Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - Ratownictwo pełne przygód


Livia

Rekomendowane odpowiedzi

T1QnVEz.png

naTqDnE.png

Witajcie, z tej strony Junior Reporter @Livia Redakcji Prasowej Project News.
Dziś przedstawię Wam pracę pani Anny pełną przygód.

VDgjwdI.png

Anna zajmuję się od pięciu lat ratownictwem wodnym w Los Santos nad plażami i innymi zbiorowiskami wodnymi. W zimne pory roku zajmuję się głównie obserwowaniem plaż, mola i porządku. Zgodziła się opowiedzieć nam kilka przygód, które niedawno się wydarzyły związanych z jej pracą. 

Ratowniczka od dziecka kochała wodę, jak i bardzo szybko nauczyła się pływać, bardzo chciała mieć duży kontakt z wodą. Ukończyła liceum, zdając maturę i poszukując dobrej pracy, nie miała żadnych planów co do studiów, chcąc zająć się żywiołem. Zaliczyła wszystkie możliwe kursy na ratownika oraz egzamin.

n6i8RO4.png

Jedną z jej pierwszych przygód było ratowanie starszego pana pod wpływem alkoholu, którego użądliła pszczoła, jej koledzy już mu pomagali, a jej zadaniem było wezwać pogotowie, ponieważ mężczyzna w ogóle nie reagował oraz stawał się coraz bardziej siny.

ANKeayN.png

Drugą, jaką pamięta to topiącą się dziewczynkę na oko dwanaście lat, bawiła się z kolegami, którzy zaproponowali jej wypłynąć z nimi na głębszą wodę. Dziewczyna nie myśląc długo, że nie potrafi dobrze pływać, chcąc się przed nimi popisać, wskoczyła do wody, próbując być za nimi i odbijając się od powierzchni, lecz nagle zabrakło piachu pod nogami, chłopcy byli już trochę dalej. Zauważyłam, że dziewczynka ledwo daję radę i dusi się wodą, długo nie myśląc, ruszyłam jej na ratunek. Po wróceniu na brzeg dziewczyna straciła przytomność na chwilę, odbyło się z kilkoma dniami w szpitalu.

Przez wakacje było podobnie, tonący chłopiec lub dziewczynka, pijani ludzie i głupie pomysły kończące się zazwyczaj źle.

Y7EUn9I.png

Gzqqb1L.png

A - Anna | RE- Redaktorka Project News @Livia

RE - Witam z tej strony Junior Reporter @Livia z Redakcji Prasowej Project News. Super, że zgodziłaś się udzielić wywiadu.
A - Witam, ratowniczka z Los Santos. Możemy zaczynać.

RE - Jesteś szczęśliwa aktualnie, spełniasz się w pracy?
A - Jasne, bardzo mnie cieszy to, co robię. Uwielbiam tę robotę, mimo wielu niemiłych przypadków. Dobrze mi płacą za pracę wymagającą uwagi.

RE - Gdzie mieszkasz?
A - Po otrzymaniu pracy, przeprowadziłam się razem z moim mężem koło molo w Los Santos. Taki fajny domek z garażem.

RE - Posiadasz jakiś pojazd?
A - Tak, dojeżdżam wszędzie sanchezem, przydatny i na plaży i po mieście. Fajny szybki, wygodny i tani w utrzymaniu.

RE - Co z atrakcjami nad wodą?
A - Po latarni, molach, siłowni i diabelskim młynie oprowadzają specjalni, wyznaczeni ludzie. W środku lata jest tu naprawdę dużo zwiedzających. Ja się zajmuję również porządkiem na chodnikach, drogach, patrząc czy nikt nie potrzebuję pomocy, gdy moi koledzy i koleżanki zajmują się obserwowaniem wody. Dostaje takie zadania, ponieważ mam ukończone dodatkowe kursy, a często się zdarzają dziwne przypadki.

KgJO2TL.gif

RE - Dziękuję, to wszystko, życzę sukcesów w pracy i życiu prywatnym. Do widzenia.
A - Również dziękuję. Do zobaczenia.

8eybfgF.png

Autor: @Livia
Grafiki: @Aiishan
Korekta: @xHamster

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.