tej strony Reporter @InspektorDzordzo z Redakcji Prasowej Project News. Dzisiaj przybywam do Was z nową serią, której w naszej bazie artykułów jeszcze nie było, a mianowicie o serwerowych posiadłościach. Bez zbędnego przedłużania, zapraszam do czytania!

PA0Cack.png

Na samym początku opowiem Wam o położeniu bazy. Znajduje się ona we wsi Las Payasadas – tuż nad skarpą, niedaleko opuszczonego lotniska i obok łatwo rozpoznawalnego modelu kurczaka, który kojarzy się z tą wsią.

Ql3ndxV.png

Baza jest średniej wielkości. Posiada parking, który liczy aż dwadzieścia osiem wyznaczonych miejsc dla pojazdów. Posiadłość ma również do dyspozycji taras oraz chodnik. Obecny właściciel nieruchomości, czyli @Kaiser_, posiada na posesji sporą kolekcję modeli pojazdów wysokiej klasy, takich jak: SultanElegySchafterZR-350 i wiele innych.

Gm3RDFn.gif

XGwBbve.png

To tyle słowem wstępu o bazie. Teraz przejdźmy do wywiadu z gospodarzem, czyli wspomnianym już wcześniej @Kaiser_.

vgC1HDp.png

I: @InspektorDzordzo | K: @Kaiser_

I: Witam, z tej strony Reporter @InspektorDzordzo z Redakcji Prasowej Project News. Czy chciałbyś udzielić wywiadu do artykułu o Twojej posiadłości?
K: Z miłą chęcią!

I: Świetnie, w takim razie zacznijmy. Na samym początku przedstaw się, proszę, czytelnikom, aby mogli się z Tobą zapoznać.
K: Witam serdecznie wszystkich czytelników! Mam na imię Bartłomiej, a większość z Was może mnie kojarzyć przez mój nick, który niezmiennie towarzyszy mi od ponad 5 lat na tym serwerze. Największa szansa na spotkanie mnie na serwerze to obecność w Las Payasadas albo w Las Venturas. W życiu prywatnym zajmuję się głównie historią, grami wideo i motoryzacją.

I: Opowiedz, proszę, jak trafiłeś na platformę Multi Theft Auto oraz serwer ProjectRPG.
K: Pierwotnie grałem na innej platformie służącej do grania w trybie wieloosobowym na podstawce GTA: San Andreas. Był to SA:MP, przeważnie na serwerach typu Deathmatch. Jednak wraz ze stopniowym spadkiem popularności i ilością graczy na serwerach, postanowiłem przesiąść się na MTA na początku 2020 roku. Trudno byłoby nie kojarzyć samego MTA, kiedy ma się historię z SA:MP. Te platformy w zasadzie zawsze były do siebie porównywane. Z kolei moja pierwsza styczność z ProjectRPG to było natrafienie na kanał Adiko. na platformie YouTube i filmik w formie „Funny Moments”, który przedstawiał sam serwer. Mając wtedy wiele wolnego czasu, postanowiłem założyć konto w marcu 2021 roku.

I: Jak wyglądały Twoje pierwsze godziny na serwerze?
K: No cóż... nie było to z pewnością nic, co mogłoby być odstępstwem od normy u przeciętnego nowego gracza. Z reguły bywałem na magazynie i głównie poruszałem się po San Fierro swoim Waltonem. Dopiero na późniejszym etapie gry zająłem się innymi aktywnościami, które oferował nasz serwer. Jest to sztampowa historia, jakich wiele na tym serwerze. Nie byłem w tamtym okresie zbyt oryginalny.

