Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

dercia

Moderator
  • Liczba zawartości

    284
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Typ Konta

    Premium

Zawartość dodana przez dercia

  1. dercia

    [S/W] Elegant 2126

    § 9 Czas widnienia ogłoszenia to 72h, po takim czasie ogłoszenie jest przenoszone do archiwum.
  2. Licytację wygrywa @kubsterini*. Proszę o dokonanie transakcji w ciągu 24h @Pafcio @kubsterini*
  3. Licytację wygrywa @mx., odpowiedź @Blefik była napisana po czasie. Proszę o dokonanie wymiany w ciągu 24h @Pafcio @mx.
  4. dercia

    [S] fcr-900

    § 9 Czas widnienia ogłoszenia to 72h, po takim czasie ogłoszenie jest przenoszone do archiwum.
  5. § 9 Czas widnienia ogłoszenia to 72h, po takim czasie ogłoszenie jest przenoszone do archiwum.
  6. dercia

    (L) Mule Id 3106

    § 28 Licytacja dochodzi do skutku, jeżeli weźmie w niej udział przynajmniej jeden licytant, który zaoferował co najmniej cenę wywoławczą.
  7. § 37 Godzina zakończenia licytacji podawana jest w formacie HH:MM (np. 21:00). Niedozwolone jest podawanie sekund. Wskazana godzina oznacza pełną godzinę (np. 21:00 = 21:00:00). Zgodnie z powyższym punktem regulaminu licytacji, ostatnia możliwa oferta może zostać dodana o 22:00:00, oferta @Daniel. została dodana równo z tą godziną, natomiast oferta gracza @matwiej została dodana o godzinie 22:00:02, przekraczając czas licytacji. Tym samym gracz @Daniel. wygrywa licytację.
  8. Licytacje wygrywa @Daniel., proszę o dokonanie transakcji w ciągu 24h @lunek.
  9. Witam serdecznie. W ocenie sytuacji, która jest widoczna na klipie, kierowałam się przede wszystkim wytycznymi członków administracji, które zostały nam przekazane w trakcie wdrażania i nauki. Dodatkowo poprosiłam o ocenę obecnych członków administracji, którzy podzielili moje zdanie. Na załączonym dowodzie widać jak poruszasz się pod prąd, zmieniasz pas, a następnie zwalniasz praktycznie do zera, znajdując się na środku drogi. Tłumaczysz to tym, że chciałeś sprawdzić, czy nikogo nie ma w ostatnim stanowisku, lecz w mojej ocenie mogłeś po prostu zatrzymać się na poboczu, nie na środku drogi, by to sprawdzić. Nie zachowałeś należytej ostrożności, jak i gracz, który w Ciebie wjechał. Stąd wniosek o winie obustronnej. Rozumiem, że cała sytuacja może być frustrująca, lecz działam zgodnie z zaleceniami oraz wytycznymi administracji. Ocenę sytuacji pozostawiam Administracji RCON. Pozdrawiam!
  10. Uszanowanie, z tej strony Starsza Dziennikarka @dercia z Redakcji Prasowej Project News. Usiądźcie wygodnie, rozgośćcie się, dzisiaj z nami specjalna persona. Osoba, którą kojarzy już chyba cały serwer! Moi drodzy, w dzisiejszym wywiadzie goszczę wspaniałego gościa, a jest nim Supporter @DarXe.mnr! Udało nam się przeprowadzić bardzo wyczerpującą, ciekawą rozmowę. A więc herbatka w dłoń, ciepły kocyk i zapraszam do lektury! Obiecuję, że się nie zawiedziecie! de: @dercia | Da: @DarXe.mnr de: Dzień dobry! Z tej strony Starsza Dziennikarka @dercia z Redakcji Prasowej Project News. Czy zechciałbyś udzielić mi wywiadu i odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących Twojej przygody na serwerze? Da: Witam Panią Dziennikarz oraz wszystkich tu zgromadzonych. Z chęcią odpowiem na zadane mi pytania dotyczące mojej przygody na serwerze ProjectRPG i oświadczam, iż nie zostałem do tego zmuszony. de: Świetnie! W takim razie przedstaw się naszym czytelnikom. Niektórzy Cię już znają z poprzedniego wywiadu, ale na pewno mamy tutaj nowe osoby, które jeszcze nie zdążyły Cię poznać. Da: Witam, Sebastian, lat 27. Pochodzę z okolic Rzeszowa. Na co dzień pracuję na magazynie – praca jak każda inna, nie narzekam. Interesuję się warzywami oraz hodowlą zwierząt. Wróć, z zawodu jestem technikiem informatykiem. Interesuję się zbieraniem danych, jak również ich analizą. Kocham arkusze Excel. Uwielbiam uprawiać sport, głównie jeżdżę na rowerze i biegam. Tyle z ciekawostek o mnie. de: O! Nie spodziewałabym się takiego hobby! Możesz zdradzić coś więcej? Kiedy zacząłeś się tym interesować? Jak wyglądają Twoje przejażdżki? Oczywiście poprosimy o jakieś dane co do dystansów! Da: Jeździć dłuższe dystanse na rowerze zacząłem latem 2023 roku. Kupiłem rower for fun, nie myśląc, że kiedykolwiek będę jeździć dłużej niż godzinę, lecz aż tak mnie to wciągnęło. Aktualny najdłuższy dystans, jaki pokonałem na raz, to właśnie w 2023 roku, 4 września. Było to dokładnie 73,5 km w 4 