Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Jak doszło do strasznego bombardowania w San Fierro w 1945?


Rafaal

Rekomendowane odpowiedzi

qKOcnt4.png

Witajcie, w dzisiejszym tekście przedstawię Wam pewną historię z dawnych czasów, o której prawdopodobnie nigdy nie słyszeliście. Brzmi ciekawie? Zapraszam do zapoznania się z tekstem!

**W artykule zawarte są archiwalne zdjęcia z tego wydarzenia jak i rekonstrukcyjne**

tXn6oio.png

Dnia 16.09.1945 roku, ponad miesiąc po kapitulacji Japonii w drugiej wojnie światowej, na plaży nieopodal Las Venturas pojawiła się bardzo dobrze znana wszystkim Amerykanom łódź desantowa - był to model wykorzystywany między innymi w desancie na Normandię. Według opowiadań, przypłynęła nim tylko jedna osoba - był to prawdopodobnie jeden z żołnierzy Japońskich pozostawionych na jednej z wysp Pacyfiku po zwycięstwach Stanów Zjednoczonych. Człowiek ten udał się na rekonesans niedaleko miejsca swojego przypłynięcia. Jego umiejętności pozwoliły mu na wspinaczkę na górkę nieopodal bez żadnego sprzętu. Po zakończeniu swoich obserwacji podjął decyzję o tym, że zakradnie się na opuszczone już dzisiaj Lotnisko Verdant Meadow, które niegdyś służyło amerykańskiemu wojsku.

ojHqA0Y.png

         Na lotnisku w tamtym czasie nie znajdowało się wiele sprzętu, były to jedynie dwa samoloty B-17 Flying Fortress z załadowanymi bombami oraz magazyn z bronią. Nasz "bohater" szedł z góry, która była nieopodal. Podszedł do lotniska od strony budynku magazynu oraz rozejrzał się po okolicy, w poszukiwaniu ludzi aby upewnić się, że nieopodal nikogo nie ma.

6JnQtoL.png

Po przeczesaniu okolicy oraz zaspokojeniu swoich pragnień postanowił, że ukradnie jeden z bombowców! Do tego celu użył drutu, który leżał nieopodal magazynu. Szybkimi ruchami włamał się przez drzwi samolotu, sprawdził stan paliwa oraz wystartował! Dźwięki silnika tej maszyny, mieszkańcy Las Payasadas usłyszeli około godziny 5:45.

tbrlN3T.png

Osiem minut po starcie, nieszczęsny samolot znajdował się już nad San Fierro. Myśliwce przechwytujące P-51 Mustang z bazy głównej mieszczącej się w tamtym czasie w Los Santos były już w drodze. Niestety - było za późno. Bombowcowi udało zrzucić się, aż 5 bomb na dzielnicę Doherty zanim został zestrzelony. Uszkodzeniu uległo ponad 10 budynków mieszkalnych, zmarły sześćdziesiąt cztery osoby.

zqp4KTc.png

Bombowiec rozbił się w parku, dokładniej w akwenie wodnej nieopodal dzisiejszego Avispa Country Club. Pilot zmarł na miejscu, na szczęście wrak nie zdołał nikogo zabić, ani uszkodzić żadnego budynku.
Dzień później ówczesny burmistrz miasta San Fierro przeprowadził przemówienie przed urzędem miasta, oto jego zapis:

"Drodzy mieszkańcy naszego pięknego miasta San Fierro, w dniu wczorajszym doszło do wielkiego aktu wandalizmu wymierzonego w nas. Ponad miesiąc po skapitulowaniu Japońskiego rządu, jeden z jego żołnierzy naruszył pokój, oraz zbombardował nasze miasto jednym z naszych samolotów. Aktualnie trwa dochodzenie na temat tego jak do tego doszło. Będę przekazywać wam postępy na bieżąco. Składam najgłębsze kondolencje rodzinom, których członkowie ucierpieli w tej strasznej katastrofie. Razem damy radę. Do zobaczenia"

pnpasek.png.142536db81c580bf7ab29e31b3e2be56.png

Po latach ustalono, że działania tej osoby nie były wydane z polecenia rządu Japonii. Osiedle które ucierpiało w ataku nie zostało odbudowane, ruiny są takie same jak w ten dzień. Jest tak, ponieważ miasto ustaliło, że w ten sposób złoży hołd ofiarom, które ucierpiały w bombardowaniu. Dotarłem również do jednego z cywili, którzy w tamtym czasie byli w San Fierro. Oto wywiad:

R - Redaktor @Rafaal M - Mieszkaniec

R: Dzień dobry, jestem Reporter Rafaal z redakcji prasowej Project News. Na samym początku, niech opowie Pan coś o sobie.

M: Jestem William Smith, aktualnie mam 89 lat oraz mieszkam w San Fierro. W tamtym roku miałem zaledwie trzynaście lat.

R: Co robiłeś, podczas tego feralnego dnia?

M: Była to środa, szedłem wtedy z przyjaciółmi do pobliskiej szkoły, do której uczęszczaliśmy.

R: Jak wyglądał moment ataku?

M: Kompletnie się tego nie spodziewaliśmy, nagle w naszej drodze do szkoły usłyszeliśmy potężny huk, który przeszył nam uszy. Po chwili zorientowaliśmy się, że budynki osiedla, które były po drugiej stronie ulicy zniknęły. Wszędzie było dużo pyłu. Szczerze - to cud, że przeżyliśmy. Jeden z moich znajomych wylądował w szpitalu, przez to że dostał odłamkiem. Przez następne tygodnie bałem wychodzić się z mojego domu, miewałem wiele nieprzespanych nocy. Do dziś pamiętam to straszne uczucie, które czułem podczas tych wszystkich wydarzeń, to jest po prostu nie do opisania. Na szczęście, w późniejszych latach nic tak strasznego jak to się nie wydarzyło.

R: Jak myślisz, dlaczego ten człowiek dopuścił się tej zbrodni, przecież w tamtym czasie obowiązywał już traktat pokojowy.

M: Możliwe, że po po prostu o tym nie wiedział. Przecież podobno był to żołnierz, porzucony na wyspie. Miał prawo nie wiedzieć o tych wydarzeniach.

R: Co sądzisz, o pozostawieniu ruin po tych zdarzeniach?

M: Wydaje mi się, że to całkiem ładny gest. Niestety, jest też druga strona medalu tego wszystkiego, wielu osobom może się to nie podobać przez to, że ten widok przywróci im te okropne wspomnienia.

R: Dziękuje Ci bardzo za odpowiedzi, miłego dnia życzę.

M: I wzajemnie

pnpasek.png.142536db81c580bf7ab29e31b3e2be56.png

    To już tyle z naszej dzisiejszej historii. Podobał się wam artykuł w tej formie? Swoją opinie wyraźcie w komentarzu! Za niedługo zapoznam was z nową historią.           

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                              Autor: @Rafaal

Grafika: @Tosiek

Korekta: @Kamcio.

 

pnkpasek.png.2d92bcf3fd443ff0b2d14c27bd8943ae.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.