I: Jesteś Liderem organizacji De OG Krew. Co należy do Twoich obowiązków i jak się czujesz w tej roli?
K: Moimi obecnymi podstawowymi zadaniami są: opłacanie bazy na kolejne tygodnie, aby była naszą własnością i łagodzenie potencjalnych konfliktów, które mogą wyrastać w naszych szeregach. Niekiedy też zajmuję się odpowiednim uporządkowaniem przypisanych pojazdów. Pozostałe obowiązki, takie jak rekrutacja nowych członków, są w gestii reszty zarządu z V-Liderem na czele. Jest to z pewnością coś wyjątkowego. Jednak ze względu na swój staż w byciu Liderem przywykłem już do takiego stanu rzeczy i nie czuję już przesadnej ekscytacji. Taka jest niestety naturalna kolej rzeczy.

I: Skąd pomysł na założenie organizacji?
K: Niestety, na to nie jestem w stanie odpowiedzieć. Organizację odziedziczyłem ze względu na to, że wcześniejszy Lider okazał dobrą wolę i nadał mi prawo do posiadania statusu Lidera, jednocześnie zrzekając się swoich praw do tego statusu. W zasadzie przywódcą jestem też dzięki temu, że pozostali członkowie wskazali mnie do tej roli. Sam też nim chciałem być, bo było to dla mnie nowe doświadczenie.

I: Jesteś właścicielem posiadłości bazy organizacji o ID 672. Opowiedz nam coś o niej.
K: Nasza baza to dosyć charakterystyczne miejsce na mapie San Andreas. Jest to przede wszystkim obiekt widokowy, ulokowany w górzystym terenie północnego San Andreas, przy miejscowości Las Payasadas, który swoim horyzontem sięga widokami na położone na dole opuszczone lotnisko i pozostałe pustynno-górzyste tereny północnej części mapy. Sama baza może pomieścić około 30-45 pojazdów. Przed przypisaniem jej do organizacji miałem już z nią dwa razy styczność. Pierwszy raz, kiedy zająłem ją jako wolny blip. Drugi, kiedy mój kolega okazał dobrą wolę i postanowił mi ją odsprzedać, abym mógł zarobić na jej ponownej sprzedaży. Praktycznie w każdym przypadku ceny różniły się w sposób znaczący. Jest to zależne od sytuacji na rynku i tego, czy jest nią ktoś realnie zainteresowany. Obiektywnie stwierdzę, że realnie jest warta jakieś 275,000 - 300,000$, chociaż raz sprzedałem ją powyżej tego przedziału.

pOh1FrO.gif

I: Czy zamierzasz ją komuś sprzedać, a może dłużej potrzymać?
K: Tak, mam zamiar ją sprzedać w niedalekiej przyszłości. Mam w planach przeniesienie się w większe miejsce, które spełni zapotrzebowania dotyczące naszej bazy pojazdów. Jednak do tego potrzebuję też zgromadzonych własnych funduszy, których nie posiadam. Zatem obecnie wstrzymuję się ze sprzedażą, chociaż wydaje się to nieuniknione i jest jedynie kwestią czasu.

I: Czy chciałbyś kiedyś wstąpić w szeregi któregoś z serwerowych biznesów lub frakcji?
K: Miałem kiedyś w planach dołączyć do szeregów San Andreas Road Assistance. Nawet napisałem podanie i je wysłałem. Jednak finalnie postanowiłem dosyć szybko je usunąć. Po prostu obecność we frakcji, jak i w jakimkolwiek biznesie, kłóci się z moim stylem gry, który bazuje na skupieniu się na konkretnej pracy i na handlu, a te dwie aktywności wymagają dosyć elastycznego stylu grania.

I: Na jaką sumę wyceniasz swój obecny dobytek i czy masz jakiś konkretny cel, do którego dążysz?
K: Trudno wycenić mój cały dobytek. Są to z pewnością okolice 34,000,000 - 36,000,000$, w zależności od tego, jak wycenimy pojazdy na ID. To zawsze się waha i zawsze może wzrosnąć lub spaść. Mimo wszystko w wycenie starałem się być obiektywny, bazując na realnych cenach rynkowych. Na obecnym etapie gry z moim stażem nie mam już żadnego skonkretyzowanego celu. Wszystko, co robię na serwerze, to efekt pewnego wzorca, do którego się przyzwyczaiłem. Nasyciłem się grą i nie potrzebuję już żadnych konkretnych celów.

