Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Opuszczone i porzucone - URBEX #4


Kamcio.

Rekomendowane odpowiedzi

F65r9sJ.png

 

Witajcie w kolejnym artykule. Dzisiaj zajmiemy się opuszczoną farmą znajdującą się w Blueberry. Farma znajduje się między bazą SARA, a mostem, który prowadzi na autostradę LV-SF. Zapraszam do zapoznania się z artykułem.

5V20MaL.png

EasterBoard Farm, taką nazwę nosi jedna z największych farm w San Andreas. Na farmie znaleźć możemy pozostawione w dobrym stanie stodoły, budynki gospodarcze oraz silosy w których gromadzone było zboże po żniwach. Farma zajmowała się tylko uprawą pszenicy, natomiast pszenica później trafiała na fermy drobiu, które hodowały kurczaki specjalnie dla sieci restauracji Cluckin' Bell znajdujących się w całym San Andreas. Farma z każdej strony otoczona jest przez pola w ilości czterech sztuk. Dla gospodarzy był to bardzo duży plus, ponieważ nie musieli tracić czasu na przejazdy między polami. Wspominałem wyżej, że jest to opuszczona farma, opuszczona pod względem działania tego miejsca, ale dalej ktoś tu jest. W przyczepie kempingowej mieszka tutaj jeden z braci.

YHb32K5.png

5V20MaL.png

Udało mi się chwilę porozmawiać z jednym z właścicieli tej ogromnej farmy, która zakończyła swoją działalność.
R: Kamcio.    U: Uczestnik wywiadu
R: Witaj, czy moglibyśmy chwilę porozmawiać na temat tej farmy ?
U: Cześć, jeśli uważasz, że jest o czym rozmawiać to śmiało.
R: Dobrze słyszałem, że to Ty jesteś jednym z właścicieli ? 
U: Tak to ja we własnej osobie, gospodarzyłem tu z bratem, ale dziś już brata nie mam.
R: Ale jak to ? Nie żyje ?
U: Nie wiem co się z nim dzieje i wiedzieć nie chce, gdy farma przestawała dobrze funkcjonować ukradł wszystkie oszczędności i zaginął po nim ślad, nie zostawił pieniędzy na nic, nie mogłem nic opłacić, aż w końcu zostałem zmuszony do zamknięcia farmy z powodu bankructwa. To jest złodziej, a nie brat.
R: Możesz opowiedzieć po kolei co się działo ?
U: Farmę dostaliśmy razem w spadku po rodzicach, na początku uprawialiśmy bawełnę. Po kilku latach została utworzona sieć restauracji fast food, sprzedawali wszystko co związane z kurczakiem. Przecież skądś musieli brać te kurczaki, więc dotarliśmy do źródeł, a mianowicie do hodowcy kurczaków, który dostarczał je właśnie do tej restauracji. Dogadaliśmy się z nim,. podpisaliśmy kontrakt, ale nie był jakiś duży. Z naszych czterech pól jedno zaczęliśmy obsiewać pszenicą, a na reszcie dalej rosła bawełna. Restauracja zaczęła się tak rozwijać, że potrzebowali więcej mięsa, a my podpisaliśmy z hodowcą kontrakt na większe ilości pszenicy. Od tej pory zajęliśmy się uprawą tylko pszenicy, wszystkie pola były nią obsiane. Mijały lata, rok w rok wszystko mijało super, pewny odbiorca i pewne pieniądze. Jednego roku przeglądając internet, zauważyłem, że sieć restauracji ogłosiła przetarg na dostawę mięsa do wszystkich restauracji. Byłem w ogromnym szoku bo wiedziałem, że my również jesteśmy zagrożeni. Niestety stało się, przetarg wygrał inny dostawca, który miał dostarczać kurczaki za cenę 30% niższą od aktualnej, ponieważ posiadał on swoje pole uprawne. Próbowaliśmy wszystkiego, szukaliśmy wszędzie, ale każda współpraca na dostawę pszenicy kończyły się zerwaniem umowy. Zaczęło brakować pieniędzy, a brat zabrał wszystko i zniknął, została mi tylko opuszczona farma i przyczepa w której mieszkał stróż. 
R: Dziękuję za opowiedzenie historii, do widzenia.
U: Do widzenia.

k1AwIr0.png

 

w5y4whc.gif

NFAS945.png

 

Autor: @Kamcio.

Grafika: @Tosiek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.