godziny i 20 minut, co daje tempo 16,8 km/h. Ktoś może stwierdzić, że jest to mało – tak jest, ale dodam, że jest to typ roweru MTB, czyli górskiego, opony są bardzo szerokie. Na tej trasie również były odcinki off-road oraz wiele razy zabłądziłem, tak wyglądały moje początki z organizowaniem trasy. Pod koniec września 2024 roku prawie pobiłem ten rekord, bo udało mi się przejechać 72,2 km w 3 godziny i 32 minuty, tj. 20,4 km/h! Tutaj już średnia była taka, jaką można wykręcić na tego typu rowerach. Nie wspominając już, że było 810 m wzniesień na tej trasie. de: Pięknie! Nigdy nie zawodzisz, jeśli chodzi o zestawienie danych i ciekawostki! Hmm, wracając do pytań, to może zacznijmy od najświeższej sprawy! Serdecznie gratuluję dostania się do grona administracji! Co Cię skłoniło do napisania podania? Da: Dziękuję za wiwat oraz oklaski, nie było takiej potrzeby. Do napisania podania raczej nikt mnie nie zachęcił, lecz pisano do mnie wiadomości typu: „Czy pisałeś podanie?”, „Dlaczego nie chcesz spróbować swoich sił w administracji? Nadajesz się”. Sam postanowiłem już przy grudniowej rekrutacji, że podanie na Supportera napiszę dopiero w następnej jej edycji, czyli w 2026 roku i tak też się stało. Napisałem starannie podanie od serca i oczekiwałem na wyniki. Byłem ciekawy, czy dostanę szansę i rangę, która tak naprawdę nie powinna powodować tego, że staję się kimś innym, kimś ważniejszym. Po prostu miałem wewnątrz chęć niesienia pomocy innym oraz sprawiedliwego wymierzania kar adekwatnych do czynów. Administracja też gra w zwyczajny sposób na serwerze, tylko dodatkowo wykonuje zadane obowiązki, by utrzymać na nim porządek. Jako administracja jesteśmy na równi z graczami. de: Jak zareagowałeś na wyniki? Spodziewałeś się ich choć trochę, czy raczej było to zaskoczenie? Da: Spodziewałem się na 67%, że się dostanę z tego powodu, że miejsc jest mało, a robotników wielu! Ogólnie patrząc, to sobie zasłużyłem, dlatego dostałem szansę, którą jeszcze trzeba dobrze wykorzystać. Pamiętajcie, że „six seven” to nie przypadek – tak naprawdę to ułamek 2/3, zostaliście właśnie doinformowani przez jedną z komórek arkusza Excel. Zaskoczyłem się w pracy, jak dostałem milion pingów informujących mnie o wynikach rekrutacji. de: Jakie są Twoje dotychczasowe odczucia? Jak Ci idzie w nowej roli? Da: „Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść” – tak właśnie mi idzie. W pierwszym tygodniu udało mi się spełnić wszystkie obowiązki w administracji. Niestety nie dowiecie się, ile to pracy tygodniowo, ale trzeba się troszeczkę przyłożyć. Nadałem już kilka kar i nie miałem wyrzutów sumienia, że je dałem. Początkowe kary starałem się nadawać najłagodniej, jak się dało – trzeba jednak po równo traktować każdego gracza, bo jeśli mamy ustaloną skalę, to trzeba ją stosować wobec wszystkich graczy. Szczerze? Pierwszego dnia w administracji nawet bałem się przyjmować reportów, by czegoś nie odwalić. Tak naprawdę nie ma się czego bać, ponieważ z pomocą przychodzą inni członkowie administracji. Wracając do przysłowia w pierwszym zdaniu – tak wygląda praca w administracji. de: Czytając Twój poprzedni wywiad, doszłam do wniosku, że musimy zaktualizować pewne informacje. Pierwsza z nich to zdecydowanie pojawienie się we frakcji. Dlaczego Twój wybór padł akurat na SATC? Z tego, co pamiętam, rozważałeś kilka frakcji. Co ostatecznie przekonało Cię do wyboru kariery taksówkarza? Da: Zawsze chciałem mieć wyrywkę u @TheDreamer, moje marzenie się spełniło. Tak naprawdę nie miałem zbyt dużego wyboru, ponieważ szukałem prostoty w wykonywaniu obowiązków na służbie, także frakcje z RP automatycznie odrzuciłem już na starcie. Została SARA i bycie taksówkarzem. W sumie w SARA również przejawia się RP, ale nie tak dużo, jak w SAMD. Jeśli natomiast chodzi o frakcję SAPD, policjantem zostać nie chciałem – nawet w realu nie miałem takiego pragnienia. SAFD to całkiem ciekawa frakcja, nie mają raczej zbyt dużo tego RP i idzie się szybko nauczyć, jednak potrzebowałem czegoś innego – frakcji transportowej. Padło na transport, ponieważ na pracy przewozu kontenerów spędziłem wiele czasu, a na poprzednim serwerze MTA również transportowałem towary. Tylko jedna frakcja spełniała to wymaganie, rywalizując z SARA, bo tam zamiast graczy przewozi się pojazdy, lecz te pojazdy nie dadzą nam odpowiedzi na pytanie w trakcie kursu, nie dowiesz się niczego nowego o graczu, który tego pojazdu używał. Co najwyżej, że miał