Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Tajemnice miast San Andreas - Los Santos


_PeMaR_

Rekomendowane odpowiedzi

tvbCbwI.png

naTqDnE.png

Witajcie, z tej strony Senior Pressman _PeMaR_ z redakcji Project News.
W tej serii artykułów przedstawię sekrety miast w San Andreas, jak w każdym z nich wygląda życie i ich znaczenie dla innych miast. Zapraszam.

VDgjwdI.png

Las Venturas nie było miastem, które ma wielką kulturę czy tradycję, ale jest miasto w którym to wszystko się zaczęło, handel i początek San Andreas, raj dla bogatych, alemiejsce dla każdego, tu się znajdzie wszystko, nawet gwiazdę sceny Vinewood na ulicy, a mowa oczywiście o Los Santos.

XGwBbve.png

Los Santos to już nie kasyna, a wielkie drapacze chmur, zdaniem wielu te miasto to najważniejszy punkt San Andreas, w końcu tu się dzieją najważniejsze rzeczy i decyzje o
losie mieszkańców, jak i spraw gospodarczych. Można powiedzieć, że to jest najbardziej kontrastowe miasto w środku, z tych trzech miast. Na wschodzie miasta większość mieszkańców nie żyję na wysokim poziomie życia, jest tam wiele gangów, a większość domów ma kraty na oknach, nie wróży to dobrze, ale taka rzeczywistość Los Santos. W centralnej części miasta wielkie drapacze chmur i na okładce bogactwo, ale w praktyce mnóstwo bezdomnych, tak samo na wybrzeżu. Na zachodzie sytuacja jeszcze inaczej sytuacja wygląda, bo tam mieszkają bogaci ludzie, a
bezdomnych próżno szukać, bardzo mało ich. Los Santos otwarło drzwi całemu stanu do całego świata, tam powstał pierwszy port w San Andreas, było to w 1789 roku,
wtedy jeszcze bardzo mało ludzi mieszkało na tamtych terenach, a główny dochód to produkcja broni i rolnictwo. Wielki napis, na wzgórzu, "Vinewood", chyba każdy go zna,
Los Santos jest znane na cały świat z produkcji filmowych, historia tej kultury jest bardzo ciekawa i długa, na ten rynek przeznacza się miliardy dolarów, ale za to
mamy co oglądać i być dumni, że mieszkamy w tym stanie. Najwięcej budynków związanych z produkcją filmów i aktorstwem znajdziemy w dzielnicy Temple.

Ponad 2/3 mieszkańców San Andreas, wakacje spędza w Los Santos, to tam jest wielka plaża, molo, skateparki, siłownie, lokalne sklepy, diabelski młyn i wiele więcej atrakcji.
Mieszkańcy Los Santos, tak samo jak mieszkańcy Las Venturas, kochają motoryzację i codziennie można spotkać niesamowite pojazdy i organizowane zloty na mnóstwo aut.
Właśnie w Los Santos spotkamy salon aut egzotycznych, jak i lowriderów. Bardzo ciekawym regionem jest wschodnia część Los Santos, tam ludzie żyją jak jedna rodzina, jednak są gangi i niebezpieczeństwo, ale i tak jest tam dobrze, w porównaniu do tego, co było tam w latach 30. XX w., nie było dnia bez strzelaniny, niektóre dzielnice były oddzielane, niczym getta, ale prezydent Mark Watts, który na jednym z nich się wychował, nie mógł na to patrzeć, postanowił to zlikwidować, a sprawców wywieźć, rewolucja ta trwała kilka miesięcy i udało się ujednolicić mieszkańców tamtych rejonów. W Los Santos dokonano wiele odkryć astronomicznych w kosmosie, w dzielnicy Verdant Bluffs jest położone ogromne obserwatorium astronomiczne, tam uczeni odkrywają nowe planety i wiele innych rzeczy, może kiedyś poznamy inną cywilizację w kosmosie niż my, kto wie. Najgorszym okresem tego miasta chodź, nie było ich wiele, był rok 1974, a dokładnie w czerwcu. W tym czasie było bardzo upalnie i gorąco, masę statków wpływało do portu położonego na dzielnicy Ocean Docks i pewien kapitan przez panującą pogodę dostał udaru słonecznego i stracił przytomność, skończyło się to tragicznie, bo statek uderzył w port i rozwalił masę małych statków, jak i uszkodził całą konstrukcję portu. Remont trwał 8 miesięcy, aż ponownie mogły tam przypływać kontenerowce, gospodarka miasta była bardzo osłabiona, wtedy port przynosił ogrom zysków, teraz trochę mniej, bo turystyka jest bardzo duża i produkcja filmów.

