Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Project News - AMMU-NATION, legalne miejsce do zakupu broni


Traperhoff

Rekomendowane odpowiedzi

pq0gG30.png

naTqDnE.png

Witam, jestem Traperhoff - Senior Pressman z Project News. W dzisiejszym artykule poruszę temat miejsca, gdzie każda osoba, która oczywiście ukończyła osiemnasty rok życia, może zakupić broń, ze wcześniejszym wyrobieniem na nią licencji. Broń ta pochodzi z legalnych źródeł, dlatego nie będziecie państwo ścigani po zakupie właśnie w tym sklepie. Dodatkowo przedstawię wam aktualny asortyment, pokrótce opiszę historię tej sieci sklepów oraz przeprowadziłem także wywiad ze sprzedawcą, gdzie odpowiedział mi na parę nurtujących mnie pytań. Zapraszam serdecznie do przeczytania mojego artykułu.

VDgjwdI.png

AMMU-NATION

Wiele osób spotkało się z ich działalnością legalnym handlem broni, amunicji oraz wszystkich rzeczy związanych z karabinami. Są bardzo rozpoznawalni w całym San Andreas, bo praktycznie w każdym mieście mają swój punkt sprzedażowy, wyglądający zazwyczaj tak samo, jak ten prezentowany dzisiaj znajdujący się na terenach Los Santos. Wszystkie te punkty łączy również taka sama cena asortymentu, dlatego obojętnie gdzie pojedziemy, wszędzie zapłacimy tyle samo za dany przedmiot. Mówi się, że pierwszy punkt AMMU-NATION został otwarty na obrzeżach miasta Las Venturas, gdzie głównym założycielem jest amerykański aktor, Bob Teven. Swoją działalność otworzył w roku 2000, czyli naprawdę było to dosyć nie dawno. Przez ten cały czas zebrał bardzo dużo stałych klientów oraz multum pozytywnych opinii wystawianych w internecie na oficjalnej stronie tej firmy. Bob zatrudnia w swoich punktach tylko i wyłącznie osoby doświadczone oraz bardzo odpowiedzialne, bo nie oszukujmy się, taka praca nie będzie dla każdego. Dodatkowo kolejnym punktem warunkowym, aby pracować w takim sklepie, jest bycie niekaralnym. Swój towar, który jest w sklepie, pozyskują z kolumbijskiej miasteczka, gdzie ich kontrahenci produkują właśnie dla ich wszystkich punktów wymagany towar. Wszystko jest robione zgodnie z prawem, dlatego policja do niczego nie może się doczepić. Dostawy są odbierane co tydzień, gdzie sprzedawca ma obowiązek uzupełnić brakujące rzeczy na półce.

JXeiHTh.gif

VDgjwdI.png

Wnętrze AMMU-NATION

Co do samego wnętrza tego sklepu, jest naprawdę bardzo skromnie i klimat jest dość chłodny. Nie ma nic, oprócz półek, na których jest broń czy wszelaka amunicja. Na pierwszy rzut oka przypomina to jakiś bunkier, schron czy coś w tym rodzaju. Zaobserwowałem również na każdym rogu oraz na półkach malutkie kamery, które są niezbędne w takim sklepie, bo sprzedawca nie może sobie pozwolić na żadną kradzież takowego sprzętu. Same szafki, na których leżą bronie są wykonane z najzwyklejszego drewna, a w zasadzie sklejki drewnianej niewiadomego pochodzenia. Ściany natomiast są dość brudne i widać, że nie zwracają tutaj zbyt wielkiej uwagi na porządek i czystość. Nic dziwnego tutaj są inne priorytety, aniżeli zdanie testu białej rękawiczki. Wchodząc tam pierwszy raz, było mi bardzo zimno, w środku jest zaledwie 10 stopni, a to wszystko, aby bronie, amunicja i wszelakie wyroby wybuchowe były przechowywane w najlepszych warunkach.