pościg i musisz mu auto odholować na parking policyjny. Chciałem mieć jakąś interakcję z graczami, a dlaczego? Udzielam pożyczek na szeroką skalę, frakcja SATC umożliwia mi lepszy dostęp do graczy. de: Będąc w SATC, udało Ci się pobić rekord międzyfrakcyjny w ilości przepracowanych minut w ciągu tygodnia. Przez jakiś czas należał on właśnie do Ciebie. Jak zareagowałeś na to, że w dość krótkim czasie znalazł się śmiałek, który pobił ustanowiony przez Ciebie rekord? Da: Tak, należał do mnie przez jakiś miesiąc i nie zdziwiło mnie to, że udało się go komuś przebić, bo sam mogłem dobić tak 3h. Przesiadując długie godziny przed komputerem i jednocześnie będąc na kanale głosowym VC, udowodniłem, że da się przebić 6222 minuty we frakcji (nikt nie próbował przez lata). Jak coś, to proszę się nie martwić, spałem normalnie po 7-8h, robiłem 3-4 przerwy na jedzenie, a resztę przerw wykonywałem, stojąc na TAXI ZONE, bo jednak jeśli nie ma klientów, to możemy wypoczywać, np. na chwilę oderwać wzrok od komputera, by się nie męczyć. W ten sposób można grać bez przerw, bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. W ślady za mną poszedł gracz @donnie (wtedy posiadał nick Malcolm). Przebił mój rekord z 6369 minut na 6543, czyli o 174 minuty, czyli prawie 3h. O tyle, ile mogłem sam dobić do mojego rekordu. Później rekord minut, już międzyfrakcyjny, został przebity przez Adepta SARA @Gruz.. Wiem, że wynosi 6665 minut, czyli został przebity o 122 minuty, inaczej 2h. Tutaj już troszkę ciężko było to wbić z dwóch powodów. Po pierwsze, było to 111 godzin w tygodniu, czyli 15,8h dziennie, gdzie u mnie wystarczyło grać tylko 15,16h dziennie. To dość spora różnica. Powód drugi to frakcja SARA. Tam nie ma afczenia na spawnie San Fierro. Tam trzeba wykonywać swoje obowiązki bez przerw. Jedyny AFK to jakieś RP czy czas na wykonywanie przeglądów. Warto przypomnieć, że @Gruz. wtedy był Adeptem! Na pewno nie mógł wykonywać takich przeglądów lub brać udziału w RP, lecz mogę się tu mylić. No nic, pogratulować i być może znajdzie się śmiałek, który zaatakuje ten rekord minut. de: Planujesz w przyszłości spróbować ponownie pobić rekord międzyfrakcyjny? Czy raczej była to jednorazowa przygoda i nowe doświadczenie? Da: Postanowiłem przebić ten rekord z jednego powodu. Miałem długie zwolnienie z pracy i był to mój ostatni tydzień wolnego. Zatem postanowiłem, no nie oszukujmy się, zmarnować tyle czasu przed komputerem i przebić rekord. Wzięcie urlopu i próba przebicia jednak kusi i kto wie... może zostanie ten rekord jeszcze pobity? de: Czekamy w takim razie na Ciebie bądź innego śmiałka! A kolejna rzecz, którą należy zaktualizować, to biznes. Co prawda nie należysz do żadnego biznesu, lecz rozkręciłeś swój biznes z pożyczkami. Skąd pomysł na prowadzenie takich usług? Da: Pożyczam pieniądze już od samego początku, od kiedy zacząłem grać na serwerze. Z takiego powodu, że pracowałem tylko na pracy magazyniera (aż do 9500 RP) i nie miałem zbytnio co robić z gotówką, postanowiłem wykorzystać ją w obrocie. Pamiętam, że jak uzbierałem pierwszy milion, to celowałem w zakup NRG-500. I tak też postąpiłem, planując wbić poziom rajdowca. Jednak nie udało mi się tego dokonać, ponieważ praca rajdowca okazała się dla mnie zbyt monotonna, męcząca i irytująca – często spadało mi się z motorka. Aktualnie posiadam wbity bodajże 15 poziom rajdowca. Jednak będę potrzebował go wbić, by zainstalować body do moich przyszłych projektów. de: Posiadasz już stałą bazę klientów, którym udzielasz pożyczek, czy wciąż napływają do Ciebie nowe twarze? Mógłbyś podzielić się jakimiś statystykami z naszymi czytelnikami? Da: Posiadam stałych klientów, którzy o mnie pamiętają oraz napływają nowi, zazwyczaj z polecenia. Od kilku miesięcy, a nawet od roku, nie ogłaszam w ogóle pożyczek na czacie /og, a i tak brakuje mi pieniędzy, by ich udzielić. W momencie pisania tego tekstu mamy poniedziałek, godz. 13:51, 23 marca. We wtorki wykonuję spis statystyk pożyczkowych, a dokładne analizy znajdziecie w temacie „Czarna lista pożyczkobiorców” w dziale Off-topic. Na ten moment w skrócie: zarobiłem 37,8 mln, straciłem 33,1 mln. 111 graczy przesiaduje na banie permanentnym z powodu pożyczki ode mnie, mam 38 aktywnych pożyczek, czyli w sumie 149 aktywnych umów pożyczkowych. de: À propos statystyk, skąd wzięło się u Ciebie takie zamiłowanie do prowadzenia i aktualizowania wszystkich danych? Da: Zdecydowanie narodziło się to na