Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

PacioSek

Gracz
  • Ilość treści

    44
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1
  • Typ Konta

    Premium

PacioSek wygrał w ostatnim dniu 21 Wrzesień

PacioSek ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

49 Dobry

1 obserwujący

Informacje z gry

  • UID
    2153
  • Nick
    PacioSek
  • Czas gry
    309 godz. 41 min.
  • Dołączył
    2020-08-30 14:19:14
  • Ostatnio
    2020-10-24 00:53:11
  • Frakcja
    SATC
  •   ⤷ Ranga
    Przewoźnik
  • Organizacja
    Turbo Corporation
  •   ⤷ Ranga
    V-Lider
  • Biznes
    Liberty News
  •   ⤷ Ranga
    Mł. Redaktor

Reputacja

1168

Punkty Karne

212

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dziękuje również jestem zadowolony z finalnego efektu
  2. Witam, z tej strony Młodszy Reporter @PacioSek. Chciałbym Was zaprosić do pierwszego artykułu z serii "Wszystko o frakcjach", gdzie postaram się pokazać Wam działanie frakcji na serwerze i co one oferują. Jak widać po tytule na tapetę wziąłem San Andreas Medical Department. Zapraszam wszystkich do przeczytania artykułu. W artykule dowiecie się m.i.n: - Wygląd szpitala od środka - Pojazdy jakie stosowane są przez San Andreas Medical Department - Wywiad z samym Dyrektorem szpitala - Wygląd Pracowników SAMD POJAZDY FRAKCJI Karetka Podstawowa x ((P - Podstawowy skład wymagany to co najmniej 2 ratowników medycznych, czyli co najmniej 2 osoby pełnoprawne.)) Karetka Specjalistyczna ((S - Specjalistyczny skład wymagany to co najmniej 2 ratowników medycznych lub 2 pielęgniarzy oraz 1 lekarz.)) Karawan ((K- Karawan jest stosowany do przewozu ludzi do szpitala, które zmarły na terenie danego zdarzenia lub przy obecności ratowników. Wydział pogrzebowy będzie osobnym wydziałem w szpitalu.)) GOPR GP - GOPR służy do akcji górskich Transportowy ((T - Transportowy głownie służy do przewozu krwi lub osób, które nie wymagają szczególnej opieki medycznej, przykładowo odwożenie do domu po wykonanym badaniu.)) Moto-Ambulans ((MP - Moto-Ambulans służy głownie do płynnego przemieszczania się w korkach i w ciasnych uliczkach.)) Pojazdy Patrolowe Akademii ((aT - Główny pojazd patrolowy akademii.)) Karetka Akademii ((aP - Karetka akademii.)) Autobus ((Autobus - służy do poboru krwi oraz szkolenia akademii.)) Lotnicze Pogotowie Ratunkowe ((LPR - Lotnicze pogotowie ratunkowe, służy do specjalnych akcji ze szczególnym zagrożeniem życia.)) SZPITAL OD ŚRODKA Recepcja ((Recepcja, tutaj każdy pracownik, który chce wejść na służbę ma obowiązek odbić swoją kartę pracownika.)) Biuro dyrektora ((Biuro dyrektora, tutaj znajduje się pomieszczenie przeznaczone dla Dyrektora Szpitala. Trafiają tutaj pracownicy, którzy coś, przeskrobią wtedy są wzywani na tak zwany "dywanik".)) Przebieralnia ((Przebieralnia, tutaj ratownicy przebierają się w stroje służbowe i spędzają swój wolny czas.)) Sala szkoleniowa ((Sala szkoleniowa, tutaj spędzamy najmniejszą ilość naszego czasu. Dotychczas odbywało się tylko jedno szkolenie zapoznawcze akademii, cała reszta jest prowadzona w terenie, aby urealnić szkolenia i zdarzenia, które mogą ich spotkać.)) Kawiarenka ((Kawiarenka, tutaj osoby, które czekają na najbliższych mogą w spokoju zjeść ciepły posiłek.)) Sala rentgenowska ((Sala rentgenowska, tutaj trafiają pacjenci ze złamaniem kończyn i na ogólne