Czyli rozumiem, że mogę bez żadnych dowodów oskarżać innych graczy o oszukiwanie, rzucać w ich stronę wyzwiskami, a mimo to nie grozi mi za to żadna kara?
Skoro już mówimy o 'oszustwach', to pozwól, że przypomnę definicję słowa oszust. Wątpię, by sprzedając komuś PP po 11$, próbowałem cokolwiek wyłudzić. To raczej uczciwa transakcja, a nie żadna próba oszustwa.
Nie mam już nic więcej do dodania w tej sprawie. Dla mnie oczywiste jest, że nazywanie kogoś 'oszustem' czy 'scammerem' bez dowodów jest nie tylko krzywdzące, ale też zwyczajnie nie na miejscu. Tym bardziej boli, gdy osoba odpowiedzialna za nadzór zdaje się faworyzować jedną ze stron, zamiast zachować obiektywizm. Pozostaje mi tylko czekać, aż ktoś kompetentny zapozna się z tematem i oceni, czy używanie takich określeń jest akceptowalne. Zgodnie z informacjami dostępnymi w internecie, bezpodstawne oskarżenia mogą być nawet uznane za naruszenie prawa.
Screeny dodaję po to, żebyś mógł jeszcze raz zapoznać się z pojęciami, których używam — bo mam wrażenie, że rozmawiamy o dwóch zupełnie różnych rzeczach. Być może to kwestia zrozumienia definicji.
[Edit] Tak dodam na koniec, że miałem ostatnie kary jakies półtora roku temu ( tak wiem, że miałem bana), a nie zauważyłem, żeby on warna dostał