poprzednim serwerze MTA, gdzie prowadziłem statystyki firm dostarczających towary. Upadł, bo upaść musiał, gdyż było zdecydowanie mało graczy pod koniec. Grało tam od 10 do 20 osób jednocześnie, gdzie w latach 2013-2016 było to w okolicach do 100 graczy. Serwer działał od 2009 roku do grudnia 2021 roku. Był utrzymywany głównie z reklam na forum, nie było sklepu Premium czy coś w ten deseń. Nikt przez taki okres nie będzie dokładać do interesu. Z tego, co pamiętam, to właściciel miał jakiś swój darmowy serwer z pracy, znam też inne osoby, które pracując w IT, wykorzystywały taki serwer do własnych celów, bo czemu nie, skoro jest do wykorzystania moc obliczeniowa chmury. Wracając, prowadziłem wiele statystyk, takich jak średnie czy mediany. Dane spisywane były co 15 minut z dedykowanego monitoringu graczy na forum. Było na nim widać, kto dokładnie znajdował się na serwerze oraz w jakiej firmie lub frakcji pracował. Ja natomiast postanowiłem zawiesić poprzeczkę wyżej i zrobiłem swój własny monitoring w arkuszu Excel! Tak, jest to możliwe, importując tabelkę HTML do arkusza. Wtedy mamy dużo możliwości: od analiz po makra, które zapisują dane o graczach, np. kiedy ktoś był ostatnio na serwerze. To wszystko dzięki monitoringowi. Nagrywałem makra w Excelu, dodając małe poprawki w Google Apps Script. Nagrywając makro w arkuszu Excel, wystarczy wykonywać czynności, które chcemy zautomatyzować, a skrypt pisze się sam. Mamy dwie opcje do wyboru: użycie odwołań bezwzględnych oraz względnych. Nagrywając makro przy użyciu bezwzględnych odniesień do komórek, skrypt zapisuje dokładne komórki, które edytujemy. Względne natomiast zapisują pozycję od aktualnej komórki, czyli np. jeśli nagramy makro kopiowania tekstu od komórki A1 „statystyki”, wykorzystując przesunięcie w dół, czyli np. do A1000, to uruchamiając makro w D1, skopiuje nam to, co jest w D1, przez całą kolumnę w dół. Jeśli D1 będzie puste, to nic się nie wydarzy – musi być tam jakiś tekst. de: Ciekawie się to czyta, kiedy ktoś mówi o czymś, czym naprawdę się pasjonuje, jest to bardzo interesujące! Na koniec chciałabym Cię jeszcze zapytać o plany na przyszłość. Planujesz jakieś zmiany? Może faktycznie dołączenie do jakiegoś biznesu? A może masz na oku jakiś nowy pojazd do swojej kolekcji? Da: Jeśli znajdzie się czas, to wybiorę sobie jakiś biznes, w którym znalazłbym coś dla siebie. Z pojazdów aktualnie planuję zrobić projekt PFT z Washingtona Kombi. Ogólnie nie bawiłem się w robienie takich projektów ze względu na biznes pożyczkowy. de: Czy masz jakąś wiadomość lub radę, którą chciałbyś przekazać innym graczom? Da: Drodzy gracze, jeśli czegoś nie wiecie – śmiało, nie bójcie się wysłać reporta przez /report czy tam /raport (działają tak samo). Wystarczy wysłać zgłoszenie na swoje ID i zadać konkretne pytanie, a niezawodna administracja serwera z chęcią udzieli Wam odpowiedzi. Możecie pytać o wszystko, czego nie wiecie, oczywiście w tematyce serwera ProjectRPG. de: Dobrze powiedziane, ja również dołączam się i także zachęcam do sięgania po pomoc! W takim razie zbliżamy się już do końca. Czy chciałbyś kogoś pozdrowić? Da: Pozdrawiam zarząd, jak i pracowników frakcji San Andreas Transport Corporation oraz cały biznes Project News! Dzięki Wam mogę pisać i opowiadać właśnie o takich różnych przeżyciach, które spotkały mnie na serwerze. Pozdrawiam również całą administrację serwera ProjectRPG. de: Oczywiście serdecznie ich pozdrawiamy! Ja ze swojej strony bardzo dziękuję Ci za wywiad i za poświęcony czas! Naszych czytelników zapraszam jeszcze na ostatnią część wywiadu, czyli szybkie strzały z @DarXe.mnr! Da: Również dziękuję Pani Dziennikarz za tak dobre i tematyczne pytania w tym wywiadzie. Do zobaczenia na serwerze! de: Infernus czy Turismo? Da: Infernus. de: Los Santos czy San Fierro? Da: Los Santos. de: Lato czy Zima? Da: Lato. de: Prowadzenie statystyk czy Udzielanie pożyczek? Da: Udzielanie pożyczek. de: Nowy kurier czy Przewóz kontenerów? Da: Przewóz kontenerów. de: Mieć przytłaczającą ilość obowiązków czy Mieć za dużo wolnego? Da: To pierwsze, zdecydowanie. de: Bieganie czy Jazda rowerem? Da: Jazda rowerem. de: Praca w SATC czy Wykonywanie obowiązków jako Supporter? Da: Jedno wiąże się z drugim, chęć niesienia pomocy innym – więcej tego jest przy reportach, także reporciki! Serdecznie dziękuję wszystkim czytelnikom za uwagę i do zobaczenia w kolejnych wywiadach i artykułach! Dla Redakcji Prasowej Project News:
