Drogi Volenirku, piszę dla Ciebie te życzenia prosto z wanny, jak i z serca. Chciałbym byś wiedział, że Twój majestat jest magiczny. Dzięki Tobie, świat staje się piękniejszy, a wszechświata - piękniejszy. Twój uśmiech pozwala słońcu wstawać, a Twoja aura, chowa księżyc, by ten zaś się nie przemęczał. Zdrowia zaś Tobie życzę, bo ono jest najważniejsze. Dodatkowo pieniędzy i powodzenia w dziedzinie samic, jak i nauk na uczelni. No i jeszcze raz pieniędzy, by taki słodziak, nigdy nie żył w nędzy. Sukcesów? Hah! Proszę ja Ciebie! Bierz ile chcesz, ja i tak nic nie osiągnę, ale Tobie zaś... Tobie się przydadzą. Myślisz, że zapomniałem? Łap mniejsze raty za mieszkanie!