Skocz do zawartości
Aby otrzymać pełny dostęp do forum zarejestruj się, a następnie zsynchronizuj swoje konto z kontem w grze.

Tego jeszcze nie było. Od roku rozwijamy coś, co zmieni oblicze ProjectRPG.


ElektrykS

Rekomendowane odpowiedzi

Od ponad roku, wspólnie z grupą zaufanych znajomych, pracujemy nad ProjectRPG, który wywróci dobrze znaną scenę serwerową do góry nogami. To coś znacznie większego, głębszego, bardziej przemyślanego – i znacznie bardziej niebezpiecznego.

W tym świecie nic nie jest takie, jak się wydaje.

Kiedy lojalność to tylko pozór…
W każdej z głównych frakcji: pożarniczej, drogowej, policyjnej, medycznej, a także w pięciu topowych organizacjach, od wielu miesięcy działają… szpiedzy. Ludzie, których wyszkoliliśmy, przetestowaliśmy i wprowadziliśmy do gry z jednym celem: by być kretami.

Ich zadaniem było zyskać zaufanie, wspinać się w hierarchii, wtopić się w tło. Każdy z nich działa według konkretnego scenariusza, każdy zna swoją rolę i wie, kiedy milczeć, a kiedy działać. Obserwują, raportują, zbierają informacje. Ale to dopiero początek.

Nadchodzi chaos
Wchodzimy w kluczową fazę projektu. Niedługo ci, którzy dotąd byli tylko obserwatorami, zaczną wykorzystywać swoją pozycję. Rozpocznie się konflikt – frakcje przeciw organizacjom, organizacje przeciw graczom, lojalność zostanie wystawiona na próbę, a zaufanie stanie się luksusem.

Co najważniejsze – nie tylko gracze będą wciągnięci w tę grę. Administracja również nie jest poza zasięgiem naszych działań. Gra toczy się na wielu poziomach i nikt nie może czuć się bezpieczny.

Obserwuj. Analizuj. Czekaj.
Jeśli jesteś graczem na naszym serwerze – patrz uważnie. Nie ufaj każdemu, kogo znasz. Być może twój partner z patrolu już od miesięcy donosi gdzieś dalej. Może twój lider nie do końca gra w tę samą grę co ty. Może... ty sam jesteś pionkiem na planszy, o której nie miałeś pojęcia.

Ten projekt to eksperyment społeczny, thriller psychologiczny i RPG w jednym. Coś takiego jeszcze się nie wydarzyło na żadnym serwerze.

Nie zdradzimy ci wszystkiego teraz. Ale uwierz – warto czekać.
I nie spuszczaj wzroku z czatu.
Image preview

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Siema! Jako, że odwiedziłeś/aś naszą stronę jesteśmy zmuszeni poinformować Ciebie o tym jak wykorzystujemy i przetwarzamy Twoje dane osobowe. Prosimy Ciebie o zapoznanie się z tym linkiem: Polityka prywatności. Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.