  11. Nie możemy wyświetlić tej odpowiedzi, ponieważ znajduje się w forum, które zabezpieczone jest hasłem. Wpisz hasło
  12. Przecudowny artykuł! Jak zwykle zaskakujesz pomysłowością!
  13. Witam serdecznie wszystkich czytelników! Z tej strony Starsza Dziennikarka @dercia z Redakcji Prasowej Project News. Dzisiaj zabieram Was w podróż przez ulice San Andreas w poszukiwaniu mieszkańców, którzy udzielą nam krótkiego wywiadu do sondy ulicznej. Dzisiejsza sonda skupia się na romantycznej stronie graczy serwera ProjectRPG. Dowiecie się o preferencjach, upodobaniach i planach naszych graczy, jeśli chodzi o relacje romantyczne. Tradycyjnie, herbatka w dłoń, ciepły kocyk i zapraszam do lektury! Zaczynając dzień, postanowiłam przejść się na krótki spacer do biura Redakcji Prasowej Project News. Na swojej drodze spotkałam wiele ciekawych osób, a pierwszą z nich był Supporter @Hasiu. Postanowiłam zadać mu kilka pytań, sprawdźcie sami! de: @dercia | H: @Hasiu de: Witam, z tej strony Starsza Dziennikarka @dercia z Redakcji Prasowej Project News. Czy chciałbyś wziąć udział w sondzie ulicznej na temat święta zakochanych? H: Hej! Pewnie, chętnie wezmę udział! de: Jaki jest Twój obecny status związku? H: Aktualnie jestem sam, szczęśliwy singiel. de: Jakie są Twoje oczekiwania wobec związku i jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze? H: Najważniejsze w związku jest oczywiście zaufanie, bez tego nie widzę przyszłości żadnego związku. de: Jak wygląda idealna randka według Ciebie? Może masz jakieś plany na tegoroczne Walentynki? H: Idealna randka? Pojechać gdzieś na odludzie i spędzić czas tylko we dwoje z moją ukochaną, jedząc coś niezdrowego. de: Jakie cechy charakteru są dla Ciebie istotne przy wyborze partnera? H: Najważniejsze to prawdomówność, szczerość i brak ukrywania. Jak jest się w związku, rozmawia się o wszystkim, bez ukrywania. de: Jaki jest największy red flag u drugiej osoby, który sprawia, że możesz zakończyć znajomość? H: Oszukiwanie na każdym kroku, szukanie wrażeń na boku. de: Jaki jest Twój język miłości? W jaki sposób wyrażasz swoje uczucia i pragniesz, aby miłość okazywano Tobie? H: Ja, prosty chłop, dla mnie najważniejsza jest bliskość, przytulenie, okazanie uczucia i tego, że jest się obok. de: Co sądzisz o tym, że książki oraz filmy często idealizują związki i pojęcie miłości? Jak według Ciebie przekłada się to na realne życie? H: Nie czytam książek o miłości, a co do filmów? Trochę to przekoloryzowane w filmach jest, przeważnie mało realne. de: Dziękuję Ci za udział w sondzie! Czy chciałbyś kogoś pozdrowić? H: Pozdrawiam najlepszą organizację Verona, która oczywiście ma lepiej. Kolejną osobą, którą spotkałam, była @Juliee*. Świetnie nam się rozmawiało, więc zaproponowałam jej udział w sondzie. Sprawdźcie koniecznie, co z tego wyszło! de: @dercia | J: @Juliee* de: Witam, z tej strony Starsza Dziennikarka @dercia z Redakcji Prasowej Project News. Czy chciałabyś wziąć udział w sondzie ulicznej na temat święta zakochanych? J: Hej, pewnie! de: Jaki jest Twój obecny status związku? J: Aktualnie jestem singielką. de: Jakie są Twoje oczekiwania wobec związku i jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze? J: Najważniejszymi wartościami są dla mnie komunikacja oraz szczerość. de: Jak wygląda idealna randka według Ciebie? Może masz jakieś plany na tegoroczne Walentynki? J: Idealna randka – spontaniczny wyjazd nad morze. Plany? W tym roku bez planów. de: Jakie cechy charakteru są dla Ciebie istotne przy wyborze partnera? J: Na pewno szczerość, prawdomówność i bliskość. de: Jaki jest największy red flag u drugiej osoby, który sprawia, że możesz zakończyć znajomość? J: Bycie aroganckim w stosunku do drugiej osoby. de: Jaki jest Twój język miłości? W jaki sposób wyrażasz swoje uczucia i pragniesz, aby miłość okazywano Tobie? J: Językiem miłości jest dbanie o drugą osobę – małe rzeczy, które cieszą. de: Co sądzisz o tym, że książki oraz filmy często idealizują związki i pojęcie miłości? Jak według Ciebie przekłada się to na realne życie? J: Książki i filmy o miłości zakłamują rzeczywistość. Po oglądaniu takich filmów ludzie mają zbyt wygórowane wymagania co do związków. de: Dziękuję Ci za udział w sondzie! Czy chciałabyś kogoś pozdrowić? J: Pozdrawiam najlepszą organizację Verona, która oczywiście ma lepiej. Idąc do biura, spotkałam kolejną osobę, która z chęcią udzieliła mi głosu w dzisiejszej sondzie. Był nią nie kto inny jak @boobiesmmm, sprawdźcie co miał do powiedzenia w tym jakże romantycznym temacie. de: @dercia | b: @boobiesmmm de: Witam, z tej strony Starsza Dziennikarka @dercia z Redakcji Prasowej Project News. Czy chciałbyś wziąć udział w sondzie ulicznej na temat święta