Twój nick: pudding
Nick pracownika: @Domanuoraz @LEGENDA.
Data i godzina zdarzenia: Całość akcji trwała w okolicach 16.00 08.01.2026
Dowód (SreenShoot, logi bądź nagranie): https://imgur.com/a/izCraQx
Opis sytuacji: Zgłoszenie dotyczyło nagłego pogorszenia stanu zdrowia po użądleniu przez osę w rejonie leśnym. Na miejsce zdarzenia błyskawicznie przybył Domanu oraz LEGENDA.. Ratownicy natychmiast zabezpieczyli teren i przystąpili do badania przedmiotowego, sprawdzając kluczowe parametry życiowe: tętno, saturację, temperaturę, ciśnienie krwi oraz poziom glukozy. W związku z dynamicznym rozwojem reakcji alergicznej i odgrywaniem przeze mnie objawów wstrząsu, medycy podjęli zaawansowane czynności ratunkowe. Podano leki (Kaptopryl podjęzykowo oraz Adrenalinę), założono dostęp dożylny (wenflon) i podłączono wymagane kroplówki. Zadbano również o precyzyjne usunięcie żądła z miejsca ukąszenia. Na szczególne uznanie zasługuje podejście psychologiczne do pacjenta. Ratownicy przez cały czas utrzymywali kontakt werbalny, profesjonalnie reagując na moje ataki paniki (obawy o pozostawiony pojazd) oraz majaczenie wywołane stresem (kwestie rodzinne), skutecznie mnie uspokajając. Po ustabilizowaniu stanu zostałem bezpiecznie przetransportowany do szpitala i przekazany na oddział obserwacyjny.
Coś od siebie: Muszę przyznać, że chłopaki mają stalowe nerwy. Nie dość, że uratowali mnie przed śmiercią od 'zabójczej osy', to jeszcze musieli wysłuchiwać mojego majaczenia. Odegrałem, że ze stresu wygaduję głupoty - np. że martwię się o auto, a żony i tak nie kochałem. Zamiast mnie olać, profesjonalnie mnie uspokajali ('będzie pan żył'). Domanu i LEGENDA. to medycy z powołania - wbili mi tyle igieł, że wyglądałem jak jeż, ale dzięki temu przeżyłem. Należy się solidna premia za uratowanie życia i cierpliwość do pacjenta, który bardziej kocha swojego gruza niż małżonkę