hkOr762.png

VDgjwdI.png

Asortyment AMMU-NATION

Asortyment oferowany w tym właśnie sklepie jest naprawdę bardzo bogaty i widoczny jest gołym okiem pełen profesjonalizm przy budowie przykładowo karabinu. Nie ma żadnych niedociągnięć, wszystko jest bardzo dobrze spasowane i wizualnie naprawdę robi wrażenie. Każda broń, amunicja czy też inna substancja wybuchowa została odpowiednio sprawdzona pod kątem sprawności, bezpieczeństwa oraz wizualnego wyglądu. Każdy przedmiot będący na półce ma także odznakę "OK", którą wydaje odpowiednie laboratorium specjalizujące się właśnie w takich tematach. Przed zakupem nie możemy wziąć do ręki żadnej broni ani żadnego przedmiotu z półki, a to wszystko ze względu na bezpieczeństwo. Wziąć jakąś rzecz możemy dopiero po udanym zakupie, przy którym musimy mieć licencje na broń i dowód osobisty. Nikt nie otrzyma towaru poniżej osiemnastego roku życia, a tym bardziej bez licencji do posiadania broni. W sklepie znajdziemy różne rodzaje bronie, na przykład AK-47, czy też M4A1-S. Te dwie bronie to tylko część tego, co możemy tutaj znaleźć. Jeżeli chcemy dokupić amunicje, do jakiejkolwiek broni to tutaj też to będziemy mogli zrobić. Sprzedawca może zaoferować również kamizelkę kuloodporną, czy też materiały wybuchowe. Na zdjęciach uchwyciłem tylko część przedmiotów, bo reszta jest schowana na zapleczu i wyciągana tylko, gdy jakiś klient jest na pewno zainteresowany zakupem. Ceny rzeczy znajdujących się w tym sklepie są bardzo korzystne i adekwatne co do oferowanej jakości.

FaaFCiy.gif

XGwBbve.png

Tak jak wspomniałem, przeprowadziłem wywiad ze sprzedawcą będącym w tym sklepie.

Gzqqb1L.png

RT: @Traperhoff| SP: Sprzedawca

RT: Witam, mogę zająć dosłownie chwilkę? Nie chce nic kupować, a przeprowadzić z panem krótki wywiad.
SP: Witam, dopóki nie ma żadnego klienta, możemy chwilę porozmawiać.
RT: Dobrze, na początek chciałbym spytać, czy długo pan tutaj już pracuje i jak ocenia pan swoją pracę?
SP: Pracuję od około dwóch lat, osobiście jest mi tutaj bardzo dobrze i spełniam się w takiej roli.
RT: A jak wygląda sprawa ze współpracą między panem a pana szefem? Jest wszystko dobrze?
SP: Tak, szef jest naprawdę super człowiekiem. Nigdy nie miałem z nim żadnych problemów, on zresztą ze mną też.
RT: Dużo macie tutaj dziennie klientów?
SP: Oj naprawdę sporo, sam jak zaczynałem tutaj pracę, myślałem, że klientów będzie tutaj jak na lekarstwo, ale się myliłem. Dziennie odwiedza nasz punkt około pięćdziesięciu klientów, niektórzy oczywiście bez wymaganych przedmiotów, czyli bez licencji i dowodu, wtedy od razu wysyłamy za drzwi.
RT: Wow, to dużo osób interesuje się bronią. A jakość, którą tutaj oferujecie, jest adekwatna do cen?
SP: Tak, nigdy żaden klient nie przyszedł z reklamacją, a powiem więcej, klienci chwalą sobie nasze ceny i mówią, że mamy je praktycznie takie same jak czarny rynek, który jest nielegalny. Więc moim skromnym zdaniem lepiej kupić takie rzeczy tutaj legalnie, za praktycznie taką samą cenę niż tam i mieć problemy.
RT: No tak to racja akurat, a ile macie na ten moment punktów AMMU-NATION?
SP: Szczerze nie mam pojęcia, nie interesowałem się tym nigdy, ale na pewno dużo, bo szef przyjeżdża do nas tylko raz w tygodniu, a mówił, że każdą jego placówkę sprawdza regularnie.
RT: Dobrze widzę, że klient wchodzi, dlatego nie zajmuję panu więcej czasu, dziękuję za udzielenie mi wywiadu i życzę miłej pracy.
SP: Dziękuję bardzo, miłej pracy życzę również.

iyLRZkd.gif

XGwBbve.png

Dziękuję bardzo za poświęcony czas na przeczytanie mojego artykułu, widzimy się już niebawem.

JT6VYg3.png

Autor: @Traperhoff

Grafiki: @Tomcio.

Korekta: @Rafaal

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.