zakochanych? b: Hej, z miłą chęcią udzielę odpowiedzi na Twoje pytania. de: Jaki jest Twój obecny status związku? b: Obecnie jestem w półtorarocznym związku z moją dziewczyną, lecz znamy się troszkę dłużej. de: Jakie są Twoje oczekiwania wobec związku i jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze? b: Heh, ja to powiem szczerze, nie lubię oczekiwać. Jeśli dana osoba jest w Tobie zakochana, darzy Cię miłością, to sama zapewni Ci rzeczy i uczucia, które potrzebujesz do bycia szczęśliwym. Żyj i daj innym żyć, nie jesteś przyklejony taśmą do drugiej osoby i fajnie, jak jest przestrzeń dla obojga z Was, jak i każdego z osobna. de: Jak wygląda idealna randka według Ciebie? Może masz jakieś plany na tegoroczne Walentynki? b: Idealna randka... moim zdaniem zależy od humoru. Jednego dnia mogę być skierowany bardziej na odpoczynek, coś związanego z relaksem, może jakieś wino, jakiś bar nad rzeką, może jakiś wieczorny spacer, zależy. Lubię też bardziej rozrywkowo spędzić wieczór. Jeśli chodzi o tegoroczne Walentynki, idziemy z moją drugą połówką do restauracji na kolację. Potem wracamy do mnie na jakiś film, przygotowałem jej jeszcze parę dodatkowych prezentów, tak od serca. de: Jakie cechy charakteru są dla Ciebie istotne przy wyborze partnera? b: No wiesz, zależy mi na tym, aby moja druga połówka miała swoje własne zdanie, swój charakter i opinię na świat. Bezsensowne przytakiwanie mnie nie kręci. Doceniam kobietę z charakterem i temperamentem, która potrafi poradzić sobie w trudnych sytuacjach i nie poddaje się pomimo złamanego paznokcia. de: Jaki jest największy red flag u drugiej osoby, który sprawia, że możesz zakończyć znajomość? b: Red flagiem nie wiem, czy można to nazwać, ale zdrada automatycznie kończy dla mnie relację. Nie tylko fizyczna, ale i emocjonalna. de: Jaki jest Twój język miłości? W jaki sposób wyrażasz swoje uczucia i pragniesz, aby miłość okazywano Tobie? b: Jestem dość wrażliwy, lubię wzajemną obecność, sam okazuję miłość poprzez wsparcie emocjonalne i okazywanie dużej ilości uwagi, kiedy tego potrzeba. de: Co sądzisz o tym, że książki oraz filmy często idealizują związki i pojęcie miłości? Jak według Ciebie przekłada się to na realne życie? b: Lubię czytać książki, a moim zdaniem miłość i związki, w których partnerzy mówią sobie „kocham Cię” raz na tydzień, to śmiech, a nie relacja, lecz wzajemna odraza. Osobiście uważam, że byłoby o wiele lepiej, gdyby ludzie kochali się jak Romeo i Julia, z pasją i przeznaczeniem. Realne życie czy społeczeństwo? Realne życie, czyli Twój własny świat, możesz kreować, jak tylko Ci się to podoba. Jeśli decydujesz się dążyć za jasno postawionymi wartościami, to możesz stworzyć coś pięknego. Społeczeństwo natomiast to inna bajka, w czasach niebieskiej i pomarańczowej platformy, prostytucji, filmów dla dorosłych i jasno rozpowszechnionego nieposzanowania własnej osoby, ciężko znaleźć kogoś o wartościowym podejściu do sprawy. de: Dziękuję Ci za udział w sondzie! Czy chciałbyś kogoś pozdrowić? b: Dziękuję Pani, Pani Dziennikarz, za przeprowadzenie ze mną rozmowy. Dziękuję również i pozdrawiam czytelników, Dyrektora @MrBeast z Redakcji Prasowej Project News, jak i organizację/firmę transportową Immortal Dynasty Delivery (IDD). Gdy dotarłam już do biura, natknęłam się na moich ulubieńców z Redakcji Prasowej Project News. Jednym z nich jest oczywiście Starszy Publicysta @v.vacat, który zawsze chętnie odpowiada na nurtujące mnie pytania. Sprawdźcie sami, co dla nas dziś przygotował! de: @dercia | v: @v.vacat de: Witam, z tej strony Starsza Dziennikarka @dercia z Redakcji Prasowej Project News. Czy chciałbyś wziąć udział w sondzie ulicznej na temat święta zakochanych? v: Hej! Chętnie odpowiem na Twoje pytania. de: Jaki jest Twój obecny status związku? v: Obecnie jestem singlem i nie mam planów, by zmienić ten stan rzeczy. Bycie samemu jest mi na rękę i potrafię cieszyć się z relacji z samym sobą. To bardzo budujące dla człowieka, że wiele rzeczy w swoim życiu może osiągnąć bez pośrednika, w tym przypadku drugiego partnera. de: Jakie są Twoje oczekiwania wobec związku i jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze? v: Szczerość. Słowo klucz, którego zabrakło podczas każdej mojej przygody z osobą, wobec której miałem romantyczne zainteresowanie. To uznałbym za moje główne oczekiwanie od osoby, z którą chciałbym zbudować relację romantyczną. To filar relacji, można to śmiało porównać do piramidy potrzeb Maslowa, gdzie elementarne potrzeby znajdują się na samym dole piramidy, a pnąc się ku górze, zauważamy potrzeby fakultatywne w realizacji, lecz nadal możliwe do spełnienia. Ten sam schemat można śmiało zastosować podczas budowania relacji. de: Jak wygląda