prześwietlenia.)) Sala zabiegowa ((Sala zabiegowa, trafiają tutaj głównie pacjenci, którzy przyjadą z jakiegokolwiek zdarzenia.)) Sala chorych ((Sala chorych, pacjenci leżą tutaj, odpoczywają i regenerują siły)) WYWIAD Z DYREKTOREM SZPITALA PacioSek: Witam, czy chciałby Pan udzielić odpowiedzi na parę pytań? Ciamaidek: Jasne, akurat mam chwile wolnego. PacioSek: Dziękuję! Na początek opowie Pan coś o sobie. Ciamaidek: Nazywam się Jakub, 8 listopada skończę 25 lat. Prowadzę szpital w San Fierro. Staram się być najlepszym dyrektorem jak tylko potrafię, jednak moi podopieczni potrafią wprowadzić mnie momentami z równowagi. PacioSek: Doskonale! Może opowie Pan ze swojej perspektywy jak wygląda praca Dyrektora od środka i co się z tym wiąże? Ciamaidek: Wiąże się to oczywiście z masą obowiązków, nasza praca jest szczególnie wymagająca i potrafi narobić naprawdę sporo stresu. Trzeba również przeznaczyć na to sporo czasu na naukę pielęgniarzy całych naszych zasad. PacioSek: Zatrzymajmy się przy pielęgniarzach, z tego co mi wiadomo to pierwsza Akademia, chciałbym zapytać jak sobie radzą? Ciamaidek: Radzą sobie różnie, szczerze mówiąc sporo osób rezygnuje bez podejścia do chociażby jednego ze szkoleń, twierdząc, że medycyna jest zbyt trudna, jednak staram się wszystko wyjaśniać bardzo prosto i zwięźle PacioSek: No właśnie dużo osób zastanawia się nad tym, dlaczego tak dużo osób z listy przyjętych na stanowisko pielęgniarza rezygnuje. Ciamaidek: Sporo z pielęgniarzy twierdzi, że materiały są zbyt trudne, jednak tak jak mówiłem wyżej nie wstawiają się oni na żadne ze szkoleń, i podejrzewam, że to lenistwo oraz zachęca ich obecna rekrutacja do frakcji SATC, w której nie muszą się uczyć zbyt wiele. PacioSek: Rozumiem, na początku wspomniał Pan, że Pana podopieczni potrafią wyprowadzić z równowagi. Mógłby Pan powiedzieć co takiego robią? Ciamaidek: Moi podopieczni mają momenty, w których po prostu nie potrafią się zachować, zbyt dużo mówią potrafią się zwyzywać, jednak po ostatnich karach doszli do wniosku, że nie ma sensu prowokować się oraz robić czegoś niezgodnie z regulaminem szpitala. PacioSek: Czyli na pewno ma Pan teraz twardy orzech do zgryzienia? Ciamaidek: Myślę, że na tę chwilę już nie ma z nimi problemu, pozwalali sobie ze względu, iż w pierwszy dzień mieli tak zwany luz na zapoznanie się ze szpitalem, natomiast na tą chwile zostały wprowadzone surowe kary za chociażby źle ustawiony pojazd, bądź przeszkadzanie podczas szkolenia, czy innego spotkania. Wydaje mi się, że ich zachowanie po drugim i trzecim dniu we frakcji znacznie się, poprawiło prostu zrozumieli, że jeśli będą tacy w stosunku do mnie, ja będę dla nich gorszy. PacioSek: Rozumiem, rozumiem, jak wygląda wasza służba tzn. dużo macie wezwań i czy dużo osób w ciągu ostatnich dni doznało jakiś wypadków? Ciamaidek: Wie Pan co, na tę chwilę wezwań jest, niewiele jednak najczęściej zdarzają się zasłabnięcia oraz wypadki komunikacyjne z udziałem pojazdów osobowych, najtrudniejszym zdarzeniem do tego czasu był wypadek komunikacyjny, w którym kierowca małej manany stracił lewą nogę. PacioSek: Czy nie był to wypadek na Ocean Flats, o którym nie dawno ukazał się artykuł w naszej Redakcji? Ciamaidek: O dziwo nie, wypadek odbył się w Las Venturas w dzielnicy The Strip. Z tego, co mi wiadomo. uczestnik wypadku z Ocean Flats po wyjściu ze szpitala spędził