6xHy5qy.gif

Aby zgłębić tajemnice Los Santos, postanowiłem zadać kilka pytań, pewnej osobie, o tym mieście. Osoba ta to 75-letni Pan Gerard mieszka od urodzenia w Los Santos, więc nie wiem, czy ktoś wie więcej, niż on.

Gzqqb1L.png

P: Pan Gerard - mieszkaniec Los Santos  R: Redaktor Project News, Senior Pressman _PeMaR_

R: Witam, z tej strony Redaktor Senior Pressman _PeMaR_, z redakcji Project News.
P: Witam, tutaj Gerard, w czym mogę pomóc?

R: Czy mógłbym przeprowadzić z Panem wywiad? Zadam tylko kilka pytań.
P: Tak można pytać.

R: Ile lat Pan mieszka w Los Santos?
P: Mieszkam tu bardzo długo, aż 75 lat, od urodzenia.

R: Oo, bardzo ciekawie, pewnie dużo rzeczy Pan wie o tym mieście. Pierwsze pytanie to jak się Panu tu mieszka przez tak długi okres i jeśli można wiedzieć, gdzie Pan mieszka?
P: Mieszkam na dzielnicy Marina, bardzo atrakcyjne miejsce do mieszkania, za płotem mam rzekę i wiele roślinności, jest tu spokój i harmonia. Żyję mi się bardzo dobrze, były lepsze i gorszę moment.

R: Czy miasto rozwinęło się na lepsze przez ten okres, jak Pan tu mieszka?
P: Los Santos zawsze było dobrym miejscem do życia w San Andreas, według mnie biedy tu nie było, ale to może dlatego, że mieszkam na zachodniej części miasta, a podobno na wschodniej jest gorzej. Dawniej miasto nie było prawie wcale turystyczne, to dopiero od 40 lat tak jest, kiedyś większość pracowała na porcie i w fabrykach różnych. Z czasem budowane wielkie budynki, kiedyś nie było drapaczy chmur. Biorąc wszystko pod uwagę, miasto zmieniło się na lepsze, ludzie tu chętnie przyjeżdżają, są bogaci, co świadczy dobrze, gospodarka jest bardzo mocna, jeden sektor odpadnie, to jest wiele innych jeszcze, aktualnie nie ma się co martwić. 

R: Każde miasto ma swoją historię, co Pan by mógł nam opowiedzieć? Może to być wszelkiego rodzaju opowiadanie, z każdych lat.
P: Nie jest to znana historia, bo mi się przytrafiła, a wielu osobą nie gadałem tego. Było to 55 lat temu, miałem 20 lat wtedy, nie wiedziałem nic o życiu. Miałem kumpla
pilota, był trochę starszy, a jego rodzice byli bardzo bogaci, miał on samolot, taki tani, prosty, szkoda mu go nie było i pewnego razu chciał się popisać przed nami i
leciał kilka metrów nad plażą, a nie zauważył słupa od latarni i o niego zahaczył, stracił panowanie nad maszyną i jak to trzasło, o matko ja nie wiem, jak on przeżył, ale
przeżył. Wyszedł z samolotu, lekko się dymił, a słyszeliśmy po 2 minutach, że jedzie policja na sygnałach, my wraz ze znajomymi i pilotem pchali tę maszynę do oceanu, 
zdążyliśmy, na szczęście prądy morskie ją zabrały głębiej, to widać nie było, przyjechali, zobaczyli, że się latarnia przewróciła, może prąd dymił i coś wybuchło i pojechali
dalej. Teraz to by cały świat wiedział, że takie coś się stało w Los Santos, a kiedyś raz, dwa i śladu nie było, piękne czasy. Nie jesteśmy wolni! 

R: Ciekawa historia i pokazuje, jak dzisiejszy świat jest kontrolowany przez różne organy, tak jak Pan powiedział, wolni nie jesteśmy. A na koniec co by Pan polecił do odwiedzenia w Los Santos?
P: Na pewno molo i wybrzeże, jest tam pięknie i masę atrakcji, mam tam swój biznes i nie narzekam. Los Santos to miasto pięknie przyrodnicze, bardzo ładny park Glen Park,
świetne miejsce do spacerów. Jestem stary, ale lubię wielkie drapacze chmur, bardzo ładny krajobraz, taki betonowy, warto zobaczyć i poznać produkcję filmów od tyłu, zrobimy to na dzielnicy Temple. 

R: Dziękuje za rady. Życzę miłego dnia i powodzenia.
P: Ja również życzę miłego dnia, trzymaj się!

l8MWFBc.gif

XGwBbve.png

Los Santos piękne miasto, mam nadzieje, że spodobał się artykuł i zapraszam do następnego, bo będzie ciekawie. Do zobaczenia!

8eybfgF.png

 

Autor: @_PeMaR_

Korekta: @xHamster

Grafiki: @Aiishan

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.