I: Czy masz jakieś ulubione wspomnienie z serwerem?
K: Posiadając 4300 godzin, trudno ich nie mieć. Jednak jeśli miałbym jakiekolwiek wskazać, to z pewnością będzie to wspólne robienie eventów halloweenowych z organizacją. W tym okresie zawsze gra dużo graczy i nietrudno o śmieszne momenty podczas brania udziału w tych wydarzeniach. Takie sytuacje pozostają w naszej pamięci na długi czas.

I: Czy grasz w jakieś inne tytuły poza Multi Theft Auto?
K: Tak. Bardzo lubię grać w gry strategiczne, głównie w „Hearts of Iron IV”, jak i w większość gier studia Paradox Interactive. Lubię też czasem odpalić sobie gry z serii „Fallout”, jak i różnego rodzaju symulatory. Oczywiście o innych odsłonach Grand Theft Auto nawet nie wspominam, bo to formalność, gdy gra się w Multi Theft Auto.

I: Czy masz jakiś pomysł, co nowego mogłoby zostać wprowadzone na serwer?
K: Nigdy nie myślałem dłużej nad tą kwestią. Wydaje mi się, że przede wszystkim należałoby poprawić obecne mechaniki i rozgrywkę, która niekiedy potrafi być niegrywalna. Z nowych rzeczy zastanowiłbym się nad dodaniem nowych obiektów na mapie, jak i dodaniem nowej wyspy z szeregiem nowych i starych aktywności. Ludzie zajmujący się tymi sprawami z pewnością mają bardziej zarysowane i konkretniejsze pomysły na rozwój serwera, chociaż patrząc na obecny poziom rozwoju, zaczynam w to, niestety, wątpić.

I: Dotarliśmy do końca wywiadu. Czy chciałbyś na koniec coś od siebie dodać lub kogoś pozdrowić?
K: Tak, chciałbym przede wszystkim pozdrowić wszystkich członków De OG Krew. Szczególnie mojego V-Lidera @EEbola, mojego pomocnika zarządu @Rybkaa i pozostałych ważnych członków w historii naszej organizacji: @murzynatorplXd, @golciur, @p0li4en, @KacperG12, @Lodowa_herbata, @Pan_Pari, @TiGeR3153, @Anon4 i kogoś, kto wie, że o nim mówię, chociaż o nim nie wspomnę. Ponadto chciałbym też pozdrowić innych graczy, którzy z różnych powodów byli mi bliscy podczas mojej rozgrywki, czyli @Pawcio., @Matizke i całe San Andreas Police Department. Dodam od siebie, że dziękuję Ci za wywiad i życzę kolejnych udanych osiągnięć w karierze dziennikarza. Jeśli natomiast ktoś poczuł się pokrzywdzony, że o nim nie wspomniałem w tej części wywiadu, to proszę nie chować urazy. Po prostu tylu ludzi przewinęło się podczas mojej aktywności na serwerze, że zwyczajnie trudno pamiętać wszystkie pseudonimy.

XGwBbve.png

Dziękuję wszystkim za uwagę! Mam nadzieję, że spodobał Wam się mój artykuł na temat posiadłości w Las Payasadas. Jeżeli masz pomysł, o jakiej posiadłości mam napisać następny artykuł, poinformuj mnie w komentarzu! Zachęcam gorąco do uważnego śledzenia materiałów publikowanych przez Redakcję Project News!

cSH90AO.png

Dla Redakcji Prasowej Project News:

EJIpw4a.pngIE1EcvT.png

Edytowane przez Veirdness
  • Super 11
  • Haha 1
  • WOW! 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.