jakiś czas w domu i można już go spotkać na służbie San Andreas Police Department. PacioSek: No, właśnie zatrzymajmy się przy wypadku na Ocean Flats. Co tam się właściwie stało? Byłem na miejscu rozmawiając wtedy jednym ze strażaków wiadomo, że osoba straciła panowanie nad pojazdem, ale co stało się dalej? Ciamaidek: Kierowca z tego, co wynika z protokołu miał złamanie lewej ręki oraz uraz głowy, jednak to jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo i po założeniu gipsu, opatrzeniu głowy poszkodowany mógł wyjść do domu i spokojnie odpoczywać oraz regenerować siły. PacioSek: Cofnijmy się może jeszcze do wypadku w Las Venturas może, zechciałby Pan przybliżyć nam okoliczności tego zdarzenia? Ciamaidek: Na miejsce zostaliśmy wezwani przez frakcje San Andreas Police Department, kierowca czerwonego sułtana uderzył tam w jedną z przydrożnych lamp, najprawdopodobniej przyczyną było zasłabnięcie za kierownicą. PacioSek: Dojechaliście na miejsce i co wtedy zastaliście? Ciamaidek: Szczerze to kierowca był już w 80% opatrzony przez ratowników San Andreas Fire Department, a my tylko zabezpieczyliśmy złamaną nogę i zabraliśmy poszkodowanego do szpitala na dalsze badania PacioSek: Rozumiem, co stało się dalej? Ciamaidek: Zabraliśmy kierowcę do szpitala, przeszedł prześwietlenie złamanych kończyn, miał szerokie obrażenia i złamania kości rąk, połamane palce i niestety na rentgenie zobaczyliśmy, że noga kierowcy nie jest już do odratowania i najlepszą opcją będzie amputacja. Po rentgenie przystąpiliśmy do operacji. Po całej operacji pacjent spędził 2 tygodnie w szpitalu i mógł „wyjść” do domu. PacioSek: Super! Czy była kiedyś taka sytuacja, że musieliście użyć swoich pojazdów powietrznych? Ciamaidek: Jeszcze nie mieliśmy sytuacji, w której był potrzebny śmigłowiec LPR, głównie ze względu na wybrakowany skład, który miejmy nadzieje po obecnej akademii zostanie uzupełniony PacioSek: Dobrze, co chcę Pan wprowadzić do tej frakcji? Ciamaidek: Szczerze mówiąc, to co chciałem wprowadzić to zostało już wprowadzone. Na tę chwilę w planach jest uzupełnienie sygnałów świetlnych w pojazdach transportowych oraz planuje starać się o prze remontowanie obecnego szpitala. PacioSek: Co chciałby Pan osiągnąć na serwerze? Ma Pan jakieś marzenie związane z serwerem? Ciamaidek: Myślę, że to co chciałbym osiągnąć to już osiągnąłem przejmując szpital, jednak moim kolejnym marzeniem jest wyszkolenie super ekipy, która będzie w stanie pomagać każdemu obywatelowi San Andreas. PacioSek: Chciałbym Panu serdecznie podziękować za poświęcenie tak dużej ilości czasu. Czy na koniec chciałby Pan kogoś pozdrowić? Ciamaidek: Chciałbym pozdrowić każdego z moich pracowników oraz każdego czytającego ten artykuł! PacioSek: Dziękuję Panu za wywiad. Życzę miłego dnia. Do widzenia. WYGLĄD PRACOWNIKÓW SAMD ((Jak widzimy na zdjęciu znajdują się - Pielęgniarz oraz Dyrektor Szpitala.)) To było na tyle, mam nadzieję, że przybliżyłem Państwu jak wygląda od środka frakcja SAMD. Ogromne podziękowania dla Dyrektora @Ciamaidek za ogromną pomoc i poświęcony czas.
  3. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  4. Login: PacioSek Nick: PacioSek UID: Ranga podczas odejścia: Menadżer Data odejścia z frakcji San Andreas Transport Corporation: ok 14.10.2020 Dowody na przynależność do frakcji: Myślę,że obecny zarząd doskonale mnie pamięta Powód powrotu: Chciałbym wrócić aby znów mieć możliwość pracowania w mojej ulubionej frakcji.