idealna randka według Ciebie? Może masz jakieś plany na tegoroczne Walentynki? v: Moja idealna randka? Wspólnie spędzony czas na aktywności, którą ja oraz moja randka lubimy. Z racji tego, iż jestem człowiekiem praktyki, chętnie wybrałbym się na randkę np. na warsztaty z tworzenia cukierków bądź ceramiki albo warsztaty malarskie przy dobrym winie. Aczkolwiek nie znaczy to, że nie znalazłbym przyjemności w pójściu na randkę do teatru bądź na smaczny obiad w restauracji. Jeśli chodzi o moje plany na walentynki, to nie mam takowych. Traktuję ten dzień jak każdy inny. Z racji tego, iż jestem w swoim rodzinnym mieście na przerwie międzysemestralnej, spędzę trochę czasu na tym, co najbardziej uwielbiam, czyli na poszukiwaniu ciekawych ubrań w second-handach. de: Jakie cechy charakteru są dla Ciebie istotne przy wyborze partnera? v: Przede wszystkim rzetelność w uczuciach i intencjach wobec mnie. Oczekuję jawności w relacji, jeżeli coś robię źle, chcę od razu o tym wiedzieć, a nie dowiadywać się po fakcie. Tak jak wspomniałem wcześniej, bez szczerości nie ma szans, by zbudować poprawną i zdrową relację z drugim człowiekiem. Wzajemne kłamanie mija się z celem i tylko tworzy nieprawidłowe wzorce, których, chcąc nie chcąc, będziemy szukać w przyszłych relacjach – tak już działa nasza psychika. de: Jaki jest największy red flag u drugiej osoby, który sprawia, że możesz zakończyć znajomość? v: Brzydzę się kłamstwem. To najgorsze, co możemy dostać od drugiej osoby. Stos kłamstw, na którym budowana jest nasza relacja. Z tego powodu postanowiłem zakończyć wiele znajomości, bo w końcu lawina kłamstw była tak duża, że zaczęło się to wszystko walić i demaskować. Następną obrzydliwą cechą jest hipokryzja, ale tu już nie będę się szczegółowo rozpisywał, bo każdy wie, o co chodzi. de: Jaki jest Twój język miłości? W jaki sposób wyrażasz swoje uczucia i pragniesz, aby miłość okazywano Tobie? v: Moim językiem miłości jest czułość, namiętność i delikatność. To przez te trzy sektory wyrażam swoje uczucia i potrzeby, również tego samego oczekuję od mojego partnera. Nie wspominam w tym punkcie o tak podstawowym języku miłości, tzn. szacunku do siebie nawzajem i obdarzaniu się drobnymi prezentami na co dzień. de: Co sądzisz o tym, że książki oraz filmy często idealizują związki i pojęcie miłości? Jak według Ciebie przekłada się to na realne życie? v: Uważam, że często twórczość filmowa bądź książkowa pokazuje nieprawdziwy, wręcz toksyczny obraz miłości, który najczęściej przedstawiany jest w twórczości, której odbiorcami są młode osoby. Oznacza to, że nie mają one styczności ze zdrowym pojęciem miłości i idealizują np. toksyczne zachowania partnera wobec swojej kobiety, co np. podnieca czytelnika i sprawia, że uważa on to za coś cudownego. Przykładów takich książek jest pełno, wystarczy wejść do Empiku. de: Dziękuję Ci za udział w sondzie! Czy chciałbyś kogoś pozdrowić? v: Dziękuję Ci za zaproszenie do sondy! Chciałbym pozdrowić moich serdecznych przyjaciół z Redakcji Prasowej Project News, organizację La Cosa Nostra oraz frakcję San Andreas Road Assistance. Pamiętajcie, że najważniejsza miłość, której możecie doświadczyć w swoim życiu, to miłość do samego siebie! Bez pokochania siebie nie jesteście w stanie pokochać kogoś innego. Tak jak mówiłam wcześniej, spotkałam swoich ulubieńców. Jednego z nich już poznaliście, teraz czas na niezastąpioną Starszą Reporterkę @Perka z Redakcji Prasowej Project News. Zapraszam serdecznie do sprawdzenia, co takiego dla nas przygotowała! de: @dercia | P: @Perka de: Witam, z tej strony Starsza Dziennikarka @dercia z Redakcji Prasowej Project News. Czy chciałabyś wziąć udział w sondzie ulicznej na temat święta zakochanych? P: Oczywiście! Uwielbiam walentynki i całą aurę wokół nich, jak chyba większość kobiet, więc z chęcią udzielę odpowiedzi na pytania. de: Jaki jest Twój obecny status związku? P: Mogę się pochwalić lub nie – zależy, jak kto na to patrzy! Jestem szczęśliwą mężatką od 20 czerwca 2024 roku, po 4 latach związku. de: Jakie są Twoje oczekiwania wobec związku i jakie wartości są dla Ciebie najważniejsze? P: W związku, jak pewnie w każdym, przede wszystkim oczekuję szacunku, zaufania oraz akceptacji od partnera. Dla mnie istotne jest to, by w związku czuć się po prostu luźno, komfortowo i kochanym, by z drugą połówką nie być tylko zakochaną parą, ale również kumplami i partnerami, którzy wspierają siebie w trudnych momentach. Nikt nikogo nie zostawi samego na tonącym statku, tylko rzuci to koło ratunkowe. Oczywiście dla tak niepoważnego, z poczuciem humoru człowieka jak ja, ważne jest, by partner również nie był nudziarzem, żebyśmy oboje do trudności i ciężkich dni podchodzili do tego z