  5. Myślę,że również wypowiedziałeś się nie na temat odnośnie mojego bana,nie jest on związany z artykułem.Zatem uznałem że skoro tak postępujesz to zrobię tak samo
  6. @Destruktor Za to cię nie szanuje po prostu szukasz dziury w całym,czytałem twoje przeprosiny a twoje zachowanie niczym się nie zmieniło. Co do Artykułu @Heysiwer pozwolił mi go wstawić.Jestem mu za to wdzięczny a ciebie chciałbym poprosić,że jeżeli masz szukać do czego się doczepić to może lepiej nie komentuj. Dziękuje
  7. Witajcie! Z tej strony Młodszy Redaktor @PacioSek. Chciałbym wszystkich zaprosić do zapoznania się z moim artykułem. Dowiecie się w nim o ostatnim zderzeniu, jakie miało miejsce w San Fierro. Dnia 18.10.2020 przed godziną 22:00 w mieście San Fierro w dzielnicy Ocean Flats zauważono wypadek. Z relacji świadków oraz służb wynikało na to, że osoba poszkodowana straciła kontrolę nad pojazdem i wpadła w poślizg. Zanim przyjechały służby zrobiło się trochę nerwowo, gdyż osoby przebywające na miejscu były w lekkim szoku przez to zdarzenie. Na szczęście szybko przybyła pomoc od Ratowników Medycznych z San Andreas Medical Department. Ratownicy wraz z pomocą strażaków z San Andreas Fire Department wyciągnęli poszkodowanego, dzięki czemu zespół ratownictwa medycznego mógł skupić się na przywróceniu funkcji życiowych poszkodowanemu. Strażacy zajęli się nie tylko poszkodowanym, ale również zabezpieczeniem jego pojazdu, aby ten nie stanowił zagrożenia dla osób przebywających wokół miejsca zdarzenia. Po udzieleniu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy strażacy wzięli poszkodowanego na nosze, po czym przetransportowali go do karetki. Karetka zabrała osobę, która ucierpiała w wypadku wprost do najbliższego Szpitala. Z pozyskanych informacji od jednego ze strażaków przebywających na miejscu zdarzenia dowiedzieliśmy się, że stan poszkodowanego jest stabilny. Strażacy mogli zawinąć cały sprzęt, który był używany podczas akcji i udać się do koszar. Auto zaś zostało odholowane przez jednego z pracowników frakcji S.A. Police Department. Po zakończeniu akcji udało zatrzymać się jednego z strażaków oraz przeprowadzić z nim wywiad. PacioSek: Witam, czy chciałby Pan udzielić odpowiedzi na parę pytań? BlueR: Jasne, proszę pytać śmiało. PacioSek: Dziękuję, może na początek opowie Pan coś o sobie? BlueR: No to jestem Komendantem Głównym Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Los Santos. Często jeżdżę na akcje z innymi strażakami oraz interesuję się pożarnictwem od malucha. PacioSek: Świetnie! Może Pan przybliży naszym czytelnikom, do czego doszło na tej ulicy. BlueR: Przed godziną 22 do dyspozytorni wpłynęło zgłoszenie o wypadku na tej ulicy. Na miejsce został zadysponowany samchód średni gaśniczy z elementami do ratownictwa pożarniczego, technicznego i medycznego. BlueR: Po dojechaniu na miejscu, zastaliśmy samochód, który prawdopodobnie uderzył w mur, gdyż kierowca stracił nad nim panowanie. Rozpoczęliśmy działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim wokół, a także nam i wyciągaliśmy osobę poszkodowaną z samochodu. BlueR: Samochód był w stanie, że kolega obok mnie musiał zalać komorę silnika. Sprawdziliśmy wycieki, posprzataliśmy, oraz oddaliśmy samochód w ręce SAPD, po chwili podbiegliśmy do