humorem! de: Jak wygląda idealna randka według Ciebie? Może masz jakieś plany na tegoroczne Walentynki? P: Nie mam oczekiwań z kosmosu pokroju superdrogiej restauracji, podającej stek z okruszkami złota, z japońskiej wołowiny wagyu. Idealną randką może być nawet spacer, istotne jest to, z kim idzie się na takowe spędzanie czasu. Na randkę idziesz dla spotkania się z obiektem westchnień, a nie dla otoczki. Zatem moimi oczami idealna randka to ta, na której czuję się komfortowo, endorfiny buzują, a tematy do rozmów nie znają końca. Przechodząc płynnie do drugiego pytania, tegoroczne walentynki spędzam w pracy, więc plany przekładane są na następny dzień. Mamy w planach z mężem iść do kawiarni, bo mamy hopla na ich punkcie, a potem zapewne zjemy jakiegoś fast fooda, grając w planszówki. de: Jakie cechy charakteru są dla Ciebie istotne przy wyborze partnera? P: Dla mnie istotnymi cechami charakteru w partnerze jest zaradność i zachowanie zimnej krwi w sytuacjach kryzysowych. Ze względu na to, że czasami jestem taką ciapą życiową oraz poniekąd ze względów czysto ewolucyjnych. Oprócz tego oczywista oczywistość to wierność, szczerość i poczucie humoru. de: Jaki jest największy red flag u drugiej osoby, który sprawia, że możesz zakończyć znajomość? P: Jak tak myślę nad odpowiedzią na to pytanie, to z trudnością przychodzi mi odpowiadać, gdyż aż tak na tym nie skupiałam swojej uwagi. Pierwsze, co przychodzi mi do głowy, to jak człowiek jest zapatrzony w siebie i wylewa wszystkie swoje gorzkie żale na wstępnym etapie znajomości. Odrzuca mnie to ze względu na to, że nie mam możliwości poznania takowej osoby, a już znam jej wszystkie problemy, które często są rozdmuchiwane, by zrobić z siebie kozła ofiarnego i zwrócić na siebie uwagę. de: Jaki jest Twój język miłości? W jaki sposób wyrażasz swoje uczucia i pragniesz, aby miłość okazywano Tobie? P: Moim językiem miłości to jest zdecydowanie bliskość, słowa i gesty. Bardzo często swoje uczucia wylewam poprzez słowa czy to po prostu mówiąc, czy śmiesznie śpiewając. Natomiast bliskość to dla mnie po prostu trzymanie się za ręce, przytulanie się czy chociażby przebywanie obok siebie, czysta obecność. A jak chcę, by miłość okazywano mi? W sumie tak, jak ją okazuję. Wcześniej wspomniałam o gestach, tutaj mam na myśli okazywanie tego, że nie myśli się tylko o sobie. Podając tutaj prosty przykład, jeśli robisz sobie herbatę, więc zrobisz też przy okazji swojemu partnerowi. Przez takie drobnostki daje się poczucie swojej drugiej połówce, że myślisz o niej. de: Co sądzisz o tym, że książki oraz filmy często idealizują związki i pojęcie miłości? Jak według Ciebie przekłada się to na realne życie? P: Książki i filmy romantyczne strasznie zaburzają realne spojrzenie na prawdziwy związek. W nich wszystko jest takie idealne, mijające się z prawdą. Pompują widzowi lub czytelnikowi wizję, że w związkach zawsze panuje ta gorąca chemia, motyle w brzuchu, aż do śmierci oraz samo to, że filmowe/książkowe problemy związkowe nijak mają się z prawdą. Później taka osoba, która zna miłość tylko z książek i filmów, wchodząc w jakąś relację, brutalnie zderza się z rzeczywistością. Chemia naturalnie ulatnia się z organizmu, a nagle okazuje się, że druga połówka ma wady, a w związku pojawiają się problemy. Jak to możliwe, przecież w filmie tak nie było? Właśnie. Idealizowanie świata nie wychodzi nam na dobre, bo później trudniej poradzić sobie z przeszkodami. de: Dziękuję Ci za udział w sondzie! Czy chciałabyś kogoś pozdrowić? P: Dziękuję za to, że mogłam wziąć w niej udział! Chciałabym serdecznie pozdrowić wszystkie serwerowe gołąbeczki! Po całym dniu rozmów z naszymi respondentami czas na małe podsumowanie. Pomysłów co do idealnej randki dostaliśmy dość sporo. Od spontanicznych wyjazdów, przez klasyczne randki w restauracji, aż po zwykłe spędzanie czasu z drugą połówką, nieważne gdzie. Jeśli chodzi o oczekiwania i cechy, które przemawiają do naszych respondentów, to zdecydowanie postawili oni na szczerość i budowanie bliskości z partnerem. W związku z tym kłamstwa i zdrada okazały się największymi red flagami według uczestników sondy. Natomiast większość z nich zgodziła się w kwestii idealizacji związków i relacji przez filmy oraz książki. Respondenci twierdzą, że jest to niezdrowe i krzywdzące, gdyż na etapie wchodzenia w relację nie ma to zbyt dużego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Chciałabym serdecznie podziękować czytelnikom za uwagę i do zobaczenia w kolejnych materiałach! Dla Redakcji Prasowej Project News:
  14. Nick: dercia UID: 104846 Identyfikator Discord: dershia Potwierdzasz obecność?: Tak Coś od siebie: Dzięki! ❤️
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.