medyków, w celu pomocy osobie poszkodowanej. Poszkodowany przez krótką chwilę miał zatrzymanie krążenia, dlatego zostały podjęte działania mające na celu przywrócenie jej, czyli RKO 30 uciśnięć, 2 sztuczne wdechy. PacioSek: Rozumiem, czy Panowie jako pierwsi dotarli na miejsce? BlueR: Przed nami szybciej był ZRM, który jako pierwszy rozpoczął działania. Dojechaliśmy jakoś 2 minuty po nich. PacioSek: Doskonale, jaki widok w tamtym momencie Panowie zastali? BlueR: Tak jak już wcześniej wspomniałem, był to samochód, który uderzył w mur jakiegoś starszego cmentarza czy cokolwiek to było. PacioSek: Rozumiem, wiadomo, jaki jest stan osoby poszkodowanej? BlueR: Aktualnie nie mamy zielonego pojęcia, ratownicy pewnie dadzą nam znać, lecz jak już odjeżdżał stan poszkodowanego był stabilny. PacioSek: Doskonale, czy chcieliby Panowie powiedzieć coś naszym czytelnikom odnośnie całej sytuacji? BlueR: Uważajcie na drogach, bo nie wiecie, który dzień może być waszym ostatnim, co prawda straż pożarna jest zawsze w gotowości, lecz nie każda akcja może skończyć się sukcesem. PacioSek: Dziękuję Panom za tą cenną lekcję i za chęć udzielenia wywiadu. Życzę Miłego dnia. Do widzenia. BlueR: Dziękuje za współprace, życzę miłego dnia. Na zakończenie chciałbym podziękować wszystkim służbom za możliwość wykonania zdjęć do tego artykułu. Szczególne podziękowania dla Komendanta @BlueR za chęć poświecenia swojego czasu na udzielenie cennego wywiadu do tego artykułu.
  8. Login: PacioSek Serial: 7D5469AA9F43A77A56FCFF78656DCDA4 Data nadania kary: 18.10.2019 Długość kary: Perm Powód: zostaje zbanowany permentnie za zatajenie informacji o działaniu innego gracza na szkodę serwera oraz wykorzystanie sytuacji dla osiągnięcia korzyści majątkowych. Wyjaśnienie: Tak jak u Adiego w apelacji,narzekałem na zarobki SATC dla Wotosza.Po czym on wyszedł z inicjatywą dania mi V-Lidera żebym sobie trochę zarobił na frakcji.Poniekąd wiedziałem że jest to nie fair wobec innych,aczkolwiek nie wiedziałem że będzie to niosło za sobą takie konsekwencje ponieważ jak on to mówił to on ustala zasady we frakcji.Nawiązując do apelacji Adiego również rozmawiałem z Bluerem na temat zachowania Wotosza aczkolwiek on nie wyciągnął z tego żadnych konsekwencji.Postanowił przywrócić mu rangę Lidera po tym wszystkim.Uważam że wszystkie osiągniecia w frakcji są moją zasługą,dzięki mojemu zaangażowaniu i bardzo bym chciał dowiedzieć się co bym musiał zrobić żeby dostać un-bana. Link do Apelacji Adiego:
  9. Ten post nie może zostać wyświetlony, ponieważ znajduje się w forum, które jest chronione hasłem. Podaj hasło
  10. Ale co z tego,że wywiad jest krótki jest w nim zawarte to co powinno,mówisz że jest słabej jakości i mało starannie napisany? Ja uważam że w tym wywiadzie jest cały zawarty sens nie ma lania wody.Po co pisać wywiad aby lać wodę osobiście uważam że wywiad powinien być krótszy ale treściwy.Szkoda że jedynie krytykujesz ale z tego co wiem jesteś z tego znany
  11. Chciałbym tylko powiedzieć że to pierwszy wywiad jaki zrobiłem sam z siebie uznałem,że warto pokazać ludziom jakich zachowań unikać.Naissik dostał mocną lekcję i czuje smak goryczy swoich czynów do dziś. Szkoda,że ci się nie podoba ale cóż nie wszystkim człowiek dogodzi.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Siemka! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.